• Dzieje się

5 wystaw, które trzeba zobaczyć w styczniu

autor: Agata Baca | 29 grudnia 2017

1/5 TORUŃ: największa europejska wystawa Davida Lyncha

do 18 lutego 2018

David Lynch to jeden z najbardziej kontrowersyjnych oraz uwielbianych amerykańskich reżyserów,
znany szerokiej publiczności z filmów m.in.  „Człowiek słoń”, „Diuna”, „Blue Velvet”, „Dzikość serca”.
Artysta, czterokrotnie nominowany do Oscara, odważnie eksperymentuje nie tylko z filmem, to także świetny malarz, grafik, fotografik, kompozytor i wykonawca. Możecie się o tym przekonać zwiedzając unikalną w skali europejskiej, przekrojową wystawę, zrealizowaną w ramach 25. edycji Camerimage Festival.

Od lewej: David Lynch, Pete Goes to His Girlfriend’s House, 2009, Duckman’s Injury, 2012, © David Lynch
Od lewej: David Lynch, Pete Goes to His Girlfriend’s House, 2009, Duckman’s Injury, 2012, © David Lynch
Od lewej: David Lynch, Pete Goes to His Girlfriend’s House, 2009, Duckman’s Injury, 2012, © David Lynch

Na ekspozycji zobaczymy prawie 400 prac Davida Lyncha: od najwcześniejszych grafik i rysunków z lat 50., poprzez obrazy olejne, akwarele, fotografie, filmy krótkometrażowe, wideoklipy, które tworzył w ciągu kolejnych dekad, po prac najnowsze prace. Efektu dopełniają utwory muzyczne np. z serialu „Miasteczko Twin Peaks”. 

David Lynch. Silence And Dynamism/ Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu/ csw.torun.pl

 

2/5 WARSZAWA: sztuka kinetyczna i op-art

do 11 lutego 2018

Prace ponad trzydziestu twórców i grup artystycznych prezentowane na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej są znakiem wspólnych zainteresowań i poszukiwań. To sztuka, która wyrażała fascynację nauką oraz nowymi technologiami, porzucała statyczność obiektów i zamierzała budować interaktywne relacje z publicznością.

Od lewej: Abraham Palatnik, Obiekt kinetyczny KK 9a, widok wystawy, fot. Bartosz Stawiarski, materiały prasowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Od lewej: Abraham Palatnik, Obiekt kinetyczny KK 9a, widok wystawy, fot. Bartosz Stawiarski, materiały prasowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Od lewej: Abraham Palatnik, Obiekt kinetyczny KK 9a, widok wystawy, fot. Bartosz Stawiarski, materiały prasowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

Artyści – inżynierowie, konstruktorzy, wynalazcy, zafascynowani ruchem i jego efektami, tworzyli skomplikowane układy i mechanizmy, ruchome obiekty, optyczne obrazy oparte na precyzyjnej matematycznej kalkulacji, które sprawiały wrażenie pulsowania na płótnie. Na ekspozycji zobaczycie prace m.in. Ryszarda Winiarskiego, który dążył do zobrazowania matematycznego problemu losowości i rozwijał zagadnienia dotyczące teorii prawdopodobieństwa, teorii gier czy statystyki, brazylijskiego innowatora – Abrahama Palatnika, który konstruował obiekty kinetyczne i uczynił pracę maszyny dziełem sztuki, Jesúsa Rafaela Soto – wenezuelskiego artysty, który w cyklu prac „Penetrables” przełamał barierę dzielącą dzieło sztuki i widza.

Inny Trans-Atlantyk. Sztuka kinetyczna i op-art w Europie Wschodniej i Ameryce Łacińskiej w latach 50. – 70./ Muzeum Sztuki Nowoczesnej/ artmuseum.pl

 

3/5 WARSZAWA: obrazy weneckiego mistrza

do 25 lutego 2018 roku

To niepowtarzalna okazja, by zobaczyć w Warszawie dwa dzieła weneckiego mistrza Domenica Tintoretta: wizerunki św. Jana Chrzciciela oraz św. Jana Ewangelisty. Artysta był synem jednego
z najwybitniejszych włoskich malarzy – Jacopa Tintoretta. Swój zawód szlifował u słynnego ojca,
a po jego śmierci przejął pracownię.

