- W podróży
Niedoceniane miasto w Świętokrzyskiem. Skarżysko-Kamienna na city break
Większość podróżnych zna Skarżysko-Kamienną głównie z okien pociągu albo jako punkt przy trasie S7. Tymczasem wystarczy zatrzymać się tu na weekend, by znaleźć piaszczyste plaże, sosnowe lasy, tajemnicze kamieniołomy, robotnicze osiedla i jedno z największych plenerowych muzeów wojskowych w Polsce.
Zobacz nasze materiały wideo
Chillout nad wodą i slow life w sosnowym lesie
Weekendowy wypoczynek warto zacząć od kontaktu z naturą. Głównym punktem rekreacyjnym miasta jest Zalew Rejów. Zbiornik otacza piękny las sosnowy. Doskonała sceneria do praktyki japońskich „kąpieli leśnych” (shinrin-yoku). Wokół zalewu ciągnie się ścieżka rowerowo-spacerowa. To blisko 4-kilometrowy trakt z ławeczkami pozwalającymi na przerwę i wypatrywanie zamieszkującej okolicę czapli szarej. Prawdziwy mindfulness. Wśród szumu drzew i ptasiego świergotu można rozbić się z hamakiem, poczytać książkę albo wskoczyć na SUP-a. Co ważne dla poszukiwaczy ciszy i świętego spokoju: wyznaczono tu strefę bez motorówek.
Dla fanów tradycyjnego plażowania Rejów ma przygotowane piaszczyste plaże po obu stronach brzegu oraz wypożyczalnię rowerków wodnych. Od czasu do czasu po tafli wody sunie żaglówka, co dodaje miejscu uroku. Jeśli chcesz poczuć autentyczny, nostalgiczny klimat dawnych kempingów, możesz zatrzymać się w kultowych, drewnianych domkach w tutejszym ośrodku wypoczynkowym.
Jeśli wybierzesz deskę lub kajak, koniecznie popłyń w górę nurtu. Gdy miniesz niewielki mostek, trafisz do dzikiej, niezagospodarowanej części zalewu. Przy odrobinie szczęścia zobaczysz naturalne tamy wypracowane przez zamieszkujące zalew bobry.
Rejów docenili też organizatorzy Wataha Ultra Race, który startuje właśnie znad zalewu. To gravelowe wyścigi i maratony łączące pasjonatów kolarstwa długodystansowego, bikepackingu i przygody.
Industrialna historia i aktywna nowoczesność
Dla prawdziwie aktywnych, niedaleko zalewu – w dzielnicy Zachodnie – znajduje się skatepark i pumptrack. Największy w Polsce tego typu obiekt dla miłośników jazdy ekstremalnej na rowerach BMX/MTB, deskorolkach, hulajnogach oraz rolkach. Posiada trzy sekcje jezdne: street, bowl, pumptrack. Dodatkowo na obiekcie znajduje się boisko do gry w koszykówkę dla drużyn 3/3, dwa placyki zabaw dla dzieci, małe ścianki wspinaczkowe, ścieżka do biegania. Sekcje jezdne są oświetlone i przystosowane do jazdy po zmroku.
Zachodnie warto odwiedzić z jeszcze jednego powodu. Choć słowo „familok” kojarzy się głównie ze Śląskiem, w Skarżysku-Kamiennej ma swoje własne wydanie. Mowa o historycznym osiedlu robotniczym na Zachodnim, które powstało w latach 20. XX wieku dla pracowników dawnej Państwowej Fabryki Amunicji (dzisiejszego Mesko). To charakterystyczne dwupiętrowe bloki z surowej, czerwonej cegły, zwieńczone dwuspadowymi dachami, wspomnienie przemysłowej potęgi Skarżyska. Spacer tutejszymi ulicami to jak podróż do epoki II Rzeczypospolitej. Budynki przetrwały w niemal niezmienionym układzie urbanistycznym – z kameralnymi podwórzami, gęstą zielenią i detalem architektonicznym, którego próżno szukać w późniejszej „wielkiej płycie”.
Okolica będzie ciekawa również dla fanów urbexu. Znajdziecie tu opuszczone hale fabryczne, dawne magazyny i niszczejący DH „Tęcza” z charakterystycznym blichtrem minionej epoki PRL-u. Puste przestrzenie produkcyjne i bujna roślinność powoli wdzierająca się do wnętrza betonowych kolosów tworzą niemal postapokaliptyczny klimat. To idealne miejsce na kadry o historii zapomnianego przemysłu.
„Świętokrzyskie czaruje” oczami i czakramem
Jeśli lubisz miejsca nieco magiczne, musisz odnaleźć tzw. „Oczy Ziemi”. Znad zalewu prowadzi do niego kilkukilometrowy leśny szlak. Miejsce zawdzięcza swoją nazwę niezwykłym, kolistym otworom w odsłoniętej ścianie skalnej, które z odpowiedniej perspektywy wyglądają jak wielkie, wpatrzone w niebo ślepia. Otoczone gęstym lasem i stromymi ścianami z czerwonego piaskowca dawnego, zalanego kamieniołomu robią niesamowite wrażenie. Jest tu altana, miejsce na ognisko i grill, który gotowy do korzystania jest niemal cały rok, ponieważ „Oczy Ziemi” mają swojego wielkiego sympatyka – pana Andrzeja, który spędza tu ponad 200 dni w roku! Jak mówi, to jego miejsce na Ziemi.
