werandcountry.pl weranda.pl astromagia.pl
  • Od kuchni

Gdzie na gęsinę w listopadzie w Warszawie? Te restauracje przygotowały specjalne menu

autor: Agnieszka Kaszuba
Obserwuj nas w Google

Listopad to czas gęsiny. W warszawskich restauracjach pojawiają się konfitowane udka, pierogi, czernina, a nawet ravioli i crème brûlée z gęsich wątróbek. Sprawdziliśmy dziewięć adresów, pod którymi można spróbować gęsiny w sezonie 2026. Są specjalne menu na św. Marcina, konkretne dania i ceny.

Gęsina przez lata była nieodłącznym elementem polskiej jesieni. Pieczona z jabłkami, doprawiona majerankiem i podawana z modrą kapustą gościła na stołach szczególnie 11 listopada, w dzień świętego Marcina. Później niemal zniknęła z codziennej kuchni. Dziś wraca, i to w coraz ciekawszych odsłonach.

Warszawscy szefowie kuchni nie ograniczają się już do tradycyjnej pieczonej gęsi. Sięgają po zapomniane receptury, przygotowują półgęsek, duszone żołądki i pasztety, ale też eksperymentują z grzybami, dynią, owocami i przyprawami. Gęsina trafia do farszu pierogów, włoskich ravioli, a nawet dań inspirowanych kuchnią francuską.

W listopadzie 2026 roku część restauracji przygotowała specjalne menu na świętego Marcina, inne serwują gęsinę w swojej regularnej karcie. Wybraliśmy dziewięć miejsc z opublikowanymi daniami i cenami. W przypadku ofert stałych warto przed wizytą potwierdzić ich dostępność.

Konfitowane udko gęsi z jabłkami, buraczkami, dyniowym purée i jadalnymi kwiatami na białym talerzu w restauracji U Fukiera.
U Fukiera listopadowa gęsina ma smak dawnej polskiej kuchni. Konfitowane udko z jabłkami, buraczkami i dyniowym purée to jedna z propozycji specjalnego menu na świętego Marcina. Fot. U Fukiera.

U Fukiera

Na Rynku Starego Miasta gęsina ma szczególną oprawę. Restauracja Magdy Gessler, znana z zamiłowania do tradycyjnej polskiej kuchni, rozpoczęła tegoroczny sezon już 29 października. W specjalnym menu przygotowanym z okazji świętego Marcina znalazły się dania z Białej Gęsi Kołudzkiej, cenionej za jakość mięsa i wykorzystywanej w polskiej gastronomii.

Na początek można wybrać wędzony półgęsek z figami za 57 zł albo duszone w tymianku i cebuli gęsie żołądki z grzanką za 49 zł. Wśród zup znalazł się krupnik na gęsich żołądkach za 47 zł.

Najbardziej klasyczną propozycją jest konfitowane udko z gęsi z jabłkiem, karmelizowanymi buraczkami i purée dyniowo-ziemniaczanym. Kosztuje 129 zł. Na zakończenie restauracja proponuje rogal z białym makiem, rumową glazurą i pistacjami za 48 zł.

To jedna z tych restauracji, w których listopadowa gęsina jest osobnym kulinarnym wydarzeniem, a nie tylko kolejną pozycją w karcie.

Adres: Rynek Starego Miasta 27, Warszawa.

Nova Wola

Gęsina nie zawsze musi oznaczać wielkie pieczone udko. W restauracji Nova Wola, mieszczącej się na pierwszym piętrze hotelu Crowne Plaza Warsaw – The HUB, jesienne menu nawiązuje do polskiej kuchni domowej, ale pokazuje ją w nieco bardziej współczesnym wydaniu.

W sezonowej karcie na 2026 rok znalazły się aż trzy propozycje z gęsi. Pierwsza to pierogi z gęsiną, cebulową okrasą, skwarkami i suszoną śliwką za 58 zł. Drugą jest gulasz z gęsich żołądków, podawany z kluskami śląskimi i warzywami korzeniowymi, również za 58 zł.

Najbardziej nieoczywistym pomysłem są jednak gołąbki. Zamiast tradycyjnego farszu wieprzowego kuchnia wykorzystuje gęsinę, kaszę gryczaną i warzywa, a całość podaje z sosem z pieczonych pomidorów. Cena wynosi 68 zł.

To dobry adres dla tych, którzy chcą spróbować gęsiny w mniej oczywistych daniach, nie rezygnując ze znajomych smaków polskiej kuchni.

Adres: Rondo Ignacego Daszyńskiego 2, pierwsze piętro hotelu Crowne Plaza Warsaw – The HUB, Warszawa.

