weranda.pl werandcountry.pl
reklama
  • W podróży
  • Świat

Już nie Bali. Poznajcie nową rajską wyspę

autor: Eva Chmiela
  • Lokalizacja: Azja
  • Waluta: filipińskie peso, preferowane formy płatności: gotówka
  • Język: filipiński

W czasie gdy, będące kiedyś obietnicą raju, Bali  przeżywa wizerunkowy kryzys, filipińska wyspa, Siargao zyskuje miano nowej turystycznej mekki Azji. Co sprawia, że wygrywa z Bali?

Południowo-wschodnia Azja od zawsze kusiła wyspiarskimi destynacjami, gdzie bielutki pasek miesza się z turkusem wody i pastelowymi zachodami słońca. Kraje takie jak Indonezja, Malezja, Tajlandia czy Filipiny to spełnienie wakacyjnych marzeń. Jednak turystyczna popularność ma swoją cenę, o czym szybko przekonało się Bali. Z jednej strony, nauczyła turystów wdzięczności za zapierające dech w piersiach widoki, a lokalnej populacji pomogła rozwinąć się ekonomicznie. Z drugiej natomiast wywołała, przeludnienie, nadmierną eksploatację, rujnowanie ekosystemu i rozpad tradycyjnych wartości, jakie łączyły lokalną społeczność. Coraz gorsza sława indonezyjskiej mekki sprawiła, że fani tropikalnych klimatów zaczęli szukać nowego raju. Szukali i znaleźli. Na Filipinach. Dlaczego?

Po pierwsze: przyroda

Perfekcyjna kombinacja atmosfery spod znaku aloha, relaksu, krystalicznie czystej wody o idealnej temperaturze i jej bogatego życia podwodnego, właściwej proporcji przyjezdnych i Filipińczyków oraz... epickich fal. Tak w kilku słowach można podsumować klimat panujący wyspie, którą oblewająca woda żartobliwie uformowała w kształt idealnej kropli.

Profesjonalni surferzy przybywają tutaj na spotkanie ze światowej klasy falami, ci średnio zaawansowani, by szlifować triki na licznych miejscówkach o umiarkowanym poziomie trudności. A amatorzy? Bez trudu znajdą coś dla siebie w bogatej ofercie licznych szkółek surfingowych, które na wyspie Siargao powstają tak szybko, jak szybko przybywa zainteresowanych.

Wielu starszych surferów z nostalgią porównuje dzisiejszą codzienność Siargao z tą panującą na Bali w słodkich latach siedemdziesiątych. To były czasu, kiedy prawdziwy relaks sączył się dzięki powolnej autentyczności dominujących wtedy wyspę Indonezyjczyków. 

34
czy warto jechać na filipiny
Siargao zachwyca nietkniętą przez człowieka przyrodą i lazurem oceanu. Jednym z najpiękniejszych miejsc jest pokryta białym piaskiem Naked Island.

Po drugie: island hopping

O Indonezji mówi się, że to „kraj tysiąca wysp”, o Filipinach „kraj siedmiu tysięcy wysp”. To znaczy, że wyglądają podobnie? Z uwagi na różny poziom wody, trudno w obu przypadkach podać dokładną liczbę wysp. Nie trudno natomiast wyobrazić sobie dzień spędzony na dryfowaniu łódką od jednej wysepki z dziką plażą, do innej, zamieszkanej jedynie przez szkółki kolorowych rybek... by zaraz potem odwiedzieć kolejną.

Oddalona o 7000 kilometrów od stolicy Filipin, Manili wyspa Siargao otoczona jest około pięćdziesięcioma małymi wysepkami o różnym charakterze. Tak zwane island hopping (skakanie między wyspami) to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych. Przepełniona naturalnym pięknem i niecodziennością krajobrazów karmi słonecznymi wrażeniami.

Wycieczkę można zarezerwować przez pośrednika w centralnym punkcie wyspy General Luna lub udać się do portu, gdzie mnóstwo lokalnych właścicieli łodzi tylko czeka by zaoferować dobrą cenę za całodzienną przygodę.

Zobacz także: Sri Lanka zimą – 5 powodów, żeby wybrać ten kierunek

W tym zakątku Filipin ceny noclegów, jedzenia i innych turystycznych frykasów jeszcze długo nie osiągną poziomu, jaki opanował przeładowane turystycznie Bali. Standardowy pakiet island hopping zawiera trzy wyspy. Pierwsza z nich to niczym nieosłonięty, niczym niepokryty, niczym nieskarżony placek piachu na środku oceanu, zwany Naked Island. Brzmi jak bajka? To nie bajka, to filipińska rzeczywistość!

