- W podróży
To będą najmodniejsze kierunki wakacyjne 2027 roku. Niektóre wybory Polaków zaskakują
Rajskie plaże na Wyspach Zielonego Przylądka, włoskie miasteczka bez tłumów znanych z Rzymu czy Wenecji, egzotyczne wyspy Meksyku i mniej oczywiste zakątki Azji. Gdzie warto zaplanować wakacje w 2027 roku? Najnowsze raporty pokazują, że podróżnicy coraz chętniej odkrywają miejsca, które dotąd pozostawały w cieniu popularnych kurortów. Wśród kierunków na nadchodzący sezon znalazło się kilka prawdziwych niespodzianek.
Dokąd polecieć na następne wakacje? Jeśli na myśl o kolejnym urlopie w zatłoczonym kurorcie nie czujemy ekscytacji, warto spojrzeć nieco dalej niż na najpopularniejsze turystyczne kierunki. W 2027 roku w centrum zainteresowania znajdą się miejsca, które pozwalają połączyć odpoczynek ze zwiedzaniem, poznawaniem lokalnej kuchni i przyrody. Takie wnioski płyną z dwóch najnowszych raportów podróżniczych: „Trendy w podróżach 2027” Skyscannera oraz „Unpack ’27” Expedii. Pierwszy pokazuje między innymi, jakie kierunki przyciągają uwagę polskich podróżnych, drugi przedstawia trendy na światowym rynku turystycznym. Na listach pojawiły się zarówno miejsca idealne na tygodniowy urlop, jak i miasta, do których warto wybrać się na trzy lub cztery dni. Co wybrać?
Zobacz nasze materiały wideo
Wakacje slow na Minorce i w Faro
Jeśli marzą nam się wakacje nad morzem, ale bez atmosfery wielkiego kurortu, warto rozważyć hiszpańską Minorkę. Ta należąca do Balearów wyspa jest znacznie spokojniejsza od sąsiedniej Ibizy, a w wielu miejscach zachowała naturalny krajobraz. Minorka słynie przede wszystkim z niewielkich zatoczek ukrytych między wapiennymi klifami. Plaże Cala Macarella i Cala Mitjana zachwycają turkusową wodą, a prowadzące do nich ścieżki przecinają sosnowe lasy. Warto też odwiedzić Ciutadellę, dawne główne miasto wyspy, z kamiennymi uliczkami, niewielkim portem i restauracjami serwującymi owoce morza.
Najlepszym pomysłem może być wyjazd w czerwcu lub we wrześniu, kiedy pogoda sprzyja plażowaniu, ale wyspa nie jest tak zatłoczona jak w szczycie sezonu.
Podobny pomysł na wakacje oferuje portugalskie Faro, brama do słynnego Algarve. Samo miasto ma zabytkowe centrum otoczone murami, klimatyczne restauracje i niewielkie place, jednak jego największym atutem jest położenie. Z Faro można wypłynąć na wyspy parku przyrodniczego Ria Formosa, spacerować po długich piaszczystych plażach i obserwować ptaki w rozległych lagunach. To dobry kierunek dla osób, które lubią połączyć leniwe przedpołudnia nad wodą z wieczornym odkrywaniem lokalnych restauracji.
Włoskie wakacje w Apulii i Umbrii
Włochy nie wychodzą z mody, ale zamiast po raz kolejny wybierać Rzym, Wenecję czy wybrzeże Amalfi, można odkryć mniej oczywiste regiony. Jednym z nich jest Apulia, a dokładniej okolice Brindisi, portowego miasta nad Adriatykiem. To świetna baza na wakacje, podczas których każdego dnia można odkrywać inne miasteczko i plażę.
Niedaleko leży Ostuni, nazywane Białym Miastem ze względu na pobielane wapnem domy. Warto również odwiedzić Lecce, słynące z barokowej architektury, oraz niewielkie nadmorskie miejscowości z plażami i restauracjami, w których podaje się świeże ryby, burratę i tradycyjny makaron orecchiette. Apulia najlepiej smakuje bez pośpiechu. Z długimi kolacjami, przystankami na espresso i przejazdami między miasteczkami otoczonymi gajami oliwnymi.
Zupełnie inny charakter ma Perugia w Umbrii, wyróżniona w raporcie Expedii. Miasto położone na wzgórzu zachwyca średniowieczną zabudową, wąskimi uliczkami i widokami na zielone doliny. To świetny wybór dla miłośników sztuki i dobrego jedzenia. Umbria słynie z trufli, lokalnych win i niewielkich rodzinnych restauracji. Z Perugii łatwo wybrać się do Asyżu czy nad Jezioro Trazymeńskie. Warto zaplanować tu kilka dni, szczególnie wiosną lub wczesną jesienią, kiedy temperatury sprzyjają zwiedzaniu.
