werandcountry.pl weranda.pl
  • W podróży

Wiosenny urlop w Trentino. Termy, lasy i doliny na spokojny wyjazd

autor: Agnieszka Kaszuba

Wiosna w Trentino przychodzi trochę wcześniej niż w wielu innych alpejskich regionach. Doliny robią się zielone, nad jeziorami pojawia się więcej światła, a na szlakach wciąż jest spokojnie. To dobry moment na spacer w lesie, wizytę w termach albo kilka dni w górach bez tłumów.

Trentino leży w północnych Włoszech, pomiędzy jeziorem Garda a Dolomitami. Region znany jest z górskich dolin, lasów i jezior. Jest tu aż 297. Wiosną wygląda zupełnie inaczej niż zimą. Śnieg zostaje już tylko na najwyższych szczytach, a doliny powoli wracają do życia.

Właśnie wtedy najlepiej widać, jak wygląda codzienny rytm tego regionu. Mieszkańcy dużo czasu spędzają na świeżym powietrzu: spacerują, jeżdżą na rowerze, spotykają się nad jeziorami. Nic dziwnego, że Trentino często wymieniane jest jako jedno z miejsc w Alpach, gdzie szczególnie łatwo złapać oddech po zimie.

W regionie powstało też kilka ciekawych miejsc i tras zaprojektowanych właśnie z myślą o spokojnym odpoczynku w naturze: od term i uzdrowisk, przez leśne ścieżki, aż po trasy, które można przejść boso. To cztery miejsca w Trentino, które szczególnie dobrze sprawdzają się na wiosenny urlop w Alpach.

Terme di Comano. Uzdrowisko między Dolomitami Brenta a jeziorem Garda

Jednym z miejsc w Trentino, które najlepiej nadaje się na spokojny wiosenny odpoczynek, są Terme di Comano. Uzdrowisko leży w szerokiej dolinie pomiędzy Dolomitami Brenta a północną częścią jeziora Garda. Nie jest to głośny kurort, raczej spokojne miejsce otoczone zielenią, do którego przyjeżdża się po kilka dni ciszy i regeneracji.

Comano znane jest przede wszystkim z naturalnej wody termalnej, która od dawna wykorzystywana jest w terapii chorób skóry, zwłaszcza dermatologicznych. Woda wypływa ze źródła o naturalnej temperaturze około 27°C, dlatego w uzdrowisku wykorzystywana jest głównie do kąpieli leczniczych i zabiegów regeneracyjnych. Wokół źródeł powstało nowoczesne centrum termalne, ale równie ważną częścią tego miejsca jest ogromny park zdrojowy.

Park otaczający termy ma kilkadziesiąt hektarów. Wiosną spaceruje się tu wśród świeżej zieleni, nad małymi potokami i szerokimi alejami prowadzącymi w stronę gór. To jedno z tych miejsc, gdzie plan dnia układa się bardzo prosto: spacer po parku, kilka godzin w termach, a później krótka wycieczka w okoliczne doliny.

Okolica sprzyja też dalszym wyprawom. Kilkanaście kilometrów stąd znajduje się jezioro Tenno, znane z turkusowej wody, a w drugą stronę zaczynają się doliny prowadzące w stronę Dolomitów Brenta. Dzięki temu pobyt w Comano często łączy się z wędrówkami lub wycieczkami rowerowymi.

Terme di Comano nie jest miejscem spektakularnym ani bardzo turystycznym. Raczej spokojnym fragmentem Trentino, w którym łatwo zrozumieć, dlaczego mieszkańcy regionu tak dużo czasu spędzają na świeżym powietrzu. Wiosną, kiedy dolina robi się zielona, to jedno z najlepszych miejsc w regionie, żeby po prostu na chwilę zwolnić.

Krokusy na alpejskiej łące w Trentino wiosną z widokiem na góry i starą górską zabudowę.
Wiosna w dolinach Trentino zaczyna się od kwiatów na alpejskich łąkach. Krokusy pojawiają się tu często na przełomie marca i kwietnia.

Val di Fiemme. Dolina lasów i spokojnych spacerów

Val di Fiemme leży we wschodniej części Trentino i jest jedną z najbardziej rozległych dolin regionu. Zimą kojarzy się głównie z narciarstwem i trasami biegowymi, ale wiosną zmienia charakter. Śnieg zostaje już tylko w najwyższych partiach gór, a dolina stopniowo wypełnia się zielenią. Na łąkach pojawiają się pierwsze kwiaty, a ścieżki spacerowe prowadzą przez lasy i niewielkie wioski rozsiane wzdłuż rzeki Avisio.

To właśnie tutaj kilka lat temu powstała jedna z pierwszych we Włoszech inicjatyw określanych jako „społeczność wellness”. Pomysł był dość prosty: zamiast koncentrować się wyłącznie na hotelowych spa, pokazać, że największym atutem regionu jest sama przyroda. Lasy, górskie powietrze i spokojne tempo życia w dolinie stały się naturalnym elementem wypoczynku.