Kucharz kroi nożem pieczoną gęś na półmisku, obok miseczki z czerwoną kapustą, kluskami i owocowymi dodatkami.
Listopad to czas gęsiny, która wraca na stoły warszawskich restauracji. Pieczona, konfitowana, podawana z owocami i sezonowymi dodatkami przypomina o kulinarnych tradycjach świętego Marcina. Fot. Daniel Misko / Misko Collective / Restauracja Akademia.

KUK Restaurant

W zabytkowym hotelu Verte, tuż przy warszawskim Starym Mieście, 11 listopada gęsina stanie się bohaterką specjalnej kolacji degustacyjnej. Restauracja KUK zaprosiła do wspólnego gotowania trzech szefów kuchni, którzy pokażą różne oblicza tego mięsa.

Za menu odpowiadają Dawid Bielecki z KUK, Przemysław Urbaniak z Arche Cukrownia Żnin oraz Michał Szczepański z Herbarium Hotel & Spa. Ich pomysły łączą tradycyjne polskie receptury ze współczesnymi technikami kulinarnymi.

Wśród zapowiedzianych dań znalazły się półgęsek z brusznicą, czernina, gęś z kawą i orzechami pekan, a także kaszubska zupa z brukwi i pierś z gęsi podawana z sandaczem i kapustą. W menu pojawiają się również połączenia z czarnym bzem, białym makiem i kajmakiem.

Gościem specjalnym kolacji będzie dr Jacek Szklarek, założyciel Slow Food Polska i pomysłodawca ogólnopolskiej akcji „Gęsina na św. Marcina”. Wieczorowi towarzyszyć będzie muzyka na żywo.

Kolacja odbędzie się 11 listopada o godzinie 19:00, a cena wynosi 480 zł od osoby. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego konieczna jest rezerwacja.

Adres: ul. Miodowa 6, Warszawa (wejście od strony ul. Podwale 3A).

Akademia

Na Mokotowie, przy ulicy Różanej, jesienią warto zajrzeć do Akademii. Restauracja prowadzona przez szefa kuchni Michała Zygmunta od lat łączy tradycyjną polską kuchnię ze współczesnym podejściem do gotowania. W jej sezonowej „Palecie Smaków” znalazły się potrawy, które przypominają, że w gęsi ceniono dawniej nie tylko pierś i udka.

Pierwsza propozycja to crème brûlée z gęsich wątróbek z domowym chutneyem z dyni za 59 zł. Nazwa może kojarzyć się z francuskim deserem, ale tutaj kucharze wykorzystują tę formę do przygotowania wytrawnej przystawki. Delikatne wątróbki zestawione ze słodkawą dynią tworzą połączenie nawiązujące do jesiennych produktów.

Drugim daniem są duszone gęsie żołądki z borowikami w emulsji maślanej za 55 zł. To ukłon w stronę dawnej polskiej kuchni, w której podroby miały swoje stałe miejsce.

Obie propozycje figurują w aktualnej jesiennej karcie restauracji. To ciekawa alternatywa dla osób, które zamiast klasycznej pieczonej gęsi wolą spróbować mniej oczywistych części tego ptaka.

Adres: ul. Różana 2/61, Warszawa.

Kawałki pieczonego mięsa z zielonymi warzywami, ciemnym sosem i świeżymi ziołami na porcelanowym talerzu z zielonym kwiatowym wzorem.
Warszawscy szefowie kuchni coraz chętniej sięgają po polskie tradycje, nadając znanym smakom współczesną formę. W restauracji Harvest sezonowe składniki spotykają się z efektownym sposobem podania. Fot. Harvest.

Brindisi

Przy ulicy Kasprzaka polska gęsina spotyka się z włoską tradycją. Restauracja Brindisi specjalizuje się w kuchni Italii, a w jej karcie obok klasycznych makaronów i pizzy znalazła się propozycja wykorzystująca jedno z najbardziej charakterystycznych mięs polskiej jesieni.

Ravioli z gęsiną i grzybami leśnymi kosztują 54 zł. Nadziewane pierożki podawane są z oliwą pietruszkową, świeżą bazylią i serem Grana Padano DOP.

Połączenie gęsiny i grzybów ma w Polsce długą tradycję, choć zwykle pojawia się w zupełnie innej formie. Tutaj trafia do włoskiego makaronu, tworząc danie, które może zainteresować zarówno miłośników kuchni polskiej, jak i włoskiej.

Ravioli znajdują się w dostępnej karcie restauracji. Nie jest to jednak osobne menu świętomarcińskie, lecz jedna z regularnych propozycji lokalu.

Adres: ul. Marcina Kasprzaka 7, Warszawa.

