werandcountry.pl weranda.pl
  • W podróży

Gdzie pojechać na Wielkanoc 2026 w Polsce? 6 spokojnych miejsc na świąteczny weekend

autor: Agnieszka Kaszuba

Wielkanoc coraz częściej spędzamy poza domem. Zamiast wielkich kurortów wiele osób wybiera spokojniejsze miejsca – małe miasteczka, wsie z regionalnymi tradycjami i góry bez tłumów. Podlasie, Mazury czy mniej oczywiste zakątki Sudetów potrafią w świąteczny weekend zaskoczyć atmosferą, dobrą kuchnią i atrakcjami dla dzieci. Sprawdzamy sześć miejsc w Polsce, gdzie można spędzić Wielkanoc 2026 w spokojnym, wiosennym rytmie.

Gdzie pojechać na Wielkanoc 2026 w Polsce? Coraz więcej osób traktuje świąteczny weekend jako okazję do krótkiego wyjazdu. W tym roku sprzyja temu kalendarz. Wielkanoc wypada 5 kwietnia 2026, więc łatwo zaplanować kilkudniowy pobyt poza domem.

Nie trzeba jednak jechać do najbardziej popularnych kurortów. W wielu regionach Polski są miejscowości, które wiosną mają wyjątkowy klimat: spokojne uzdrowiska, małe miasta z historią, wsie położone przy parkach narodowych czy górskie doliny, gdzie sezon turystyczny dopiero się zaczyna. W takich miejscach łatwiej znaleźć nocleg, spróbować lokalnej kuchni i pokazać dzieciom coś więcej niż tylko hotelowy basen.

Wybraliśmy sześć miejsc w różnych regionach Polski, które dobrze sprawdzają się na wielkanocny wyjazd. Każde z nich ma coś charakterystycznego – przyrodę, historię, atrakcje dla dzieci i restauracje, w których można spróbować regionalnych potraw.

Most nad Narwią i zamek w Tykocinie na Podlasiu.
Most nad Narwią i odbudowany zamek w Tykocinie. Warownia była jedną z rezydencji królewskich w XVI wieku i dziś jest jedną z najważniejszych atrakcji miasteczka.

Tykocin na Podlasiu. Małe miasteczko z historią 

Na wielkanocny wyjazd dobrze sprawdzają się miejsca, w których można połączyć spacer, historię i dobrą regionalną kuchnię. Tykocin, niewielkie miasteczko nad Narwią około 30 kilometrów od Białegostoku, ma właśnie taki charakter. Wiosną nie ma tu jeszcze dużego ruchu turystycznego, a rynek i okoliczne uliczki wyglądają bardzo podobnie jak kilkadziesiąt lat temu.

Centralnym punktem miasta jest barokowy rynek z pomnikiem Stefana Czarnieckiego, jednym z najstarszych świeckich pomników w Polsce. Wokół stoją niskie kamienice i dawne domy kupieckie. Kilka minut spaceru zajmuje dojście do Wielkiej Synagogi, jednego z najważniejszych zabytków żydowskich w tej części kraju. W środku działa oddział Muzeum Podlaskiego z wystawą poświęconą historii społeczności żydowskiej regionu.

Po drugiej stronie miasta znajduje się Zamek w Tykocinie, odbudowana warownia królewska stojąca nad Narwią. W XVI wieku była jedną z rezydencji Zygmunta Augusta. Dziś można zwiedzać dziedziniec, sale muzealne i wieżę widokową. Dla dzieci ciekawą atrakcją jest także spacer nad rzekę i obserwowanie ptaków wodnych w dolinie Narwi.

Jeśli ktoś chce zobaczyć więcej przyrody, warto podjechać kilkanaście minut do Narwiańskiego Parku Narodowego. Najbardziej znanym miejscem jest drewniana kładka między wsiami Waniewo i Śliwno. Przejście przez rozlewiska rzeki z ruchomymi pomostami jest dla dzieci dużą atrakcją i jednocześnie jedną z ciekawszych tras spacerowych na Podlasiu.

Na nocleg wygodnym wyborem jest Alumnat, hotel mieszczący się w zabytkowym budynku z XVII wieku przy rynku. Restauracja w hotelu serwuje dania inspirowane kuchnią regionalną. W samym centrum miasta działa także Restauracja Tejsza, znana z kuchni żydowskiej i podlaskiej, w której można spróbować między innymi cymesu, pierogów z gęsiną czy dań z lokalnych produktów.