Od lewej: Domenico Tintoretto, św. Jan Ewangelista, św. Jan Chrzciciel, materiały prasowe Zamku Królewskiego w Warszawie
Od lewej: Domenico Tintoretto, św. Jan Ewangelista, św. Jan Chrzciciel, materiały prasowe Zamku Królewskiego w Warszawie
Od lewej: Domenico Tintoretto, św. Jan Ewangelista, św. Jan Chrzciciel, materiały prasowe Zamku Królewskiego w Warszawie

To właśnie do Domenica Tintoretta zgłosił się hetman Jan Zamoyski. Docenił kunszt włoskiego artysty i złożył zamówienie na obrazy do ołtarza głównego kolegiaty w Zamościu. Powstały cztery wyrafinowane oraz doskonałe kolorystycznie kompozycje, które przedstawiały: Boga Ojca, Zmartwychwstałego Chrystusa ze św. Tomaszem Apostołem, św. Jana Chrzciciela oraz św. Jana Ewangelistę. Niestety, w 1781 roku zdecydowano się przenieść prace do kościoła w Tarnogrodzie. Podróż przetrwały tylko wizerunki dwóch świętych Janów, pozostałe obrazy zaginęły w tajemniczych okolicznościach. Prace eksponowane na Zamku Królewskim zostały wypożyczone z parafii Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie.

Galeria jednego obrazu: Domenico Tintoretto – obrazy z Tarnogrodu/ Zamek Królewski w Warszawie/ zamek-krolewski.pl

 

4/5 ŁÓDŹ: holenderska lekcja awangardy

do  25 lutego 2018

To ostatnia wystawa przygotowana przez Muzeum Sztuki w Łodzi w ramach obchodów Roku Awangardy. Kuratorki skupiły się na zaprezentowaniu wpływu holenderskiego neoplastycyzmu – twórców
z grupy De Stijl na polską awangardę. Cel artystów był taki sam: zorganizowanie nowoczesnego życia przy pomocy sztuki, dlatego dużą rolę przykładali do projektowania architektury oraz wzornictwa. Na ekspozycji zobaczymy około 130 obiektów: nie tylko obrazów, rysunków i rzeźb, ale przede wszystkim odtworzonych specjalne na wystawę makiet mebli oraz rekonstrukcji przestrzeni, w których artyści żyli
i tworzyli. A wśród nich prace: Theo van Doesburga, Pieta Mondriana, Gerrita Rietvelda, Katarzyny Kobro, Bohdana Lacherta.

Od lewej: Gerrit Thomas Rietveld, Fotel czerwono-niebieski, 1918, Theo van Doesburg, Kontrkompozycja XV, 1925, Sala Neoplastyczna. Kompozycja otwarta, materiały prasowe Muzeum Sztuki w Łodzi

Z tej okazji muzeum ponownie otworzyło dla zwiedzających Salę Neoplastyczną.  Przestrzeń zaprojektowana przez Władysława Strzemińskiego wraz ze zgromadzonymi w niej pracami z kolekcji grupy a.r., jako jedno z najważniejszych dzieł polskiej awangardy odwołujących się do neoplastycyzmu, jest rozszerzeniem głównej wystawy.

Organizatorzy życia. De Stijl, polska awangarda i design/ Muzeum Sztuki w Łodzi/ msl.org.pl

 

KATOWICE: ludzka kondycja według Mirosława Bałki

do 16 września 2018

Instalacja „[(.;,:?!–...)]” Mirosława Bałki to praca site specific, czyli przygotowana z myślą o konkretnym miejscu, konkretnej przestrzeni – ogromnej Galerii jednego dzieła, która znajduje się 12 metrów pod ziemią, w Muzeum Śląskim w Katowicach. Monumentalna rzeźba z czarnej blachy trapezowej przedstawia schemat rentgenowskiego zdjęcia klatki piersiowej z wyeksponowanym zarysem płuc. Zwiedzanie ekspozycji to spacer jej korytarzami o zmiennej szerokości. Wewnątrz panuje niemal całkowita ciemność.

fot. Michał Jędrzejowski, materiały prasowe Muzeum Śląskiego w Katowicach

Instalacja Bałki w przestrzeni pokopalnianej przywołuje problem zanieczyszczenia powietrza. Koncentruje się na kondycji ludzkiego organizmu oraz jego ograniczeniach, na kruchej granicy między życiem i śmiercią. Artysta opowiada zarówno o ludzkim, jak i miejskim organizmie – o tym, co widać gołym okiem, o tym, co jest ukryte w ciele i we wnętrzu ziemi.

Mirosław Bałka „[(.;,:?!–…)]”/ Muzeum Śląskie w Katowicach/ Muzeum w Strefie Kultury, Galeria jednego dzieła/ muzeumslaskie.pl

Zostań z nami

Bądź na bieżąco