werandcountry.pl weranda.pl astromagia.pl
  • Od kuchni

Francuskie bistro w zabytkowym pawilonie. Petit Paris w Poznaniu

autor: Agnieszka Kaszuba

Najpierw był pawilon wystawowy, później sala gimnastyczna, a przez kilka lat zamknięty zabytek. Dziś w Betonhausie przy Parku Wilsona działa Petit Paris, francuskie bistro połączone z piekarnią i cukiernią. Można tu przyjść po bagietkę, usiąść przy kawie albo zostać na kolację z widokiem na park.

Petit Paris zajęło jedną z najbardziej charakterystycznych przestrzeni w tej części Poznania. Betonhaus stoi tuż przy Palmiarni, niedaleko Międzynarodowych Targów Poznańskich, ale jego historia zaczęła się ponad sto lat temu.

Z zewnątrz budynek nadal przypomina niewielką halę wystawową. Ma szerokie schody, wysokie okna i surową, symetryczną bryłę. Dopiero po wejściu widać, jak dawną funkcję połączono ze współczesnym życiem miasta. W wysokiej sali ustawiono stoliki, w witrynie pojawiają się wypieki, a przez duże przeszklenia widać zieleń Parku Wilsona.

Zobacz nasze materiały wideo

Wieczorne wnętrze Petit Paris w Betonhausie z ladą cukierniczą, czerwonymi kanapami i sklepionym sufitem.
Wieczorem dawna hala wystawowa zmienia się w gwarne bistro. Historyczną przestrzeń ocieplają światło, zieleń i czerwone kanapy.

Od sali gimnastycznej do zamkniętego zabytku

Betonhaus, wcześniej nazywany Halą Betonową, powstał w 1911 roku na Wschodnioniemiecką Wystawę Przemysłu, Rzemiosła i Rolnictwa. Zaprojektowali go architekci Kloth i Schneider. Jak na początek XX wieku była to konstrukcja nowoczesna. Budynek wykonano z żelbetu, od którego później wzięła się jego nazwa. Klasycyzująca bryła skrywała więc technologię, która dopiero zdobywała popularność.

Początkowo prezentowano tu między innymi trofea myśliwskie cesarza Wilhelma II. W 1929 roku, podczas Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu, pawilon przeznaczono na ekspozycję instrumentów muzycznych. Wystawiano w nim fortepiany i organy. Już rok później hala otrzymała zupełnie inną funkcję. Wnętrze przystosowano do potrzeb Uniwersytetu Poznańskiego, tworząc w nim sale gimnastyczne. Później z budynku korzystała Akademia Wychowania Fizycznego.

Akademia Wychowania Fizycznego użytkowała obiekt do 2013 roku. Po jej wyprowadzce Betonhaus przez kilka lat pozostawał nieczynny. Nadal był częścią Parku Wilsona, ale nie pełnił już żadnej funkcji dostępnej dla mieszkańców. Dopiero gruntowna renowacja pozwoliła ponownie otworzyć budynek. Prace miały zachować jego historyczny charakter, a jednocześnie przystosować wnętrza do gastronomii i organizowania wydarzeń.

W 2025 roku Betonhaus otrzymał pierwszą nagrodę w kategorii adaptacji obiektów zabytkowych w ogólnopolskim konkursie „Zabytek Zadbany”. Doceniono sposób, w jaki dawny pawilon wystawowy dostosowano do nowych funkcji bez zacierania jego pierwotnej architektury.

Najważniejsze pozostaje jednak to, że budynek znów jest dostępny. Nie działa jako odtworzone muzealne wnętrze, ale jako miejsce, do którego można wejść z parku, zatrzymać się przy stole albo kupić pieczywo na wynos.

Goście siedzący na tarasie Petit Paris pod kolumnadą od strony Parku Wilsona.
Taras pod kolumnadą jest jedną z najchętniej wybieranych części lokalu, szczególnie w cieplejsze dni.

Croissanty, bagietki i francuskie klasyki

Za marką Petit Paris stoją Daria i Cyril Kutten. Cyril pochodzi z Francji, a para od kilkunastu lat rozwija w Poznaniu lokale inspirowane kulturą francuskiego bistro. Nazwa Petit Paris oznacza „mały Paryż”, ale koncept nie ogranicza się do wystroju i francuskich nazw dań. Jego podstawą od początku były piekarnia, wypieki oraz całodzienne menu.

Petit Paris działa obecnie w kilku lokalizacjach w Poznaniu i jego okolicach. Lokal w Parku Wilsona jest najmłodszym i najbardziej nietypowym z nich, przede wszystkim ze względu na historyczne wnętrze Betonhausu.

W środku połączono restaurację, kawiarnię, piekarnię i cukiernię. Nie trzeba więc rezerwować całego wieczoru. Można wejść tylko po bagietkę, zatrzymać się na śniadanie albo usiąść przy stoliku na dłużej.

Witryna z pieczywem i wypiekami jest jedną z pierwszych rzeczy, które widać po wejściu. Petit Paris przygotowuje rzemieślnicze bagietki, croissanty, quiche, kanapki oraz desery. Najbardziej znanym jest migdalowy croissant, po który przychodzi się tu nie tylko przy okazji śniadania.

Petit Paris nie jest jednak wyłącznie kawiarnią. Menu obejmuje także dania obiadowe i kolacyjne. Są w nim francuskie klasyki, między innymi zupa cebulowa oraz tatar podawany z frytkami.

Taki układ przypomina tradycyjne francuskie bistro, które zmienia rytm w ciągu dnia. Rano wpada się po pieczywo i kawę, w porze lunchu stoliki zapełniają się gośćmi, a wieczorem miejsce zaczyna działać jak restauracja.

Przestronne wnętrze Petit Paris w Poznaniu z wysokimi oknami, stolikami i zachowanymi elementami zabytkowej architektury.
Wysokie sklepienie, dekoracyjne żebra i surowe ściany przypominają o wystawowej przeszłości Betonhausu.

Śniadanie w nietypowym wnętrzu

Największym atutem lokalu pozostaje jego wnętrze. Betonhaus nie potrzebuje wielu ozdób, żeby robić wrażenie. Wysoka sala, duże przeszklenia i zachowane elementy architektoniczne przypominają, że nie jest to zwykły lokal urządzony na parterze nowego budynku. Stoliki, lada piekarnicza i restauracyjne wyposażenie zostały wpisane w dawną halę, zamiast całkowicie ją zasłaniać.

Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to miejsce kameralne. W weekendy i w porze śniadaniowej bywa gwarno, a wysokie wnętrze wzmacnia rozmowy. Paradoksalnie właśnie wtedy najlepiej widać, że renowacja przywróciła budynek miastu. Pawilon, który przez kilka lat pozostawał pusty, znowu jest pełen ludzi.

Położenie lokalu jest równie istotne jak jego menu. Betonhaus stoi w Parku Wilsona, tuż przy Palmiarni Poznańskiej i niedaleko terenów Międzynarodowych Targów Poznańskich. Można więc zacząć dzień od śniadania, później przejść do Palmiarni albo zostać na spacer w parku. W cieplejszych miesiącach działa przestrzeń na zewnątrz z widokiem na zieleń.

Adres: ul. Śniadeckich 12B, Poznań
Charakter miejsca: francuskie bistro, restauracja, piekarnia i cukiernia
W menu: śniadania, bagietki, croissanty, quiche, kanapki, desery, zupy i dania główne
Na zewnątrz: sezonowe stoliki od strony Parku Wilsona

Fot. materiały prasowe