Tykocin dobrze sprawdza się na świąteczny weekend, ponieważ wszystko znajduje się w niewielkiej odległości. Można spokojnie spacerować po rynku, zobaczyć zamek, wybrać się nad Narew i w ciągu jednego dnia poznać jedno z najbardziej charakterystycznych miasteczek Podlasia.

Schronisko na Śnieżniku w Sudetach na szlaku w Masywie Śnieżnika.
Schronisko na Śnieżniku jest jednym z najważniejszych punktów na szlakach Masywu Śnieżnika i popularnym celem wędrówek w tej części Sudetów.

Lądek-Zdrój. Spokojne uzdrowisko w Sudetach Wschodnich

Jeśli Wielkanoc ma być okazją do wyjazdu w góry, ale bez tłumów znanych kurortów, dobrym kierunkiem jest Lądek-Zdrój w Sudetach Wschodnich, niedaleko granicy z Czechami. To jedno z najstarszych uzdrowisk w Polsce, którego początki sięgają średniowiecza. Wiosną miasteczko jest spokojne, a Park Zdrojowy i okoliczne góry zaczynają się zazieleniać.

Najbardziej charakterystycznym miejscem w Lądku jest Zakład Przyrodoleczniczy „Wojciech” – okrągły budynek z kopułą przypominający rzymskie termy. W środku znajduje się basen z wodą siarczkową, z którego korzystają kuracjusze od XIX wieku. Spacer po uzdrowiskowej części miasta prowadzi przez Park Zdrojowy, przy którym stoją zabytkowe pensjonaty i pijalnia wód mineralnych.

Dla rodzin z dziećmi ciekawą atrakcją w okolicy jest Jaskinia Radochowska, położona kilka kilometrów od miasta. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i pozwala zobaczyć naturalne formy naciekowe oraz podziemne korytarze jednej z większych jaskiń Sudetów. Niewiele dalej znajduje się także Kopalnia Złota w Złotym Stoku, gdzie można zejść do dawnej sztolni i zobaczyć podziemny wodospad.

Lądek-Zdrój jest również dobrym punktem wypadowym na górskie spacery. Jedną z popularnych tras jest wyjście na Trojak, skąd z platformy widokowej można zobaczyć panoramę Sudetów Wschodnich. Z miasta prowadzą także szlaki w stronę Masywu Śnieżnika, a wiosną wiele z nich jest jeszcze spokojnych i niemal pustych.

Na nocleg można wybrać Zamek na Skale w pobliskich Trzebieszowicach, historyczny pałac przekształcony w hotel, albo jeden z pensjonatów w uzdrowiskowej części miasta. Jeśli chodzi o jedzenie, popularnym miejscem jest restauracja Albrechtshalle, mieszcząca się w zabytkowym budynku dawnego domu zdrojowego i serwująca kuchnię regionalną oraz polską.

Lądek-Zdrój dobrze sprawdza się na wielkanocny wyjazd, ponieważ łączy kilka rzeczy, które w świąteczny weekend są najważniejsze: spokojne miasteczko z historią, łatwy dostęp do górskich tras oraz ciekawe atrakcje w najbliższej okolicy. Dzięki temu można połączyć świąteczne śniadanie w pensjonacie z długim spacerem w górach albo rodzinną wycieczką do jaskini czy dawnej kopalni.

Rynek w Sandomierzu z ratuszem i zabytkową zabudową starego miasta.
Rynek w Sandomierzu z renesansowym ratuszem należy do najlepiej zachowanych historycznych placów w Polsce i jest naturalnym punktem rozpoczęcia spaceru po mieście.

Sandomierz. Wielkanocny weekend wśród wąwozów i sadów nad Wisłą

Na świąteczny wyjazd dobrze sprawdzają się miasta, które mają historię, wyraźny krajobraz i spokojniejsze tempo niż duże ośrodki turystyczne. Sandomierz, położony na lessowych wzgórzach nad Wisłą, jest jednym z takich miejsc. Wiosną okolica zmienia się bardzo szybko – na skarpach zaczynają się zazieleniać drzewa, a w sadach w dolinie Wisły pojawiają się pierwsze kwiaty. W okresie wielkanocnym miasto ma wyraźnie spokojniejszy rytm niż w środku sezonu letniego.

