• W podróży
  • Świat

Cypr – wyspa słońca

autor: Beata Majchrowska | 1 lutego 2016
  • Wschodniej część Morza Śródziemnego
  • Pafos, Larnaka, Nikozja
  • Grecki, turecki

Warto tu przyjechać dla nieznanych smaków, rajskich krajobrazów, krystalicznej wody. I słońca przez 340 dni w roku.

Cypr często wywołuje w nas skojarzenia z masową turystyką, tygodniowym pobytem all inclusive w jednym hotelu… Niesłusznie. Wycieczkę na wyspę można inaczej wyreżyserować. Na przykład wybierając zamiast tłocznego Limassol, południowo-wschodnie wybrzeże w rejonie Ajia Napa i samemu zorganizować kilka wypadów w głąb wyspy.  

Urok laguny
Choć na Cyprze jest kilkadziesiąt plaż oznaczonych niebieską flagą (najczystsze na świecie), istnieje niepisana zgoda, że najpiękniejsza jest Nissi z zatoczką i wyspą, do której da się dojść, nie mocząc kąpielówek – woda jest płytka i krystaliczna. Plaża ma jedną wadę – z racji malowniczości jest oblegana i trzeba wcześnie rano organizować na niej swoje miejsce. Ale nie tylko turyści ją lubią, obok jednego z pobliskich hoteli zamieszkują stada pelikanów, które mają w zwyczaju spacerować między leżakami.

fot. Shutterstock.com

Wycieczka w czasie
Ciekawostką jest, że pierwszych hoteli na Cyprze wcale nie budowano na wybrzeżu – było to zbyt niebezpieczne (piraci!). Turystyka narodziła się w głębi lądu w miasteczku Platres,
w sercu gór Troodos. I tam powinien dotrzeć każdy, kto szuka odskoczni od tego, co masowe i powtarzalne. W Platres powstał pierwszy z prawdziwego zdarzenia hotel (wcześniej nocowano w karczmach i małych zajazdach) i do dziś jest w rękach potomków założycieli. Mowa o legendarnym Forest Park, perle architektury lat 30. Spektakularny budynek zachował wiele z oryginalnego wyposażenia i przedwojennego klimatu. Obsługują go starsi dżentelmeni w nienagannych strojach, mówiący perfekcyjną angielszczyzną i pachnący oldschoolową wodą kolońską. W garażach stoją zaparkowane rolls-royce’y. Dość powiedzieć, że hotel ten przez dziesięciolecie regularnie odwiedzała śmietanka towarzyska: politycy, artyści, aktorzy, pisarze (tu Daphne du Maurier napisała „Rebekę”, którą później sfilmował Alfred Hitchcock) i głowy państw – Indira Gandhi czy król Egiptu, Farouk I.

Słodycze i koronki
Z Platres niedaleko jest do uroczej wioski Omodos. Przed domami, w labiryntach małych uliczek, siedzą kobiety wyplatające misterne koronki. Sporo tu sklepików z lokalnymi specjałami, jak loukoumi (galaretka oprószona pudrem), karidaki (młode orzechy włoskie w ciemnym aromatycznym syropie) czy batony soutzoukos z soku winogronowego. Właśnie w górskich miasteczkach, z dala od nadmorskich kurortów, najlepiej poznawać cypryjską kuchnię.

fot. Shutterstock.com, Food Stock, East News
fot. Shutterstock.com, Food Stock, East News
fot. Shutterstock.com, Food Stock, East News

Smakowaniu jej sprzyjają meze – rozmaite przekąski podawane w małych porcjach. Najczęściej są to: ser halloumi (świetny z grilla), owoce morza i kolokasi – bulwy kolokazji, którą podaje się tak, jak u nas frytki, czyli pokrojoną i smażoną w głębokim tłuszczu. Pierożki boureki – z serem, cynamonem i wodą różaną wybornie smakują w tawernie w Tochni, gdzie nie tylko ich skosztujemy, ale też przejdziemy kurs ich przygotowania.

