- Dzieje się
Pohoda 2026. Wielkie gwiazdy zagrają w małym słowackim mieście
Niewielki Trenczyn na kilka lipcowych dni stanie się jednym z najważniejszych punktów na muzycznej mapie Europy. Na lotnisku pod miastem wystąpią The Cure, Gorillaz, The Prodigy, Lykke Li, Denzel Curry, IDLES i Oliver Tree. Jubileuszowa Pohoda zapowiada się jak jedna z najmocniejszych edycji w 30-letniej historii festiwalu.
Trenczyn nie jest wielką metropolią. To miasto nad Wagiem, z charakterystycznym zamkiem górującym nad centrum, kompaktową starówką i liczbą mieszkańców znacznie mniejszą niż w większości europejskich stolic regionu. W 2026 roku jego skala przestaje jednak mieć znaczenie. Trenczyn został Europejską Stolicą Kultury, a przez cały rok odbywają się tu koncerty, wystawy, spektakle, projekty artystyczne i wydarzenia organizowane również poza tradycyjnymi instytucjami. Tytuł dzieli z fińskim Oulu.
Latem najwięcej osób przyciągnie na obrzeża miasta Pohoda. Festiwal świętuje w tym roku 30. edycję i zamiast ograniczyć jubileusz do wspomnień, przygotował cztery dni koncertów. Program wygląda tak, jakby organizatorzy postanowili przypomnieć całą historię współczesnej muzyki alternatywnej, a jednocześnie zostawić dużo miejsca dla hip-hopu, elektroniki, ambitnego popu i artystów, których trudno przypisać do jednego gatunku.
Zobacz nasze materiały wideo
The Cure na otwarcie
Pohoda zwykle zaczynała się w czwartek. W tym roku pierwsze koncerty odbędą się już w środę 8 lipca. Dodatkowy dzień przygotowano przede wszystkim dla The Cure, jednego z najważniejszych brytyjskich zespołów ostatnich dekad. Robert Smith i jego grupa zagrają na lotnisku w Trenczynie w składzie obejmującym między innymi Simona Gallupa, Jasona Coopera, Rogera O’Donnella i Reevesa Gabrelsa. Nie będzie to krótki występ wciśnięty pomiędzy kilka innych koncertów. Środa została pomyślana jako osobny wieczór z programem dobranym wokół The Cure.
Przed główną gwiazdą wystąpią The Twilight Sad, Just Mustard i słowacki artysta Denis Bango, znany również z projektu Fvck_Kvlt. Wybór nie jest przypadkowy. Robert Smith miał wpływ na układ środowego programu, dlatego zamiast przypadkowej składanki powstał wieczór utrzymany w bardziej mrocznym, gitarowym i eksperymentalnym klimacie.
Dla wielu uczestników będzie to jeden z najważniejszych koncertów całej edycji. The Cure wraca na europejskie sceny z repertuarem obejmującym zarówno utwory znane od dziesięcioleci, jak i materiał z późniejszych płyt. Na Pohodzie ich koncert ma rozpocząć festiwal, ale pod względem rangi równie dobrze mógłby go zamykać.
Gorillaz po raz pierwszy na Słowacji
W czwartek na głównej scenie pojawi się Gorillaz. Projekt Damona Albarna zagra na Słowacji po raz pierwszy. Publiczność może spodziewać się koncertu łączącego animacje, rozbudowaną oprawę wizualną, żywy zespół i repertuar obejmujący między innymi „Clint Eastwood”, „Feel Good Inc.” oraz „DARE”.
Gorillaz od początku funkcjonowali gdzieś pomiędzy tradycyjnym zespołem, projektem multimedialnym i fikcyjną grupą stworzoną przez Albarna oraz rysownika Jamiego Hewletta. W Trenczynie można więc oczekiwać nie tylko dużego koncertu, ale także jednego z najbardziej rozbudowanych wizualnie występów Pohody.
