werandcountry.pl weranda.pl astromagia.pl
  • Dzieje się

Monachium zaczyna wielkie świętowanie. Rusza Oktoberfest 2026

autor: Agnieszka Kaszuba
Obserwuj nas w Google

Litrowe kufle, wielkie precle i orkiestry, przy których trudno spokojnie usiedzieć. Już 19 września rusza Oktoberfest 2026, a przez kolejnych 16 dni do Monachium będzie można przyjechać na bawarską ucztę, parady i zabawę w ogromnym wesołym miasteczku.

W sobotnie południe uwaga gości w namiocie Schottenhamel skupi się na drewnianym młotku i kranie do beczki. Burmistrz Monachium spróbuje wbić go możliwie najmniejszą liczbą uderzeń. Potem padnie słynne „O’zapft is!”, a dwanaście wystrzałów da pozostałym namiotom sygnał, że można rozpocząć nalewanie piwa. Ten rytuał otwiera Oktoberfest od 1950 roku.

Oficjalny początek Oktoberfestu 2026 zaplanowano na 19 września o godzinie 12.00. Pierwszego dnia namioty będą otwarte już od 9.00, ale z podawaniem piwa gospodarze poczekają do uroczystego otwarcia. Kto chce zobaczyć ceremonię z bliska, musi liczyć się z ogromnym zainteresowaniem i ograniczoną liczbą miejsc.

Tegoroczna, 191. edycja potrwa do niedzieli, 4 października. Jak co roku festyn zajmie Theresienwiese, rozległy teren, na którym obok wielkich hal biesiadnych staną mniejsze lokale, stoiska ze słodkościami, karuzele i kolejki. Na wizytę warto zostawić przynajmniej kilka godzin. Sam spacer między atrakcjami może zająć sporą część popołudnia.

Zobacz nasze materiały wideo

Dlaczego Oktoberfest zaczyna się we wrześniu?

Kto sugeruje się nazwą i planuje przyjazd dopiero w połowie października, zastanie już Monachium po świętowaniu. Oktoberfest ma wprawdzie październikowy rodowód, ale z czasem jego początek przesunięto na wrzesień, żeby korzystać z cieplejszych dni i wieczorów. Łatwiej wtedy długo siedzieć w ogródkach i spacerować po terenie festynu.

Wszystko zaczęło się od królewskiego wesela w 1810 roku. Następca bawarskiego tronu Ludwik poślubił księżniczkę Teresę Sachsen-Hildburghausen, a mieszkańców zaproszono do wspólnego świętowania. Jedną z głównych atrakcji były wyścigi konne. Impreza spodobała się na tyle, że postanowiono ją powtórzyć.

Po księżniczce została nazwa miejsca: Theresienwiese, czyli łąka Teresy. Mieszkańcy do dziś mówią o festynie po prostu Wiesn. Przez ponad dwa stulecia zmieniła się jego skala, przybyło atrakcji i namiotów, ale spotkanie przy wspólnym stole pozostało jednym z najważniejszych elementów tego święta.

Ile kosztuje piwo na Oktoberfeście 2026? 

Litrowy kufel, czyli Maß, jest jednym z symboli Oktoberfestu. Kelnerzy i kelnerki przenoszą po kilka naraz, sprawnie przeciskając się między stołami. Zanim jednak zamówimy, warto zajrzeć do cennika. W 2026 roku litr festiwalowego piwa kosztuje od 14,80 do 15,90 euro. Według zestawienia organizatorów ceny wzrosły średnio o 2,38 proc. w porównaniu z poprzednią edycją.

W Augustiner-Festhalle za litr zapłacimy 14,90 euro. W namiotach Schottenhamel i Paulaner będzie to 15,80 euro, a w Löwenbräu 15,90 euro. Ceny ustalają gospodarze poszczególnych miejsc, dlatego różnice pojawiają się nawet w obrębie tego samego festynu. Osobny przypadek stanowi piwo pszeniczne w Kufflers Weinzelt, gdzie litr kosztuje 18,40 euro.

Cena kufla to dopiero część wydatków na miejscu. Do rachunku dochodzą potrawy, słodkości i przejazdy na atrakcjach. Warto uwzględnić to zwłaszcza przy rodzinnym wyjeździe, kiedy po obiedzie pojawia się jeszcze ochota na karuzelę, coś słodkiego i kolejną rundę w wesołym miasteczku.

Wypełniony gośćmi namiot piwny na Oktoberfeście, z długimi stołami, zielonymi słupami i biało-niebieskimi dekoracjami pod sufitem.
Wielkie namioty mieszczą tłumy biesiadników. W weekendy i wieczorami znalezienie wolnego miejsca przy stole bywa trudne.

Jak znaleźć miejsce w namiocie?

Na główny teren Oktoberfestu oraz do namiotów wchodzi się bez biletu. Płacimy za zamówione jedzenie, napoje i wybrane atrakcje. Wyjątkiem jest Oide Wiesn, wydzielona część festynu poświęcona dawnym tradycjom, do której obowiązuje osobna opłata za wejście.

