- Od kuchni
Gdzie na kuchnię hiszpańską w Warszawie. Pięć miejsc, w których poczujesz Madryt i Andaluzję
Warszawa potrafi zaskoczyć. Wystarczy kilka kroków, by zamiast w listopadowym chłodzie znaleźć się przy stole, gdzie pachnie oliwą, smażonym chorizo i świeżą paellą. Hiszpania ma w stolicy kilka adresów, które naprawdę przenoszą na południe Europy. Sprawdziliśmy pięć miejsc, w których menu zachęca do odwiedzenia.
Hiszpańska kuchnia nie znosi pośpiechu. Najlepiej smakuje w dobrym towarzystwie, z kieliszkiem wina, rozmową i odrobiną luzu, czyli dokładnie tak, jak w Hiszpanii. Warszawa ma dziś kilka miejsc, w których można tego posmakować. Od głośnych tapas barów po eleganckie restauracje, od luźnych spotkań po późne kolacje z winem.
Tres Toros. Powiśle z hiszpańskim temperamentem
Wystarczy wejść do środka przy ulicy Dobrej 40, by poczuć zapach oliwy, czosnku i papryki pimentón. Tres Toros to miejsce, które od lat uchodzi za jedną z najbardziej autentycznych hiszpańskich restauracji w Warszawie. Wnętrze jest proste, ciepłe, pełne drewna i butelek z winem i przenosi prosto do madryckiego tapas baru.
Menu jest krótkie, ale dopracowane. Można zacząć od klasycznej tortilli de patatas, smażonych patatas bravas albo jamón serrano krojonego na cienkie plastry przy barze. Główną rolę grają jednak owoce morza: kalmary w cieście, krewetki z czosnkiem i białym winem oraz grillowana dorada z dodatkiem cytrynowej oliwy. W karcie nie zabrakło też mięsnych dań a la plancha i hiszpańskiej wołowiny.
Tres Toros działa od południa do późnego wieczora – w tygodniu do 23:00, w weekendy do północy. W sezonie letnim stoliki wychodzą na ulicę, a przy sprzyjającej pogodzie można poczuć się jak na placu w Sewilli.
Adres: ul. Dobra 40, Warszawa
Sol y Sombra. Klasyka w centrum miasta
Na rogu ulicy Grzybowskiej od lat tętni życiem Sol y Sombra, lokal, który dla wielu warszawiaków stał się synonimem hiszpańskich wieczorów. Wnętrze przypomina bar z Andaluzji – ciepłe kolory, ręcznie malowane kafle, na ścianach zdjęcia z corridy i plakaty z fiest.
W menu króluje paella w kilku wersjach: z owocami morza, kurczakiem i królikiem, a także wersja wegetariańska. Do tego chorizo al vino, smażone kalmary, oliwki, sery manchego i domowa sangria, którą kelnerzy polewają z wysokości z hiszpańską swobodą.
To jedno z niewielu miejsc, gdzie można jeszcze poczuć ducha dawnych tapas barów z gwarą rozmów, muzyką i kelnerami, którzy naprawdę znają menu. Sol y Sombra to wybór dla tych, którzy kochają kuchnię hiszpańską w jej najbardziej klasycznej odsłonie, nasyconą kolorami, głośną i radosną.
Adres: ul. Grzybowska 2/16, Warszawa
Sobremesa. Hiszpański chill w Browarach Warszawskich
W Browarach Warszawskich od kilku sezonów króluje Sobremesa Tapas Bar, miejsce, które w nazwie nosi istotę hiszpańskiego stylu życia. „Sobremesa” to czas po posiłku, gdy nikt się nie spieszy, a rozmowy przy winie trwają w nieskończoność. Właśnie tak wygląda tu każdy wieczór.
Tutejsza kuchnia opiera się na dzieleniu. W menu dominują tapas: krewetki w czosnku, kalmary, pikantne ziemniaki, małe kanapki z szynką iberyjską i sery owcze z miodem. Wszystko serwowane jest na kamiennych talerzach, w rytmie hiszpańskiej muzyki. W karcie znajdziemy też selekcję win z Rioja i Andaluzji, a obsługa chętnie doradzi przy wyborze.
To miejsce idealne na długie rozmowy, spotkania po pracy i kolacje w większym gronie. Po zamknięciu kuchni warto zostać jeszcze na kieliszek wina, bo w końcu sobremesa w Hiszpanii trwa tak długo, jak ma ochotę towarzystwo.
Adres: ul. Grzybowska 60, Browary Warszawskie
Pablo’s Tapas Gastrobar. Tapas z charakterem
Tuż obok, przy ulicy Grzybowskiej 5A, mieści się Pablo’s Tapas Gastrobar, miejsce, które łączy barowy luz z dopracowaną kuchnią. Wnętrze jest surowe, z betonem i stalą, ale z hiszpańską duszą, z głośną muzyką, zapachem czosnku i parującymi talerzami tapas.
Na stołach lądują kalmary z aioli, pimientos de padrón, chorizo w czerwonym winie, croquetas de jamón i gorąca paella mixta. Wino leje się szczodrze, a wieczory potrafią się przeciągnąć – to miejsce bardziej barowe niż restauracyjne, z hiszpańską energią i spontanicznością.
Warto tu zajrzeć zwłaszcza w piątek lub sobotę, kiedy lokal tętni muzyką, a w menu pojawiają się sezonowe nowości. Pablo’s Tapas to kwintesencja Madrytu w warszawskim wydaniu, bez udawania, z temperamentem i gwarem przy barze.
Adres: ul. Grzybowska 5A, Warszawa
La Ibérica. Hiszpańska klasyka na Burakowskiej
Na końcu tej kulinarnej trasy jest La Ibérica. Restauracja mieści się w kompleksie przy ulicy Burakowskiej, gdzie czerwona cegła i żeliwne elementy tworzą klimat dawnej fabryki. W środku panuje spokój: stoliki przykryte białymi obrusami, półki z winami, otwarta kuchnia, z której dochodzi zapach smażonego czosnku.
To najbardziej klasyczna z warszawskich hiszpańskich restauracji. W menu królują paella de mariscos, kalmary w tempurze, krewetki w oliwie z czosnkiem, hiszpańskie sery i wędliny oraz wybór win z różnych regionów Półwyspu Iberyjskiego. Wina można zamawiać na kieliszki, a obsługa potrafi dobrać butelkę idealną do dania.
La Ibérica to adres dla tych, którzy cenią spokojne tempo i elegancję, miejsce na kolację we dwoje albo spotkanie w stylu „hiszpańskiego niedzielnego obiadu”. Jest mniej gwarno niż w tapas barach, ale dzięki temu można naprawdę skupić się na smaku.
Adres: ul. Burakowska 5/7, Warszawa