Harvest

W Elektrowni Powiśle od czerwca 2026 roku działa Harvest, restauracja, która bierze na warsztat polską kuchnię i przedstawia ją w bardziej współczesnej odsłonie. W jej karcie gęsina nie jest jedynie listopadową atrakcją, lecz jednym ze składników regularnego menu.

Na początek warto zwrócić uwagę na pierogi z konfitowaną gęsią, musem z modrej kapusty i marynowaną dynią. Porcja pięciu sztuk kosztuje 59 zł. To zestawienie dobrze wpisujące się w jesienną tradycję, choć sposób podania daleki jest od ciężkiego, staropolskiego obiadu.

Drugą propozycją jest sałata z gęsią wątróbką, marynowanymi śliwkami, pestkami dyni i żurawiną, podawana z chlebem na zakwasie. Kosztuje 49 zł.

W Harvest gęsiny można więc spróbować bez zamawiania rozbudowanego, świątecznego posiłku. To miejsce dla tych, którzy lubią odkrywać znajome składniki w nowych połączeniach.

Adres: ul. Dobra 42, Elektrownia Powiśle, Warszawa.

Dwa pieczone udka drobiowe na okrągłej czarnej desce, otoczone rozmarynem, tymiankiem, pomidorami, przyprawami i oliwą.
Długo pieczone mięso, pachnące rozmarynem i tymiankiem, to jeden z najbardziej charakterystycznych smaków jesieni. W listopadzie w restauracyjnych kartach szczególne miejsce zajmuje gęsina, tradycyjnie podawana na świętego Marcina. Fot. Shutterstock

Mur Mur

Przy ulicy Chmielnej, niedaleko Dworca Centralnego, działa Mur Mur – restauracja łącząca całodzienne menu z wieczorną ofertą win i kolacji. Wśród propozycji znalazło się jedno z bardziej zaskakujących połączeń z gęsiną w tym zestawieniu.

Lokal serwuje czerwony barszcz z gęsiną, podawany z salcesonem i pieczywem, za 36 zł. W karcie znajduje się również bogatsza wersja dania z chlebem z czarnym kawiorem, która kosztuje 92 zł.

To propozycja daleka od klasycznej pieczonej gęsi z jabłkami. Wykorzystuje smaki znane z tradycyjnej kuchni polskiej, ale zestawia je w sposób, który może zaskoczyć nawet osoby dobrze znające gęsinę.

Oba dania figurują w opublikowanym menu restauracji na 2026 rok. Nie są jednak częścią osobnej akcji świętomarcińskiej.

Adres: ul. Chmielna 108, Warszawa.

Ceny: 36 zł i 92 zł.

Antonio Pizza & Pasta

Na Grochowie gęsina znalazła miejsce w restauracji, która na pierwszy rzut oka nie kojarzy się z kuchnią świętomarcińską. Antonio Pizza & Pasta serwuje przede wszystkim pizzę i makarony, ale w karcie ma również ręcznie lepione pierogi.

Jedna z wersji nadziewana jest gęsiną i podawana w sosie pomarańczowym. Porcja sześciu pierogów, ważąca 200 gramów, kosztuje 45 zł.

Połączenie gęsiny z owocami nie jest przypadkowe. W polskiej kuchni mięso tego ptaka od dawna podawano z jabłkami, śliwkami czy żurawiną. Tutaj zamiast tradycyjnych dodatków pojawia się sos pomarańczowy.

To propozycja dla tych, którzy zamiast odświętnej kolacji wolą mniej formalny obiad. Danie znajduje się w regularnym menu restauracji, a nie w osobnej ofercie przygotowanej na 11 listopada.

Adres: ul. Majdańska 7, Warszawa.

Pierogarnia Naszej Babci

Na Mokotowie gęsinę można znaleźć również w bardziej domowym wydaniu. Pierogarnia Naszej Babci przy Malczewskiego stawia na tradycyjne receptury, ale obok klasycznych farszów pojawia się także mniej codzienna propozycja.

Pierogi z gęsiną przygotowywane są z dodatkiem marchewki, cebuli i czosnku, a dopełnieniem dania jest sos demi-glace. Cena wynosi 44 zł.

To jedna z prostszych i bardziej przystępnych propozycji w naszym zestawieniu. Nie wymaga rezerwowania miejsca na specjalną kolację ani zamawiania całego świątecznego menu.

Pierogi znajdują się w regularnej karcie lokalu. Przed wizytą warto potwierdzić ich dostępność, ponieważ nie wszystkie pozycje muszą być przygotowywane codziennie.

Adres: ul. Antoniego Malczewskiego 56, Warszawa.