Coś dla ducha
Zwiedzając południowo-wschodni Cypr, nie możemy przeoczyć dwóch zabytków: cerkwi Świętego Łazarza w Larnace i klasztoru w mieście Ajia Napa. Pierwszy wzniesiono w XI wieku w miejscu pochówku św. Łazarza, który, jak głoszą podania, przybył do Kitionu, czyli dzisiejszej Larnaki, po wskrzeszeniu przez Chrystusa, i był tutaj biskupem przez 40 lat (co ciekawe, Francuzi mają alternatywną legendę, według której Łazarz przybył do Marsylii i tam został biskupem).

Sam sarkofag odnaleziono podczas prac remontowych dopiero w 1970 roku i była w nim tylko czaszka świętego; do dziś można ją oglądać w złotym relikwiarzu. Sama budowla miała burzliwe dzieje – po wkroczeniu Francuzów przerobiono ją na katolicki kościół, w XV wieku popadła w ruinę, a w kolejnym wieku zamieniono w meczet, by po dwudziestu latach prawosławni odkupili ją od Turków. Wtedy też ufundowano spektakularny drewniany ikonostas.

fot. Shutterstock.com

Zwiedzając południowo-wschodni Cypr, nie możemy przeoczyć cerkwi Świętego Łazarza w Larnac. 

Średniowieczny klasztor Ajia Napa, od którego wzięła nazwę miejscowość, to ulubione miejsce pielgrzymkowe kobiet bezdzietnych, mających problemy z zajściem w ciążę. Przybywają, żeby się modlić i przewiązać cudownym pasem. Prosząc o potomstwo, składają także woskowe wota w kształcie niemowląt. Na dziedzińcu klasztornym zobaczymy wielkie drzewo sykomory i źródło wody wypływającej z wykutego w kamieniu łba dzika, dostarczanej tu akweduktem.

Powtórka z mitologii
Jeśli w podróż po Cyprze zabierzemy dzieci, to powinny bezwzględnie trafić do jedynego w swoim rodzaju aquaparku stylizowanego na świat starożytny. WaterWorld w mieście Ajia Napa może je zachęcić do poznawania greckiej mitologii. Wykąpią się w falującym niczym morze basenie Posejdona (największy tego typu w Europie!), popłyną rzeką Odyseusza, mijając po drodze potworną Scyllę, pobawią się we wnętrzu interaktywnego konia trojańskiego, zjadą po wirującej zjeżdżalni Eola albo – te najdzielniejsze – po niemal pionowej zjeżdżalni Ikara. To będzie prawie lot! Park jest otwarty przez cały rok, ale jeśli traficie tam w maju, w niedalekiej wiosce Deryneia odwiedźcie wielki festiwal truskawek. Dzieciaki będą miały podwójną frajdę.

fot. Shutterstock.com
Ilustracja: Asia Gwis / Shutterstock.com

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

JAK DOTRZEĆ: 

Do Larnaki polecimy WizzAirem z Warszawy i z Katowic. Ryanair lata do Pafos z Krakowa. 

HOTELE W AIJA NAPA: 
Nissi Beach Resort
jest superkomfortowy, z okien widać lagunę i bajeczne palmowe ogrody. 

Callisto Holiday Village to kompleks przy samej plaży (w pokojach słychać szum morza) składa się z zatopionych w zieleni kilkudziesięciu willi (są wśród nich apartamenty z kompletnie wyposażonymi kuchniami). 

WARTO WIEDZIEĆ:

  • W lipcu i sierpniu jest bardzo gorąco – często powyżej 40 stopni Celsjusza. Idealny czas na wyjazd trwa od września do listopada lub wiosną, kiedy stoki wzgórz zasypane są kwiatami.
  • Na Cyprze obowiązuje lewostronny ruch samochodowy. Trzeba zachować szczególną ostrożność, nie tylko podróżując wynajętym samochodem, ale też przechodząc przez ulicę.
  • Pamiętajmy o przejściówkach do urządzeń elektrycznych, ładowarek etc. – na wyspie są inne gniazdka, lepiej zabrać je wcześniej, niż potem szukać ich w sklepach
  • Z Cypru pochodzi kalafior. Sprowadzono go do Europy w 1604 r. i początkowo nazywany był kapustą cypryjską.
  • Na Cyprze odkryto najstarszą na świecie perfumerię – znalezione naczynia i sprzęt do wyrobu pachnideł pochodzą sprzed 4 tysięcy lat!


 

Lokalizacja

Zostań z nami

Bądź na bieżąco