Największym wyzwaniem bywa znalezienie miejsca przy stole. W dużych namiotach część miejsc pozostaje dostępna dla osób bez rezerwacji, więc spontaniczna wizyta jest możliwa. W weekendowy wieczór nie daje to jednak pewności, że uda się usiąść. Gdy namiot się zapełni, obsługa może czasowo wstrzymać wpuszczanie kolejnych gości.

Większe szanse na wolny stół są w dni powszednie, w porze obiadowej. To dobry wybór również dla tych, którzy chcą spokojniej zjeść i przyjrzeć się wnętrzom. Przy wyjeździe większą grupą warto sprawdzić rezerwacje bezpośrednio u gospodarza konkretnego namiotu. Zwykle wymagają wcześniejszego zakupu bonów na jedzenie i napoje. Nawet tuż przed rozpoczęciem festynu mogą pojawiać się miejsca zwolnione po anulowanych rezerwacjach.

Parada przez Monachium

Pierwszy weekend Oktoberfestu ma jeszcze jeden ważny punkt programu. W niedzielę, 20 września, około godziny 10.00 rozpocznie się Trachten- und Schützenzug, czyli tradycyjny pochód strojów regionalnych i bractw strzeleckich. Uczestnicy wyruszą z Maximilianstraße i przejdą przez centrum w stronę Theresienwiese.

To okazja, żeby obejrzeć Bawarię w szczegółach: haftowane gorsety, odświętne kapelusze, skórzane spodnie i regionalne dodatki. Obok grup w tradycyjnych strojach pojawią się orkiestry oraz bogato ozdobione wozy monachijskich browarów. Udział biorą również zespoły i stowarzyszenia spoza Bawarii.

Paradę najlepiej potraktować jako osobny punkt programu, a nie krótki przystanek w drodze na festyn. Wzdłuż trasy gromadzą się widzowie, działają też płatne trybuny. Warto przyjść wcześniej, znaleźć miejsce i dać sobie czas na oglądanie kolejnych grup. Dla osób zainteresowanych regionalnymi tradycjami może to być najciekawsza część całego wyjazdu.

Drewniana taca z pieczonymi kiełbaskami, preclami, ogórkami i dwiema miseczkami sosów, podawana nad stołem z kuflami piwa.
Precle, kiełbaski i dodatki podawane na wspólnej tacy to propozycja na bawarską przekąskę w gronie znajomych.

Co zjeść na Oktoberfeście? Bawarska uczta przy wspólnym stole

Na Oktoberfest dobrze przyjechać z apetytem. Wielkie precle i połówki pieczonego kurczaka należą do najbardziej rozpoznawalnych dań festynu. Na stołach pojawiają się też golonki, przekąski do dzielenia i potrawy, przy których mało kto kończy posiłek po kwadransie. Jedzenie, rozmowy i muzyka zajmują tu całe popołudnia.

Długie stoły sprzyjają poznawaniu sąsiadów. Czasem wystarczy pytanie o wolne miejsce, żeby usiąść obok mieszkańców Monachium albo gości, którzy przyjeżdżają na Wiesn od lat. Pomiędzy namiotami można z kolei kupić coś na mniejszy głód, zajrzeć do stoisk ze słodkościami i obejrzeć piernikowe serca z lukrowanymi napisami.

Dostępne są również dania wegetariańskie i wegańskie oraz napoje bezalkoholowe. Menu różnią się zależnie od lokalu, więc przed zajęciem miejsca warto sprawdzić kartę. Niektórzy gospodarze przygotowują także oferty lunchowe. To sposób, żeby spróbować festynowej kuchni i trochę ograniczyć wydatki.

Uczestnicy parady w tradycyjnych bawarskich strojach niosą sztandary ulicą Monachium, mijając zgromadzonych widzów.
Stroje regionalne, sztandary i orkiestry to nieodłączna część parady organizowanej w pierwszy weekend Oktoberfestu.

Oktoberfest z dziećmi

Rodzinny Oktoberfest rozgrywa się przede wszystkim między karuzelami, stoiskami z grami i atrakcjami wesołego miasteczka. Można spędzić tu kilka godzin, układając cały program wokół przejazdów, zabawy i przerw na jedzenie.

W tym roku warto zapamiętać 22 i 29 września, czyli dwa wtorkowe dni rodzinne. Na wielu atrakcjach i stoiskach będą wtedy obowiązywały obniżone ceny dla dzieci, do godziny 19.00. To konkretna korzyść przy planowaniu wyjazdu z najmłodszymi, zwłaszcza gdy na jednej karuzeli zwykle się nie kończy.

Wizyta w tygodniu daje też większą szansę na spokojniejsze poznanie festynu. Sami organizatorzy zachęcają, żeby zaglądać na Schaustellerstraße, gdzie skupiają się atrakcje wesołego miasteczka, i do tradycyjnej części Oide Wiesn. Warto zostawić sobie czas na taki spacer. Wielkie namioty są najbardziej znanym obrazem Oktoberfestu, ale dopiero pomiędzy nimi widać, jak wiele mieści się w tym bawarskim święcie.

Fot. Shutterstock