Czas na kolejny port - Daku. Ta wyspa nie tylko posiada swoich rdzennych mieszkańców, ale także nieskończoną ilość uginających się pod ciężarem kokosów palm, które tylko czekają by się na nie wdrapać. Dzień kończy się na wyspie Guyam, mogącej śmiało uchodzić za symbol tropikalnego raju. Wyspy można odwiedzać w dowolnej kolejności. 

wycieczki filipiny
ocean filipiny
W Siargao zakochają się miłośnicy wszelkich sportów wodnych, od pływania po surfing.

Po trzecie: woda

Tam, gdzie kończy się surferska zabawa, zaczyna się raj dla nurków. Wody oblewające wyspę są równie ciekawe pod powierzchnią. Życie morskie przepełnia różnorodność, formacje koralowe i skalne są jedyne w swoim rodzaju, a krystalicznie czysta woda zapewnia doskonałą widoczność.

Fanów nurkowania ucieszy, że tutejsze wody są właściwie niezbadne i że ciągle natrafia się na nowe, urzekające pięknem miejsca do nurkowania. Spośród tych już odkrytych, polecam zwłaszcza: Casulian, Pilar Twin Rocks, Shark Point i Seeco Reef. Ale niezaprzeczalnym faworytem jest Blue Cathedral!

Kiedy słona woda za bardzo uderzy do głowy, wytchnienia można szukać pod strugami wodospadu Taktak. 400-metrowy spacer od drogi głównej przeneisie was w prawdziwie rajski zakątek, gdzie wpadające do naturalnego basenu kaskady górskiej wody kuszą swoją rześkością. Relaksowi towarzyszyć będą niezliczone gatunki kolorowych ptaków. Ich barwy zabiorą na drugi kraniec tęczy, a symfonia dźwięków do najbardziej wysmakowanej filharmonii natury.

palmy filipiny siargao
wyspa siarago
Zapierdające dech w piersiach widoki na długo pozostają w pamięci odwiedzających wyspę.

Plaża Magpupungko w Pilar to kolejny sekretny klejnot Siargao. Najzwyklejszy odcinek kremowego piasku, jakich pełno dookoła, kryje w sobie nie lada niespodziankę. Naturalny basen turkusowy! Istnieje tylko w trakcie odpływu, gdyż jego niskie koralowe ściany chronią go przed falami oceanu! Dlatego warto dobrze wybrać czas na wyprawę.... Bywa tak, że ta atrakcja magicznie znika.

W morskiej ofercie filipińskiej wyspy znajdują się także liczne wycieczki kajakowe, możliwość wypożyczenia deski stand-up paddle, łowienie ryb z tubylcami, nurkowanie w stylu free diving, nieziemskie wschody i zachody słońca. A na lądzie? Wycieczki rowerowe dookoła wyspy, lekcje jogi, studia masażu, muzyka na żywo, pyszna kuchnia i imprezy kończące się wspomnianymi już wschodnim słońca. Wszystko to, co kiedyś wabiło na kultowe Bali, tylko z nutką lokalnej autentyczności i niewyeksploatowanej turystycznie przestrzeni.

Wyspa Siargao w skrócie:

  • Powierzchnia: 437 km²
  • Region: Carga
  • Populacja: 95 tys.
  • Język: lokalny dialekt siargaoński, ale angielski jest używany
  • Jak się dostać: najłatwiej samolotem (z Manili na Siargao dolecicie liniami lotniczymi: Cebu Pacific i Skyje; z Cebu na Siargao: Cebu Pacific i Philippine Airlines; z Clark na Siargao: Philippine Airlines; z Davao na Siargao: Philippine Airlines; z Surigao City na Siargao: Cebu Pacific)
  • Pory roku: deszczowa (od listopada do marca), sucha (od marca do listopada)
  • Kiedy jechać: na surfing przez cały rok, w celach turystycznych najlepiej w porze suchej, choć wtedy właśnie wyspa zapełnia się turystami
  • Sieci komórkowe: Globe, Smart 
  • Najsławniejsza miejscówka do surfowania: Cloud 9

 

Zdjęcia: Shutterstock/ Alejandro Luengo, Unsplash

reklama

Lokalizacja

reklama
reklama

Zostań z nami

Bądź na bieżąco