City break w Sofii, Malmö i Bazylei
Nie każdy urlop musi oznaczać tydzień nad morzem. Czasami wystarczą trzy dni, by oderwać się od codzienności i poznać zupełnie inne miasto. Sofia, stolica Bułgarii, może być jednym z ciekawszych pomysłów na taki wyjazd. Przyciąga zabytkami, dobrą kuchnią i stosunkowo przystępnymi cenami. W ciągu jednego weekendu można zobaczyć monumentalną cerkiew Aleksandra Newskiego, rzymskie pozostałości starożytnej Serdiki i odwiedzić lokalne targowiska. Co ciekawe, niemal tuż za miastem zaczynają się góry Witosza. Dzięki temu miejski weekend można połączyć z pieszą wycieczką i odpoczynkiem na łonie natury.
Innym pomysłem jest Malmö w Szwecji. Miasto zachęca do spokojnego zwiedzania na rowerze, spacerów nad wodą i odkrywania skandynawskiego designu. Warto zobaczyć futurystyczny wieżowiec Turning Torso, zabytkowe centrum i nadmorską dzielnicę Västra Hamnen. Dodatkową atrakcją jest bliskość Kopenhagi, do której można dojechać pociągiem przez most nad cieśniną Sund.
Miłośnikom sztuki spodoba się również Bazylea w Szwajcarii. Miasto nad Renem słynie z muzeów, galerii i pięknej starówki. Latem można tu obserwować mieszkańców unoszących się z nurtem rzeki, a podczas jednego wyjazdu odwiedzić także pobliską Francję i Niemcy.
To trzy zupełnie różne kierunki, ale każdy nadaje się na krótki wyjazd bez konieczności brania długiego urlopu.
Egzotyczne wakacje na Boa Vista, Holbox i w Kostaryce
Jeśli na wakacjach najważniejsze są słońce, ciepły ocean i widoki jak z pocztówki, warto zainteresować się wyspą Boa Vista na Wyspach Zielonego Przylądka. To jeden z najbardziej intrygujących kierunków wskazanych przez Skyscanner dla polskich turystów. Boa Vista zachwyca ogromnymi piaszczystymi plażami, wydmami i krajobrazami przypominającymi pustynię. Szczególne wrażenie robi plaża Santa Monica, gdzie jasny piasek ciągnie się kilometrami wzdłuż oceanu. Wyspa jest dobrym miejscem na zimową ucieczkę przed polską pogodą. Trzeba jednak pamiętać, że Atlantyk bywa tu wietrzny, a silne fale nie zawsze sprzyjają kąpielom.
Z kolei Holbox w Meksyku, polecana w raporcie Expedii, to propozycja dla osób marzących o karaibskiej wyspie bez wielkich hoteli i ruchliwych ulic. Na Holbox nie ma zwykłego ruchu samochodowego. Po piaszczystych drogach mieszkańcy i turyści poruszają się pieszo, rowerami lub elektrycznymi wózkami. Można tu odpoczywać na jasnych plażach, podziwiać zachody słońca, a w odpowiednim sezonie wybrać się na wyprawę w poszukiwaniu rekinów wielorybich.
Miłośnicy bardziej aktywnych podróży mogą natomiast zaplanować urlop w Kostaryce, której stolica San José znalazła się w polskim zestawieniu Skyscannera. Miasto jest przede wszystkim dogodnym punktem rozpoczęcia podróży po kraju. Kostaryka słynie z lasów deszczowych, wulkanów, gorących źródeł i parków narodowych. W okolicach wulkanu Arenal można spacerować wiszącymi mostami nad tropikalnym lasem, a na wybrzeżu Pacyfiku odpoczywać na plażach otoczonych bujną roślinnością. To kierunek dla tych, którzy zamiast tygodnia przy hotelowym basenie wolą odkrywać przyrodę.
Wśród egzotycznych propozycji Expedii znalazło się również Punta del Este w Urugwaju. Ten elegancki kurort nad Atlantykiem słynie z szerokich plaż, restauracji i charakterystycznej rzeźby dłoni wystającej z piasku. Najlepszy sezon plażowy przypada tu na okres, kiedy w Polsce trwa zima.
