- Dzieje się
Niezwykła armatka wraca do Gdańska. Na świecie zachowały się tylko dwa takie obiekty
Do Gdańska wrócił wyjątkowy zabytek europejskiego rzemiosła. XVII-wieczna bursztynowa armatka, wykonana przez gdańskich mistrzów i uznawana za jeden z najrzadszych tego typu obiektów na świecie, po kilku stuleciach ponownie trafiła do miasta, w którym powstała.
Gdańsk od wieków kojarzony jest z bursztynem. To właśnie tutaj w XVII wieku działały jedne z najlepszych warsztatów bursztynniczych w Europie, a lokalni rzemieślnicy tworzyli przedmioty trafiające na królewskie dwory i do kolekcji arystokratów. Jednym z takich niezwykłych dzieł jest bursztynowa armatka powstała około 1660 roku. Niewielki, ale niezwykle precyzyjnie wykonany obiekt z bursztynu i złota przez stulecia znajdował się poza Polską. Teraz wrócił do Gdańska i zasilił kolekcję Muzeum Bursztynu, gdzie będzie prezentowany jako przykład najwyższego kunsztu dawnych mistrzów.
Armatka z gdańskiego warsztatu
Armatka powstała około 1660 roku w Gdańsku, który w XVII wieku był jednym z najważniejszych ośrodków obróbki bursztynu w Europie. Miasto należące wówczas do najbogatszych portów Bałtyku przyciągało kupców, artystów i rzemieślników z różnych części kontynentu, a miejscowi mistrzowie bursztynnictwa tworzyli przedmioty trafiające do kolekcji władców i arystokracji. Bursztyn był w tym czasie jednym z najbardziej charakterystycznych surowców regionu, a wyroby z niego wykonywane należały do luksusowych przedmiotów sztuki użytkowej.
Niewielka armatka jest przykładem takiego właśnie dzieła. Została wykonana z bursztynu, złota i ozdobiona kamieniami szlachetnymi, a jej forma przypomina miniaturową armatę artyleryjską. Nie była oczywiście elementem uzbrojenia, lecz reprezentacyjnym przedmiotem artystycznym. Podobne obiekty trafiały do tak zwanych gabinetów osobliwości, czyli kolekcji gromadzonych przez europejskie elity, w których przechowywano rzadkie i niezwykłe przedmioty z różnych części świata.
Eksponat ma około 34 centymetry długości, ponad 13 centymetrów wysokości i waży niespełna kilogram. Choć nie jest duży, zwraca uwagę niezwykłą precyzją wykonania i bogactwem detali. Takie dzieła powstawały w gdańskich warsztatach bursztynniczych tylko na specjalne zamówienie najbogatszych klientów. Dziś stanowią rzadkie świadectwo kunsztu dawnych rzemieślników i przypominają, jak ważnym centrum sztuki bursztynniczej był Gdańsk w epoce nowożytnej.
Unikat na skalę światową
Największą wartością tego obiektu jest jego wyjątkowa rzadkość. Według ekspertów na świecie zachowały się jedynie dwie bursztynowe armatki z XVII wieku, wykonane w podobnej technice i formie. Jedna z nich znajduje się dziś w zbiorach muzealnych, druga po wielu latach trafiła do kolekcji Muzeum Gdańska. Tak niewielka liczba zachowanych egzemplarzy sprawia, że każdy z nich jest niezwykle cennym świadectwem dawnej sztuki bursztynniczej.
Specjaliści przypisują wykonanie gdańskiego egzemplarza Michaelowi Schödelockowi, jednemu z najwybitniejszych bursztynników działających w mieście w drugiej połowie XVII wieku. Choć armatka nie posiada podpisu twórcy, jej stylistyka i sposób wykonania są bardzo zbliżone do innych dzieł przypisywanych temu mistrzowi. Schödelock należał do elity gdańskich rzemieślników, a jego prace trafiały do kolekcji władców i możnych rodów w całej Europie.
Miniaturowe armaty wykonywane z bursztynu nie były przedmiotami użytkowymi. Pełniły raczej funkcję reprezentacyjnych dzieł sztuki, które miały podkreślać bogactwo właściciela oraz kunszt artystów pracujących w Gdańsku. W XVII wieku takie przedmioty trafiały do prywatnych kolekcji, tak zwanych gabinetów osobliwości, gdzie obok egzotycznych minerałów, rzadkich roślin czy naukowych instrumentów prezentowano najbardziej niezwykłe przedmioty z różnych części świata.
Wielki powrót
Przez kolejne stulecia po powstaniu armatka znajdowała się poza Gdańskiem i funkcjonowała w prywatnych kolekcjach europejskich. Takie przedmioty często zmieniały właścicieli, trafiając do zbiorów arystokracji, kolekcjonerów sztuki czy muzeów. W przypadku wielu dzieł z gdańskich warsztatów bursztynniczych ich losy przez długi czas pozostawały nieznane, ponieważ dokumentacja z XVII i XVIII wieku jest fragmentaryczna.
Nowy rozdział w historii tego obiektu rozpoczął się dopiero w XXI wieku. W kwietniu 2025 roku armatka trafiła do Gdańska, gdzie została dokładnie przebadana przez ekspertów. Specjaliści analizowali jej konstrukcję, materiały i technikę wykonania, aby potwierdzić autentyczność dzieła oraz jego pochodzenie z gdańskiego warsztatu bursztynniczego.
Po przeprowadzeniu badań Muzeum Gdańska rozpoczęło starania o pozyskanie obiektu do swojej kolekcji. Ostatecznie pod koniec 2025 roku udało się sfinalizować jego zakup. Dzięki temu unikatowy zabytek wrócił do miasta, w którym powstał ponad trzy i pół wieku temu, i stał się częścią publicznej kolekcji dostępnej dla zwiedzających.
Gdzie można zobaczyć bursztynową armatkę. Informacje praktyczne
Unikatowa bursztynowa armatka z XVII wieku została włączona do zbiorów Muzeum Gdańska i będzie prezentowana na wystawie w Muzeum Bursztynu w Gdańsku, które mieści się w Wielkim Młynie. To jedna z najważniejszych instytucji w Europie zajmujących się historią bursztynu oraz sztuką bursztynniczą.
Muzeum prezentuje kilkaset eksponatów związanych z bursztynem – od naturalnych brył z inkluzjami, przez historyczne wyroby rzemieślnicze, po współczesną biżuterię artystyczną. Wystawa pokazuje także historię gdańskiego bursztynnictwa, które od XVI i XVII wieku rozwijało się tu na wyjątkową skalę i przyniosło miastu opinię światowej stolicy bursztynu.
Adres: ul. Wielkie Młyny 16, Gdańsk
Godziny otwarcia: zazwyczaj od wtorku do niedzieli, godziny różnią się w zależności od sezonu
Bilety: około 30 zł bilet normalny, dostępne są także bilety ulgowe i rodzinne
Nowa armatka jest jednym z najciekawszych obiektów w kolekcji i przyciąga uwagę zwiedzających nie tylko materiałem, z którego została wykonana, lecz także swoją formą. To rzadki przykład luksusowego przedmiotu z XVII wieku, który pokazuje, jak wysokim poziomem rzemiosła słynęli dawni gdańscy mistrzowie bursztynu.
Fot. Muzeum Gdańska