Czwartkowy program nie kończy się jednak na jednym headlinerze. Tego samego dnia wystąpią IDLES, brytyjska grupa znana z bardzo intensywnych koncertów, oraz peruwiańska producentka Sofia Kourtesis, łącząca muzykę klubową z latynoskimi rytmami i nagraniami terenowymi.
Na scenie pojawi się również Kalush Orchestra, ukraiński zespół wykorzystujący rap, elektronikę i tradycyjne motywy. Ten zestaw dobrze pokazuje, jak działa program Pohody. Mocny gitarowy koncert może sąsiadować z tanecznym setem, hip-hopem i muzyką wywodzącą się z lokalnej tradycji, bez dzielenia publiczności na osobne festiwale.
Lykke Li, Denzel Curry i muzyka z „Jokera”
Piątek przyniesie jeden z najbardziej zróżnicowanych dni całej imprezy. Wystąpi Lykke Li, szwedzka wokalistka poruszająca się między popem, elektroniką i oszczędnymi, melancholijnymi piosenkami. Jej koncert będzie jednym ze spokojniejszych punktów programu, choć Pohoda rzadko układa występy według prostego podziału na łagodne popołudnia i głośne noce.
Zupełnie inną energię przywiezie Denzel Curry, amerykański raper z Florydy, znany z bardzo szybkiego tempa, mocnego scenicznego charakteru i repertuaru przechodzącego od klasycznego hip-hopu do cięższych, niemal punkowych brzmień.
Jedną z najciekawszych postaci programu jest Hildur Guðnadóttir, islandzka kompozytorka i wiolonczelistka, autorka muzyki do filmu „Joker” oraz serialu „Czarnobyl”. To właśnie takie nazwiska odróżniają Pohodę od wydarzeń budowanych wyłącznie wokół radiowych przebojów. Na lotnisku znajdzie się miejsce zarówno na koncert dla kilkudziesięciu tysięcy osób, jak i na muzykę wymagającą ciszy oraz skupienia.
W piątek wystąpią również Action Bronson oraz Apashe & Brass Orchestra. Apashe łączy elektronikę z brzmieniem orkiestry dętej, rozbudowując klubowy set do formy pełnego widowiska. Program obejmuje też Kae Tempest, Penguin Cafe, SHERELLE oraz wielu wykonawców ze Słowacji i innych krajów regionu.
The Prodigy wraca do Trenczyna
Sobotnią główną scenę zamknie The Prodigy. Zespół ma w historii Pohody szczególne miejsce. Występował tu już w 2005 i 2016 roku, a pierwszy z tych koncertów do dziś należy do najczęściej wspominanych wydarzeń w dziejach festiwalu.
Powrót The Prodigy nie jest więc jedynie kolejnym punktem w międzynarodowej trasie. To spotkanie z publicznością, która dobrze zna ten repertuar i pamięta poprzednie wizyty grupy na Słowacji. Można spodziewać się koncertu opartego na utworach, które od lat sprawdzają się na wielkich scenach, od „Firestarter” po „Breathe”.
Tego samego dnia wystąpi Oliver Tree, amerykański artysta łączący pop, elektronikę, alternatywny rock, absurdalny wizerunek i poczucie humoru. W programie znalazła się także Emilíana Torrini, islandzka wokalistka o znacznie bardziej kameralnym repertuarze, oraz Aldous Harding, Baxter Dury i japoński raper Yuki Chiba.
Takie zestawienie jest dla Pohody typowe. Organizatorzy nie próbują utrzymać całego dnia w jednym stylu. Przejście od subtelnego koncertu do występu The Prodigy może być gwałtowne, ale właśnie na tym od lat opiera się charakter imprezy.
Miateczko festiwalowe
Pohoda odbywa się na lotnisku w Trenczynie, które na kilka lipcowych dni zmienia się w duże festiwalowe miasteczko. Powstają tu sceny, namioty koncertowe, punkty gastronomiczne, strefy debat, teatr, miejsca dla dzieci i rozległy kemping. Mimo dużej powierzchni teren jest dobrze oznaczony i łatwo poruszać się pomiędzy poszczególnymi scenami oraz strefami.