Spacer po Sandomierzu najlepiej zacząć od Rynku z renesansowym ratuszem, który jest jednym z najbardziej charakterystycznych placów w Polsce. Otaczają go kamienice kupieckie z XVI i XVII wieku, a pod powierzchnią rynku znajduje się sieć dawnych piwnic. Dziś tworzą one Podziemną Trasę Turystyczną, która prowadzi przez kilkaset metrów korytarzy i pomieszczeń używanych kiedyś przez kupców do przechowywania towarów. Trasa opowiada historię miasta od średniowiecza do czasów nowożytnych i jest jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji w regionie.

Kilka minut spaceru od rynku stoi Brama Opatowska, jedyna zachowana brama wjazdowa do średniowiecznego miasta. Po wejściu na jej taras widokowy można zobaczyć charakterystyczny układ sandomierskiej starówki, a także szeroką dolinę Wisły. Z tego miejsca dobrze widać, jak miasto zostało zbudowane na wysokiej skarpie nad rzeką.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu w okolicy są wąwozy lessowe, które powstały w wyniku erozji miękkich skał. Najłatwiej dostępny jest Wąwóz Królowej Jadwigi, położony kilkanaście minut spacerem od rynku. Wysokie ściany z jasnego lessu i drzewa wyrastające niemal ze ścian tworzą krajobraz, który wielu osobom kojarzy się bardziej z południem Europy niż z centralną Polską. Spacer wąwozem jest krótki i łatwy, dlatego dobrze sprawdza się także podczas rodzinnego wyjazdu z dziećmi.

Warto również zejść nad Wisłę i przejść się po bulwarach nadwiślańskich. Stąd dobrze widać skarpę, na której stoi miasto, a także Zamek Królewski w Sandomierzu, dziś siedzibę Muzeum Zamkowego. W muzeum można zobaczyć wystawy poświęcone historii regionu oraz sztuce dawnej.

Kilka kilometrów od miasta znajduje się jeszcze jedno ciekawe miejsce – Góry Pieprzowe, niewielki rezerwat przyrody z widokiem na dolinę Wisły. To jedno z najstarszych geologicznie miejsc w Polsce, a wiosną pojawia się tu wiele gatunków roślin stepowych i dzikich róż.

Na nocleg można wybrać Hotel Sarmata, mieszczący się w odrestaurowanym dworku z dużym ogrodem niedaleko starówki, albo jeden z pensjonatów w centrum miasta. Jeśli chodzi o kuchnię, dobrą opinię ma Restauracja Widnokrąg, która wykorzystuje produkty z okolicznych gospodarstw i często sięga po sezonowe składniki.

Sandomierz sprawdza się na wielkanocny wyjazd przede wszystkim dlatego, że wszystko znajduje się w zasięgu krótkiego spaceru. W ciągu jednego dnia można przejść przez rynek i podziemia, zobaczyć panoramę miasta z Bramy Opatowskiej, pospacerować wąwozem i zejść nad Wisłę. Dzięki temu miasto łączy historię, przyrodę i spokojną atmosferę, której wiele osób szuka podczas świątecznego weekendu.

Mikołajki na Mazurach z mostem nad przesmykiem łączącym Jezioro Mikołajskie i Tałty oraz promenadą nad wodą.
Mikołajki wiosną są spokojniejsze niż latem. Spacer promenadą nad Jeziorem Mikołajskim pozwala zobaczyć jedną z najbardziej charakterystycznych panoram mazurskich miasteczek.

Mikołajki. Wielkanoc nad mazurskimi jeziorami

Na świąteczny wyjazd wiele osób wybiera miejsca, które pozwalają na spokojny odpoczynek i długie spacery na świeżym powietrzu. Mikołajki, jedno z najbardziej znanych miasteczek Mazur, wiosną mają zupełnie inny charakter niż w środku wakacyjnego sezonu. W kwietniu porty są jeszcze spokojne, nad jeziorami pojawia się coraz więcej ptaków wodnych, a miasteczko powoli przygotowuje się do nadchodzącego lata.

Centralnym punktem Mikołajek jest most nad przesmykiem łączącym Jezioro Mikołajskie z Jeziorem Tałty. Z mostu dobrze widać port jachtowy i promenadę, przy której stoją restauracje oraz pensjonaty. Spacer wzdłuż jeziora pozwala zobaczyć jedną z najbardziej charakterystycznych panoram Mazur – niską zabudowę miasteczka odbijającą się w wodzie.