„Oczy Ziemi” są dopiero wstępem do mistycznej strony regionu. Uważa się bowiem, że na Łysej Górze (Świętym Krzyżu), przy jednej ze ścian klasztoru, ukryty w samym sercu Puszczy Jodłowej, bije potężny czakram Ziemi, jeden z najsilniejszych punktów energetycznych w Polsce. Natomiast tuż obok słynnych gołoborzy, surowych pól kwarcytowych głazów, do dziś zachowały się fragmenty pogańskiego wału kamiennego. Ten dawny kamienny krąg w pierwszych wiekach naszej ery wyraźnie oddzielał strefę sacrum słowiańskiego kultu od reszty świata. To właśnie tutaj, podczas pełnej księżyca nocy, miały odbywać się słynne zloty czarownic. Wiedźmy z całej Polski lądowały na miotłach, by przy blasku ognisk odprawiać huczne sabaty. Niezależnie od tego, czy wierzysz w czakramy i dawne czary, czy raczej wolisz chwilę modlitwy i zadumy w klasztorze, to spacer przez Puszczę Jodłową z Nowej Słupi na Święty Krzyż jest wart odbycia. Ze Skarżyska to około 40 minut jazdy samochodem.
Od Ostrej Bramy po Arkę Noego
Skarżysko-Kamienna kryje w sobie obiekty sakralne, które potrafią zaskoczyć w małej miejscowości. Wizytówką miasta jest neogotycki kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Jego dwie strzeliste wieże widać niemal z każdego punktu w centrum miasta.
Prawdziwym unikatem jest jednak Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej. Tutejsza „Ostra Brama” to jedyna w Polsce, wierna replika słynnej wileńskiej świątyni. Kaplicę wzniesiono w skali 1:1, dokładnie odwzorowując detale oryginału, łącznie z krużgankami i słynnym wizerunkiem Matki Boskiej Miłosierdzia. Zbudowano ją pod koniec lat 80. jako wotum wdzięczności i miejsce kultu dla osób, które po wojnie musiały opuścić Kresy Wschodnie i nie mogły podróżować do Wilna.
W odległości kilku minut jazdy samochodem, przy małym zalewie Bernatka, czeka Noe Park, nowoczesny park rozrywki rodzinnej, który tematycznie nawiązuje do biblijnej arki. Główną atrakcją są tu naturalnej wielkości figury zwierząt, potężna drewniana konstrukcja samej arki, strefy dmuchańców czy ścieżki edukacyjne.
Śmigłowce i starożytna tradycja
W samym Skarżysku musicie odwiedzić Muzeum Orła Białego. To jedno z największych muzeów wojskowych na wolnym powietrzu w Polsce. Zamiast nudnych gablot jest tu obszerny plac z czołgami, działami i samolotami. Unikalnym eksponatem na skalę kraju jest okręt wojenny – kuter torpedowy ORP „Odważny” o długości blisko 25 metrów. Ciekawostką jest też radziecki samolot transportowy Ił-14, do którego wnętrza można wejść. Zanim plenerowy plac zdominowały samoloty i czołgi, działała tu huta „Rejów”. Do dziś, tuż obok wojskowej ekspozycji, zachowały się ruiny wielkiego pieca. Tradycje hutnicze w regionie świętokrzyskim są głębokie i sięgają starożytności i słynnych dymarek z czasów rzymskich.
Inne muzeum zlokalizowane na terenie dawnej huty to Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach (tzw. Ekomuzeum). Zobaczycie tu gigantyczne, industrialne konstrukcje, które wyglądają jak scenografia z filmu science fiction. Poza historią przemysłu muzeum ma też drugą twarz: kolekcję paleontologiczną z autentycznymi tropami dinozaurów znalezionymi w regionie świętokrzyskim oraz wystawę legendarnych ciężarówek STAR.
Jeśli historyczny wątek jest dla Was szczególnie interesujący, to koniecznie zaplanujcie wizytę w regionie w weekend 15–16 sierpnia 2026 roku. To właśnie wtedy w pobliskiej Nowej Słupi odbywają się kultowe Dymarki Świętokrzyskie. To plenerowa impreza, podczas której na własne oczy zobaczycie pokaz wytopu żelaza w piecach ziemnych dokładnie taką samą metodą, jaką stosowano 2000 lat temu. Na dwa dni można przenieść się w czasie. To świetna lekcja żywej historii i niezwykłe widowisko dla dużych i małych!
Kultowa kultura
Kiedy najdzie Was ochota na sztukę wysoką, podjedźcie do pobliskiego Orońska. Działa tam jedyne w kraju Centrum Rzeźby Polskiej. To XIX-wieczny kompleks pałacowo-parkowy (dawny majątek Józefa Brandta), gdzie dzieła prezentowane są w urokliwym, parkowym anturażu. Wystawiali się tu najwięksi: Magdalena Abakanowicz czy Mirosław Bałka, a kalendarz obfituje w warsztaty i wystawy. Do końca sierpnia odbywa się prestiżowe Triennale Młodych, prezentujące najciekawszych artystów młodego pokolenia.
Jeśli wolicie muzyczne brzmienia, Skarżysko ma w rękawie prawdziwego asa. W kultowym Klubie Semafor, w starych budynkach kolejowych, bije rockowe serce miasta. To właśnie na tutejszej scenie stawiała pierwsze kroki grupa Happysad. Ze Skarżyska pochodzą wokalista Kuba Kawalec oraz gitarzysta Łukasz Cegliński. Z kolei w lipcu możecie przyjechać do Skarżyska na festiwal Racłacamp, leśną imprezę w duchu hippie połączoną z koncertami i jam sessions.
