- Dzieje się
Bieg Podhalański w Nowym Targu. Zimowy sprawdzian formy
Bieg Podhalański to jedno z tych wydarzeń, które od lat wpisują się w zimowy kalendarz Nowego Targu. 17 stycznia 2026 roku biegacze spotkają się na trasie poprowadzonej w naturalnym terenie Kotliny Orawsko-Nowotarskiej na Podhalu.
Nowy Targ leży w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej, czyli w szerokiej, otwartej przestrzeni między Gorcami a Tatrami. To położenie ma bardzo praktyczne znaczenie dla osób uprawiających sporty outdoorowe. Brak zwartej zabudowy i bliskość terenów otwartych sprawiają, że trasy biegowe zaczynają się tu praktycznie na obrzeżach miasta. Zimą są to te same drogi i ścieżki, z których korzysta się przez cały rok, a zmieniają się jedynie warunki.
Z Nowego Targu rozciągają się widoki na Tatry, Gorce, Pieniny i Babią Górę, ale w kontekście biegu ważniejsze jest coś innego: płaski charakter części kotliny przeplata się tu z łagodnymi podbiegami i otwartymi odcinkami narażonymi na wiatr. To teren, który nie jest technicznie ekstremalny, ale potrafi być wymagający, szczególnie zimą, gdy nawierzchnia zmienia się z kilometra na kilometr.
Bieg w zimowym klimacie
Bieg Podhalański od początku opiera się na lokalnym terenie, a nie na zamkniętej pętli czy trasie wytyczonej wyłącznie na potrzeby zawodów. Bieg prowadzony jest przez przestrzenie, które na co dzień służą mieszkańcom do rekreacji: do biegania, spacerów i zimowej aktywności.
To nie jest bieg uliczny przeniesiony na zimę. Nie ma tu asfaltu jako dominującej nawierzchni ani sztucznie „wyrównanych” fragmentów. Warunki są takie, jakie przynosi styczeń na Podhalu: śnieg, ubite trakty, miejscami lód, a czasem odsłonięte fragmenty twardszego podłoża. Organizatorzy nie próbują tych różnic niwelować, bo to właśnie one stanowią o charakterze wydarzenia.
Trasa nie tylko dla specjalistów
Trasa Biegu Podhalańskiego nie jest niespodzianką dla osób znających okolice Nowego Targu. Prowadzi przez otwarte tereny Kotliny Orawsko-Nowotarskiej, gdzie zimą szczególnie odczuwalne są warunki atmosferyczne. Przy bezwietrznej pogodzie bieg bywa szybki, przy wietrze znacznie bardziej wymagający, nawet na pozornie łatwych odcinkach.
Nie ma tu stromych górskich podejść ani technicznych zbiegów, ale długie, odkryte fragmenty potrafią zmęczyć bardziej niż krótkie, ostre podbiegi. To trasa, która wymaga rozsądnego rozłożenia sił i dostosowania tempa do nawierzchni, a nie jedynie do planu treningowego.
Bieg Podhalański przyciąga biegaczy, którzy nie szukają imprezy „na zaliczenie”, ale konkretnego zimowego startu. To wydarzenie wybierają osoby trenujące regularnie, także zimą, które chcą sprawdzić formę w warunkach innych niż asfalt i dodatnie temperatury. Jednocześnie bieg nie jest zamknięty dla wąskiej grupy specjalistów: nie wymaga doświadczenia wysokogórskiego ani sprzętu z biegów ultra.
Dla wielu uczestników start w Nowym Targu jest jednym z ważniejszych punktów zimowego kalendarza w południowej Polsce, a nie jednorazową ciekawostką.
Informacje praktyczne
Bieg Podhalański w 2026 roku zaplanowany jest na 17 stycznia i odbędzie się na terenie Nowego Targu. Zapisy prowadzone są w formie elektronicznej poprzez oficjalną stronę wydarzenia, gdzie publikowane są także informacje o dystansach, godzinach startów oraz aktualne komunikaty organizacyjne.
Styczniowy termin oznacza warunki typowe dla zimy w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej, dlatego uczestnicy powinni liczyć się z niską temperaturą i zmienną nawierzchnią. Nowy Targ oferuje zaplecze noclegowe i dobrą dostępność komunikacyjną, co pozwala bez problemu zaplanować udział w biegu jako część weekendowego pobytu na Podhalu.
Szczegółowe informacje dostępne są na stronie bieg.nowytarg.pl.