Azjatycki urlop w Wietnamie, Japonii i Korei
Azja od kilku lat przyciąga turystów z Europy, ale coraz więcej osób szuka miejsc innych niż Bali czy Phuket. Jedną z propozycji jest Da Nang w Wietnamie, nadmorskie miasto z szerokimi plażami i nowoczesnymi hotelami. Jego największą zaletą jest położenie. W niewielkiej odległości znajduje się Hoi An, jedno z najpiękniejszych historycznych miast Wietnamu, znane z kolorowych lampionów i zabytkowych domów kupieckich. W okolicy można też zobaczyć Góry Marmurowe, a podczas wycieczki w góry Ba Na Hills przejść po słynnym Złotym Moście, podtrzymywanym przez gigantyczne kamienne dłonie.
Drugim wietnamskim kierunkiem jest Hanoi, stolica pełna kontrastów. Motocykle przeciskają się tu między ulicznymi straganami, na chodnikach stoją niskie plastikowe krzesełka, a zapach kawy i zupy pho unosi się od rana. To świetne miejsce dla osób zainteresowanych kulturą i lokalnym jedzeniem.
W Japonii Expedia wyróżniła prefekturę Hyogo, położoną niedaleko Osaki i Kioto. Warto tu zobaczyć imponujący biały zamek Himeji, odpocząć w gorących źródłach Arima Onsen i odwiedzić Kobe, miasto znane z doskonałej wołowiny.
Z kolei w Korei Południowej warto zwrócić uwagę na Busan. Miasto łączy atmosferę wielkiej azjatyckiej metropolii z nadmorskim wypoczynkiem. W ciągu jednego dnia można odwiedzić buddyjską świątynię Haedong Yonggungsa nad morzem, odpocząć na plaży Haeundae i zjeść kolację na słynnym targu rybnym Jagalchi.
To kierunki dla osób, które chcą wrócić z wakacji nie tylko z pięknymi zdjęciami, ale także z nowymi doświadczeniami.
Aktywnie nad jeziorem Tahoe i w Sedonie
Nie wszyscy marzą o plaży i leżaku. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się podróże, podczas których można połączyć odpoczynek z aktywnością na świeżym powietrzu. Expedia wskazuje między innymi South Lake Tahoe w Kalifornii, położone nad jednym z najpiękniejszych jezior Ameryki Północnej, w górach Sierra Nevada. Latem można tu pływać kajakiem, wędrować po górskich szlakach i odpoczywać na niewielkich plażach nad krystalicznie czystą wodą. Zimą region zmienia się w popularny ośrodek narciarski, z trasami oferującymi widoki na jezioro.
Innym amerykańskim kierunkiem jest Sedona w Arizonie, słynąca z niezwykłych czerwonych formacji skalnych. To miejsce dla miłośników trekkingu, fotografii i spokojnego wypoczynku. W okolicy znajdują się liczne szlaki prowadzące przez pustynny krajobraz, a wieczorami można podziwiać spektakularne zachody słońca.
Oba miejsca świetnie nadają się na część dłuższej podróży po Stanach Zjednoczonych.
Krótsze wyjazdy do Werony, Bilbao i Bergen
Nie trzeba jednak lecieć na drugi koniec świata, by odkryć coś nowego. Skyscanner wskazuje również europejskie kierunki, w których w analizowanym okresie można było znaleźć korzystniejsze ceny lotów. Jednym z nich jest Werona we Włoszech, miasto Romea i Julii, pięknych placów i kamiennych uliczek. Weekend można tu połączyć z wyprawą nad jezioro Garda, oddalone o kilkadziesiąt kilometrów.
Ciekawym wyborem jest również Bilbao w północnej Hiszpanii. Miasto słynie z Muzeum Guggenheima, nowoczesnej architektury i znakomitej kuchni baskijskiej. Warto spróbować pintxos, czyli niewielkich przekąsek podawanych w lokalnych barach, i wybrać się nad Atlantyk.
Z kolei Bergen w Norwegii spodoba się miłośnikom skandynawskiej przyrody. Kolorowe drewniane domy nabrzeża Bryggen, kolejka na górę Fløyen i możliwość wyprawy w pobliskie fiordy sprawiają, że miasto może być świetnym pomysłem na kilkudniowy wyjazd.
Choć ceny samych lotów do tych miejsc stały się w analizowanym okresie korzystniejsze, przed rezerwacją warto porównać również koszty noclegów, restauracji i atrakcji. Szczególnie w Norwegii mogą one znacząco wpłynąć na budżet całego wyjazdu.
Fot. Shutterstock
