- W podróży
Obertauern nie tylko zimą. Narty, pewny śnieg i alpejski klimat bez zadęcia
Obertauern to miejsce, gdzie sezon narciarski trwa często aż do maja, a wiosenne narty w pełnym słońcu są równie naturalne jak zimowe opady śniegu. To jeden z najwyżej położonych kurortów w Austrii, stworzony dla tych, którzy chcą po prostu jeździć.
Wśród wielu alpejskich ośrodków narciarskich Obertauern zajmuje szczególne miejsce. Gwarantowany naturalny śnieg, łatwość korzystania ze stoków, jakość zakwaterowania i długość tras tego najwyżej położonego obszaru narciarskiego na Ziemi Salzburskiej czynią jego ofertę wyjątkową wśród austriackich kurortów zimowych. To także jedno z tych miejsc, gdzie wiosenne narty nie są dodatkiem do sezonu, lecz jego naturalnym przedłużeniem. Dzięki wysokości i położeniu śnieg utrzymuje się tu długo, a jazda w marcu i kwietniu bywa jedną z najlepszych w całym roku.
Od alpejskiej przełęczy do nowoczesnego kurortu
Wspomnienie o pierwszych narciarzach w Obertauern datuje się na rok 1902. Po I wojnie światowej, około 1920 roku, narciarstwo zaczęło przyciągać większą liczbę odwiedzających. Przybywali pieszo, a ich bagaże przewożono saniami. Po okresie pionierskim Obertauern zaczęło szybko rozwijać się jako ośrodek zimowy, a 8 grudnia 1929 roku uważany jest za „urodziny” miejscowości, bo wtedy po raz pierwszy uruchomiono regularny ruch zimowy przez przełęcz Tauern, co ułatwiło dostęp i przyczyniło się do rozwoju turystyki narciarskiej.
W 1948 r. zainstalowano pierwszy wyciąg narciarski. Pamiętajmy, że w tamtych czasach narciarze samodzielnie przygotowywali stoki, a w zamian otrzymywali darmowe zjazdy. Lata 1952–1961 to dynamiczna instalacja nowoczesnych kolejek linowych, gondoli i wyciągów, tworząca bazę pod współczesny teren narciarski. Kolej gondolowa na Zehnerkar, otwarta w 1961 roku do dziś jest jedną z ulubionych przez miłośników białego szaleństwa. Obecnie używane szwajcarskie wagoniki pochodzą z 2003 roku.
The Beatles i film „Help!”
Kolejnym momentem przełomu w istnieniu Obertauern był marzec 1965 roku, kiedy legendarna grupa The Beatlesspędziła tu kilka dni, kręcąc sceny do filmu Help!. Mimo że muzycy nie jeździli na nartach, nagrywali tu sceny w plenerze – głównie sekwencje komicznych pościgów i zabawnych ujęć na śniegu. Mieszkali w tutejszym Hotelu Edelweiss, który istnieje do dzisiaj i eksponuje figury członków kultowego zespołu przed swoim wejściem.
Dojazd i wygoda: ski-in ski-out w praktyce
Obertauern jest położony godzinę drogi od Salzburg, z lotniskiem i bezpośrednim połączeniem nocnym pociągiem z Polski. Większość z tutejszych hoteli funkcjonuje w formule ski-in ski-out, gdyż jest bezpośrednio położona przy stoku bądź wyciągu. W ośrodku jest 11 stacji początkowych wyciągów, co umożliwia rozpoczęcie jazdy na nartach lub snowboardzie zaraz po wyjściu z obiektu i powrót na nartach niemal pod same drzwi, bez konieczności korzystania z własnych aut czy skibusów. Raz zaparkowany samochód uruchomimy dopiero na koniec pobytu.
Wielu zapłaci więcej za takie udogodnienie, więc tutejsze hotele są zwykle w standardzie 4 lub 5 gwiazdek, ale brak tu pałacowych obiektów i butikowego blichtru. Hotele są bezpretensjonalne, wygodne i zadbane, bardziej praktyczne niż luksusowe. Temu kurortowi daleko jest do bycia snobistycznym, tu liczy się jazda.