Kilka kilometrów od Mikołajek znajduje się jedno z najbardziej znanych miejsc przyrodniczych regionu – Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Zwiedzanie odbywa się pieszo z przewodnikiem, a na trasie można zobaczyć m.in. jelenie, wilki, rysie czy żubry. Dla dzieci jest to często jedna z najciekawszych atrakcji podczas pobytu na Mazurach.

Jeśli pogoda nie sprzyja spacerom, dobrą opcją jest Park Wodny Tropikana w hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. Kompleks basenów, zjeżdżalni i saun sprawia, że można spędzić kilka godzin niezależnie od pogody. W samym miasteczku działa również kilka wypożyczalni rowerów, dzięki którym można wybrać się na krótką wycieczkę wokół jezior.

Z Mikołajek łatwo dotrzeć także nad Jezioro Śniardwy, największe jezioro w Polsce. Wiosną jego brzegi są szczególnie spokojne, a w wielu miejscach można obserwować ptaki wodne i wiosenne migracje.

Na nocleg wiele osób wybiera Hotel Mikołajki Leisure & Spa, który znajduje się na Ptasiej Wyspie na Jeziorze Mikołajskim i jest połączony z lądem mostem. W samym centrum miasteczka działa też wiele mniejszych pensjonatów i apartamentów. Jeśli chodzi o kuchnię, popularnym miejscem jest Restauracja Przystań, znana z dań z mazurskich ryb i sezonowych produktów.

Mikołajki dobrze sprawdzają się na wielkanocny wyjazd dlatego, że można tu połączyć kilka rzeczy: spokojny spacer nad jeziorem, wycieczkę do rezerwatu zwierząt, wizytę w aquaparku i kolację z regionalną kuchnią. Dzięki temu miasteczko jest wygodnym miejscem na rodzinny świąteczny weekend na Mazurach.

Monaster Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Supraślu na Podlasiu.
Monaster w Supraślu, którego początki sięgają XVI wieku, jest jednym z najważniejszych ośrodków prawosławia w Polsce i jednym z najcenniejszych zabytków regionu.

Supraśl. Spokojne święta w małym uzdrowisku Puszczy Knyszyńskiej

Na Podlasiu są miejscowości, które mimo niewielkich rozmiarów mają wyraźny charakter i historię. Supraśl, położony około 15 kilometrów od Białegostoku, należy do takich miejsc. Miasteczko leży nad rzeką Supraśl i od XIX wieku rozwijało się jako miejscowość wypoczynkowa, a dziś ma status uzdrowiska. Wiosną, kiedy zaczynają zazieleniać się lasy Puszczy Knyszyńskiej, okolica jest szczególnie spokojna i sprzyja długim spacerom.

Najważniejszym zabytkiem Supraśla jest Monaster Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, jeden z najważniejszych prawosławnych klasztorów w Polsce. Pierwsze zabudowania powstały tu na początku XVI wieku. W obrębie kompleksu klasztornego znajduje się także Muzeum Ikon, oddział Muzeum Podlaskiego w Białymstoku. Ekspozycja prezentuje jedną z największych kolekcji ikon w Polsce i została przygotowana w bardzo nowoczesny sposób – zwiedzanie odbywa się w półmroku, z wykorzystaniem światła i dźwięku, które budują atmosferę wschodniego chrześcijaństwa.

Spacer po Supraślu warto kontynuować wzdłuż rzeki Supraśl. Niewielkie centrum miasteczka zachowało uzdrowiskowy charakter – stoją tu dawne drewniane i murowane wille, pensjonaty oraz niewielkie place i skwery. Nad rzeką znajduje się bulwar spacerowy, z którego można przejść do pobliskich lasów Puszczy Knyszyńskiej. To dobre miejsce na spokojny spacer albo krótką wycieczkę rowerową.

Kilka kilometrów od Supraśla znajduje się Arboretum w Kopnej Górze, prowadzone przez Nadleśnictwo Supraśl. To ogród dendrologiczny, w którym zgromadzono setki gatunków drzew i krzewów z różnych części świata. Wiosną wiele z nich zaczyna kwitnąć, dlatego arboretum jest jednym z najbardziej kolorowych miejsc w okolicy i popularnym celem krótkich wycieczek.

Supraśl jest też ciekawym miejscem dla osób, które chcą spróbować regionalnej kuchni Podlasia. Jednym z najbardziej znanych lokali jest Bar Jarzębinka, działający od lat i uważany za jeden z najstarszych punktów gastronomicznych w miasteczku. To właśnie tu wiele osób przyjeżdża spróbować klasycznych regionalnych potraw, takich jak babka ziemniaczana czy kiszka ziemniaczana, przygotowywanych według lokalnych receptur.

