reklama
  • W podróży
  • Trekking
  • Dzieje się

Gdzie robić zdjęcia w Tatrach? Oto #instafriendly miejsca, które warto odwiedzić

autor: Ewelina Błeszyńska

Miejsca w Tatrach, które zachwycają na żywo, ale zarazem pięknie wyglądają na zdjęciach? Jest ich bez liku, ale mam kilku faworytów. Oto propozycje na łatwe wycieczki górskie, podczas których nacieszycie oczy widokami, a przy okazji… zbierzecie sporo lajków na Instagramie. 

 

Rusinowa Polana i Gęsia Szyja - najpiękniejsza panorama na wyciągnięcie ręki 

Najpiękniejsza (z tych łatwo osiągalnych) panorama Tatr. Rusinowa Polana to cudowne miejsce na sielski odpoczynek w otoczeniu bajecznych widoków. Można tu sobie urządzić piknik, poczytać książkę lub po prostu poleżeć, a przy okazji zrobić kilka zdjęć. O wykonanie pięknej fotografii nietrudno, bo z Rusinowej Polany roztacza się wyjątkowa, bardzo rozległa panorama Tatr Wysokich z Rysami i Gerlachem na czele. Nie znam drugiego takiego miejsca w Tatrach, w której panorama byłaby tak widokówkowa, niczym nie przysłonięta, po prostu perfekcyjna. Na polanę warto przyjść rano lub popołudniu, bo w ciągu dnia jest to miejsce dość oblegane. Mimo wszystko mnogość turystów wcale nie odbiera mu uroku. 

Jeszcze piękniejszy widok, który powinien skusić każdego fotografa roztacza się z Gęsiej Szyi. Z Rusinowej Polany można się na nią dostać w niecałą godzinę (wygodny szlak z drewnianymi schodami). Tu czeka na nas jeszcze wspanialszy widok niż na Rusinowej Polanie, a znajdujące się obok skałki będą doskonałym urozmaiceniem fotografii.

Dolina Chochołowska - dywan z krokusów i przyjazne psy

Oczywiście należy tu przyjechać przede wszystkim w okolicach kwietnia, kiedy Dolina Chochołowska mieni się na fioletowo dzięki kwitnącym krokusom. Pole usłane kwiatami, drewniane domki oraz góry w tle tworzą scenerię wręcz idealną dla każdego instagramera. Warto jednak pamiętać, że zdjęcie to nie wszystko. Niestety dość częstym widokiem są turyści depczący krokusy w imię perfekcyjnego zdjęcia, a przecież równie ładne ujęcie można zrobić bez niszczenia kwiatów. Odwiedzajcie krokusy, róbcie im zdjęcia, ale… pozwólcie się nacieszyć kwiatami także innym. 

Dolina Chochołowska jest bardzo fotogeniczna także poza sezonem na kwitnące krokusy. Z reguły można tu uwiecznić na zdjęciu pasące się owce oraz psy górskie. Niektóre często same podchodzą do turystów i chętnie pozują przed aparatem! Dokładnie w ten sposób poznałam jednego z najpiękniejszych psów, jakie widziałam w życiu. Miał na imię Bućko i od tamtej pory marzę o podobnym. 

Kaplica Jaszczurówka - perła stylu zakopiańskiego 

To punkt obowiązkowy dla tych, którzy na zdjęciach lubią uwieczniać architekturę. A Podhale ma przecież tyle do zaoferowania! Kaplicę Najświętszego Serca Jezusa w Jaszczurówce zaprojektował Stanisław Witkiewicz i uważana jest za najpiękniejszy przykład stylu zakopiańskiego. Rzeczywiście robi duże wrażenie przede wszystkim z zewnątrz, a do tego jest bardzo fotogeniczna - zarówno w scenerii letniej, jak i zimowej. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Spacerek wielkanocny 🐣 . . . #zakopane #tatry #tatramountains

Post udostępniony przez Anna Seman (@annarozaa)

Nosal - w blasku zachodzącego słońca

Wejście na Nosal z Kuźnic zajmuje zaledwie 45 minut, a można tu zrobić naprawdę przepiękne zdjęcia! Na wycieczkę polecam się wybrać o zachodzie słońca. Widoki na tym szlaku są fenomenalne o każdej porze dnia, ale to w duecie z pomarańczowym niebem wycieczka na Nosal staje się naprawdę wyjątkowa. Zejście ze szczytu zajmuje na szczęście tylko pół godziny, więc możemy oglądać zachodzące niebo bez obaw o powrót w totalnym (i lekko przerażającym) mroku. 

Właścicielka hotelu, w którym ostatnio mieszkałam na Nosal wbiega codziennie o wschodzie lub zachodzie słońca. Podczas każdego wypadu robiła też zdjęcia, które dowodzą, że zachodzące słońce na Nosalu zawsze zachwyca. 

Czerwone Wierchy - wszystkie odcienie czerwieni

Wizytę w Tatrach na przełomie września lub października warto zaplanować choćby tylko dla jednego dnia na Czerwonych Wierchach. Widok zapiera dech w piersiach na żywo, a zdjęcia na szlaku po prostu “robią się same”. Nie trzeba mieć większych umiejętności fotograficznych, aby oddać urok tego miejsca na zdjęciu. 

Czerwone Wierchy to cztery szczyty (Ciemniak, Krzesanica, Małołączniak i Kopa Kondracka), które swoją nazwę zawdzięczają roślinie o nazwie sit skucina. Na początku jesieni zmienia ona swój kolor na rdzawo-czerwony, a tym samym cały masyw górski przybiera wyjątkowe barwy. Wyprawa na Czerwone Wierchy to same plusy - wrócicie z galerią magicznych zdjęć, a przy okazji jednego dnia zdobędziecie aż cztery dwutysięczniki. 

Jaskinia Mylna - panorama gór w ramie ze skał

Marzy wam się spektakularne zdjęcie z widokiem na góry? Koniecznie odwiedźcie Jaskinię Mylną! Nie jest to miejsce szczególnie popularne wśród turystów, choć wejście do jaskini znajduje się w zatłoczonej Dolinie Kościeliskiej. Znajdują się w niej otwory skalne z widokiem na góry, które mogą być przepiękną, naturalną ramą dla zdjęcia. W środku samej jaskini zrobienie zdjęcia będzie z kolei trudne - jest w niej dość ciemno i wąsko. 

Do jaskini nie polecam wybierać się samodzielnie - nazwa “mylna” nie jest przypadkowa. Choć prowadzi przez nią wyznaczony szlak, niestety przez mnogość ślepych korytarzy, łatwo się to pogubić. Nie warto się jednak zrażać! Wizyta w Jaskini Mylnej to niezapomniane przeżycie. Spacer głównym szlakiem trwa około 40 minut i jest to bardzo intensywne doświadczenie - idziemy w klimatycznym półmroku i w pewnych momentach możemy poczuć się jak w labiryncie. Dodatkowy plus? Zjawiskowe fotografie na pamiątkę! To tylko namiastka najbardziej fotogenicznych miejsc w Tatrach. Do listy z pewnością trzeba by dopisać jeszcze bardziej popularne opcje: Morskie Oko, Dolinę Pięciu Stawów, Halę Gąsienicową, Dolinę Białego czy Sarnią Skałkę. Wymieniać można bez końca - piękne kadry nad Podhalu czekają przecież co krok! 

 

zdjęcia: Andrzej Rusinowski, Unsplsash; instagram

reklama

Lokalizacja

reklama
reklama

Zostań z nami

Bądź na bieżąco