Trasy i narciarskie pętle
Tutejsze trasy narciarskie są położone na wysokości 1740–2526 m n.p.m. i podzielone na 61 km tras łatwych, 35 km średnich i 4 km trudnych. Aż 11 wyciągów ma swoje dolne stacje bezpośrednio w mieście. Wysokość sprawia, że warunki śniegowe utrzymują się stabilne także wiosną. W marcu i kwietniu poranne trasy są twarde i dobrze przygotowane, a po południu jazda odbywa się w miękkim, słonecznym śniegu. To idealne warunki dla osób, które chcą połączyć intensywną jazdę z dłuższą przerwą na tarasie schroniska.
Ciekawą ofertą Obertauern jest możliwość doświadczenia różnorodnych stoków, tworząc dwie pętle. Można wybrać trudniejsze trasy czerwone, które układają się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Można wybrać wariant łatwiejszy, składający się z tras niebieskich, prowadzący przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Oba warianty są dobrze oznaczone. Przy wariancie czerwonym skorzystamy z 9 wyciągów, przy niebieskim wystarczy 7.
Trasa zaczyna się przy górnej stacji wyciągu Gamsleitenbahn 2 na wysokości około 2313 m n.p.m. Zjazd ma około 1,3 km długości i 362 m różnicy wysokości. Jest to czarna, ekstremalna trasa przeznaczona wyłącznie dla bardzo doświadczonych narciarzy. Nawet ci, którzy czują się pewnie na stromych stokach, podchodzą do niej z respektem.
Podsumowując, Obertauern przeszedł długą drogę od zwykłej alpejskiej przełęczy do światowej klasy ośrodka zimowego. To kompaktowy kurort, świetny na krótkie, intensywne wypady, ale także na wiosenne narty, gdy w dolinach sezon już się kończy. Sezon trwa tu często od listopada do maja, a jakość tras pozostaje bardzo dobra nawet przy słabszej zimie. Jedynie tereny położone bezpośrednio na lodowcach mogą mu dorównać.
Wiosenne wydarzenia i muzyczny klimat
Wiosna w Obertauern nie oznacza zwijania sezonu. Wręcz przeciwnie. To moment, kiedy jazda na wysokości ponad 2000 m n.p.m. łączy się z wydarzeniami, które przyciągają nie tylko narciarzy. Najbardziej charakterystycznym z nich jest Gamsleiten Kriterium, które w 2026 roku zaplanowano na 16–19 kwietnia.
To nie są klasyczne zawody narciarskie. Rdzeniem wydarzenia jest wielkie poszukiwanie „skarbów” zakopanych w śniegu na stromym zboczu Gamsleiten. Uczestnicy, wyposażeni w małe łopatki, mają określony czas na odnalezienie jednej z setek skrzyń ukrytych pod śniegiem. W środku znajdują się nagrody – od sprzętu sportowego po kluczyki do samochodu. Całość odbywa się na jednej z najbardziej wymagających tras w ośrodku, co już samo w sobie nadaje wydarzeniu sportowego charakteru.
Ale Gamsleiten Kriterium to nie tylko adrenalina na stoku. Wiosenne słońce, dłuższe dni i miękki śnieg tworzą zupełnie inną atmosferę niż w środku zimy. Po porannej jeździe, gdy trasy są jeszcze twarde i szybkie, życie przenosi się na tarasy schronisk i do centrum miejscowości. Organizowane są koncerty plenerowe, spotkania DJ-skie i wydarzenia towarzyszące, które zamykają sezon w bardziej swobodnym rytmie.
To właśnie wtedy widać, czym jest wiosenne narciarstwo w Obertauern. Rano konkretna jazda, bez kolejek i po dobrze przygotowanych trasach. Po południu słońce, muzyka i poczucie, że sezon jeszcze się nie kończy. W wielu alpejskich kurortach w kwietniu narty są już tylko dodatkiem. Tu wciąż są najważniejsze, a wydarzenia takie jak Gamsleiten Kriterium jedynie podkreślają, że wysokość i naturalny śnieg pozwalają jeździć długo i w dobrych warunkach.
Fot. K. Kowalski