Coraz częściej mówi się też o restauracji Duchowe Łąki, która znajduje się niedaleko centrum Supraśla. To miejsce prowadzone w bardziej autorskim stylu, gdzie menu opiera się na sezonowych produktach i lokalnych składnikach. Restauracja łączy kuchnię regionalną z nowoczesnym podejściem do gotowania, dlatego przyciąga zarówno mieszkańców, jak i osoby przyjeżdżające tu na weekend.

Na nocleg wiele osób wybiera Hotel Borowinowy Zdrój, który oferuje pokoje rodzinne i strefę spa, albo jeden z mniejszych pensjonatów w centrum miasteczka. Dzięki niewielkim odległościom większość atrakcji można zwiedzać pieszo.

Supraśl sprawdza się na wielkanocny wyjazd przede wszystkim dlatego, że łączy kilka elementów, których wiele osób szuka podczas świątecznego weekendu: niewielkie, spokojne miasteczko z historią, łatwy dostęp do dużych kompleksów leśnych oraz miejsca, gdzie można spróbować lokalnej kuchni. W ciągu jednego dnia można zobaczyć klasztor i muzeum, przejść się nad rzeką, a później wybrać się na spacer w głąb Puszczy Knyszyńskiej.

Park Jurajski w Bałtowie w Górach Świętokrzyskich z modelami dinozaurów i ścieżką edukacyjną dla dzieci.
Park Jurajski w Bałtowie to jedna z najpopularniejszych atrakcji rodzinnych w regionie świętokrzyskim. Na ścieżce edukacyjnej można zobaczyć naturalnej wielkości modele dinozaurów i poznać historię życia na Ziemi sprzed milionów lat.

Bałtów. Wielkanocny weekend wśród dinozaurów i wapiennych wzgórz

W województwie świętokrzyskim są miejsca, które jeszcze kilkanaście lat temu były niewielkimi wsiami, a dziś stały się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych punktów rodzinnej turystyki. Bałtów, położony nad rzeką Kamienną około 50 kilometrów od Kielc, jest właśnie takim przykładem. Wiosną okolica wygląda bardzo spokojnie. Dolina rzeki zaczyna się zielenić, a wąskie drogi prowadzą między wapiennymi wzgórzami Wyżyny Sandomierskiej.

Najbardziej znaną atrakcją miejscowości jest JuraPark Bałtów, jeden z pierwszych parków dinozaurów w Polsce. Ścieżka edukacyjna prowadzi przez teren, na którym ustawiono dziesiątki modeli dinozaurów w naturalnych rozmiarach. Park powstał właśnie tutaj nieprzypadkowo, bo w okolicy Bałtowa odkryto tropy dinozaurów sprzed około 200 milionów lat, które dziś można zobaczyć w pobliskim muzeum geologicznym.

Bałtowski Kompleks Turystyczny to jednak znacznie więcej niż sam park dinozaurów. Na jego terenie działa także Zwierzyniec Bałtowski, duży park z wieloma gatunkami zwierząt z różnych części świata. Część trasy można przejechać specjalnym autobusem, który przypomina safari. To jedna z atrakcji szczególnie lubianych przez dzieci. W kompleksie znajduje się również park miniatur, strefy zabaw i ścieżki spacerowe prowadzące przez dolinę Kamiennej.

Jeśli ktoś chce zobaczyć więcej okolicy, warto przejść się także wzdłuż rzeki albo podjechać kilka kilometrów do rezerwatu Krzemionki, gdzie znajdują się prehistoryczne kopalnie krzemienia pasiastego wpisane na listę UNESCO. To jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Polsce.

Na nocleg można wybrać jeden z pensjonatów lub domków w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym, które przygotowane są z myślą o rodzinach z dziećmi. W samej miejscowości działa także kilka restauracji serwujących kuchnię regionalną i domowe dania.

Bałtów jest dobrym kierunkiem na wielkanocny wyjazd zwłaszcza dla rodzin. W ciągu jednego dnia można zobaczyć park dinozaurów, odwiedzić zwierzyniec, a później wybrać się na spacer doliną rzeki. Dzięki temu miejsce łączy element edukacyjny, przyrodniczy i rozrywkowy, co sprawia, że świąteczny weekend może być tu jednocześnie spokojny i pełen atrakcji.

Fot. Shutterstock