Większość uczestników nocuje na miejscu. Zwykłe pole namiotowe jest wliczone w cenę karnetu, więc osoby przyjeżdżające z własnym namiotem nie płacą dodatkowo za nocleg. Dostępne są też sanitariaty, prysznice i punkty z wodą.
Warto jednak znaleźć kilka godzin na sam Trenczyn. Z lotniska można pojechać do centrum, wejść na zamek, przejść się po starówce i zobaczyć miasto, które w 2026 roku nosi tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.
Teatr, literatura i rozmowy o Europie
Pohoda od dawna nie jest wyłącznie festiwalem muzycznym. W programie są przedstawienia teatralne, spotkania z pisarzami, debaty, wystawy, projekty taneczne i rozmowy dotyczące polityki, praw człowieka, ekologii oraz sytuacji społecznej w Europie Środkowej.
W 2026 roku ten pozamuzyczny program nabiera dodatkowego znaczenia. Trenczyn jest Europejską Stolicą Kultury, a miasto i region realizują niemal sto letnich wydarzeń związanych ze sztuką, muzyką, teatrem i działaniami społecznymi.
Pohoda pasuje do tego programu nie tylko skalą. Od początku była miejscem, w którym koncerty sąsiadowały z rozmowami o sprawach wykraczających poza muzykę. Na jednym końcu lotniska może grać duży zespół, na drugim trwa dyskusja z dziennikarzami, aktywistami albo artystami z Ukrainy, Czech czy Bałkanów.
Nie wszystko trzeba wcześniej zaznaczać w aplikacji. Część festiwalu najlepiej odkrywa się bez planu, przechodząc pomiędzy przestrzeniami i zostając tam, gdzie akurat dzieje się coś interesującego.
Na terenie Pohody regularnie widać rodziny z dziećmi. Najmłodsi uczestnicy noszą ochronniki słuchu, odpoczywają w wózkach albo biorą udział w warsztatach. To nie jest osobna impreza zorganizowana obok właściwego festiwalu, ale pełnoprawna część wydarzenia.
W 2026 roku działać będzie Albatros Family Park, w którym zaplanowano przedstawienia, zajęcia kreatywne, spotkania z książkami i program przygotowany z myślą o dzieciach. Rodziny mogą także korzystać z osobnego sektora kempingowego, położonego z dala od najbardziej hałaśliwych części nocnego festiwalu.
Taki model sprawia, że na Pohodę przyjeżdżają również osoby, które pamiętają pierwsze edycje i dziś pojawiają się w Trenczynie ze swoimi dziećmi. Jubileusz 30-lecia nie jest więc wyłącznie symboliczną liczbą. Wśród publiczności naprawdę można spotkać kilka pokoleń uczestników.
Jak dotrzeć z Polski?
Z południa Polski do Trenczyna jest bliżej, niż może się wydawać. Z Krakowa podróż samochodem zajmuje zwykle około 4 godzin, zależnie od wybranej trasy i natężenia ruchu. Najczęściej jedzie się przez Żylinę, a następnie autostradą w kierunku Bratysławy.
Z Warszawy trzeba przeznaczyć na drogę około 6–7 godzin. W dniu rozpoczęcia festiwalu w pobliżu lotniska mogą tworzyć się kolejki, dlatego organizatorzy zachęcają do przyjazdu wcześniej oraz wspólnych przejazdów.
Do Trenczyna można również dotrzeć pociągiem, między innymi z Bratysławy lub Żyliny. Organizowane są ponadto festiwalowe połączenia autobusowe prowadzące bezpośrednio pod teren imprezy. Przed podróżą warto sprawdzić najnowsze komunikaty, ponieważ część parkingów i dodatkowych usług może zostać wyprzedana jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu.
Standardowy kemping znajduje się na terenie imprezy. Są tam sanitariaty, prysznice, punkty z wodą oraz zaplecze medyczne. Osobne sektory przygotowano dla kamperów, samochodów z namiotami dachowymi i rodzin.
Fot. Shutterstock