Dużą część doliny zajmują świerkowe lasy Val di Fiemme, które od wieków mają szczególne znaczenie dla regionu. To właśnie z tutejszego drewna powstawały elementy instrumentów lutniczych. Z tych świerków wykonywano m.in. płyty rezonansowe skrzypiec i fortepianów. Dziś lasy są przede wszystkim miejscem spacerów i spokojnych wędrówek.

W wielu miejscach wytyczono ścieżki prowadzące przez lasy i polany, a niektóre trasy uzupełniono o proste ćwiczenia oddechowe czy punkty widokowe. Wiosną dolina szczególnie sprzyja spokojnym marszom, temperatury są łagodne, a szlaki nie są jeszcze tak zatłoczone jak latem.

Val di Fiemme dobrze pokazuje też, jak wygląda codzienny rytm życia w tej części Alp. W małych miejscowościach łatwo zauważyć mieszkańców spacerujących po pracy, rowerzystów jadących doliną rzeki czy ludzi spotykających się na placach w centrum wsi. W takim otoczeniu odpoczynek przychodzi naturalnie. Często wystarczy po prostu wyjść na ścieżkę prowadzącą przez las i iść przed siebie.

Paganella. Leśne ścieżki i kąpiele w bukowym lesie

Region Paganella leży w zachodniej części Trentino, niedaleko Trydentu i jeziora Molveno. Zimą znany jest przede wszystkim z ośrodka narciarskiego, ale kiedy kończy się sezon zimowy, okolica szybko zmienia charakter. Zamiast narciarzy pojawiają się spacerowicze, rowerzyści i osoby, które przyjeżdżają tu po kilka dni spokojnego odpoczynku w górach.

Jednym z ciekawszych miejsc w tej części regionu jest Bosco del Respiro, czyli Las Oddechu w okolicach Fai della Paganella. To fragment dużego bukowego lasu, w którym wytyczono ścieżki spacerowe zaprojektowane z myślą o spokojnym kontakcie z naturą. Trasy prowadzą przez gęsty las, niewielkie polany i miejsca, gdzie można się zatrzymać na chwilę odpoczynku.

Spacer w takim lesie wygląda inaczej niż typowa górska wędrówka. Tempo jest wolniejsze, a trasy nie są wymagające. Chodzi raczej o to, żeby przejść się w ciszy, zwracając uwagę na zapach lasu, dźwięki i światło między drzewami. W ostatnich latach takie spacery coraz częściej określa się jako kąpiele leśne, choć w praktyce chodzi po prostu o spokojny czas spędzony wśród drzew.

Paganella jest dobrym miejscem na taki odpoczynek również dlatego, że okolica nie jest bardzo rozległa. Z Fai della Paganella łatwo dojść do punktów widokowych na dolinę Adygi, a kilka kilometrów dalej znajduje się jezioro Molveno, uważane za jedno z najczystszych jezior alpejskich we Włoszech.

Wiosną region Paganella jest spokojniejszy niż w środku sezonu letniego. Szlaki są otwarte, ale nie ma jeszcze dużych tłumów. Dzięki temu łatwiej poczuć to, co w tym miejscu jest najważniejsze, czyli ciszę lasu i powolny rytm górskiej doliny.

Joga nad jeziorem Garda w Trentino, ćwiczenia na pomoście z widokiem na alpejskie góry.
Poranna joga nad jeziorem Garda w Trentino. Spokojna tafla wody i otaczające jezioro góry sprawiają, że takie miejsca często wybierane są na zajęcia jogi i ćwiczenia oddechowe.

San Martino di Castrozza. Dolomity i trasy do chodzenia boso

San Martino di Castrozza leży w południowo-wschodniej części Trentino, u podnóża masywu Pale di San Martino, jednego z najbardziej charakterystycznych fragmentów Dolomitów. Zimą to popularny ośrodek narciarski, ale wiosną miejscowość zmienia tempo. Na szlakach pojawia się więcej spacerowiczów niż narciarzy, a doliny zaczynają się zielenić.

Jedną z ciekawszych inicjatyw w tej części regionu są oznaczone trasy do chodzenia boso, które powstały kilka lat temu jako element projektu związanego z wypoczynkiem blisko natury. Ścieżki prowadzą przez łąki, fragmenty lasu i naturalne podłoża, trawę, ziemię czy drobne kamienie. Część osób przechodzi je w całości boso, inni zdejmują buty tylko na krótkich odcinkach.

Idea takich tras jest prosta. Bezpośredni kontakt stóp z podłożem ma pobudzać zmysły, poprawiać równowagę i pomagać na chwilę zwolnić tempo marszu. W praktyce jest to po prostu spokojny spacer w pięknym otoczeniu Dolomitów, który pozwala inaczej poczuć teren i krajobraz.

San Martino di Castrozza jest też dobrym punktem wyjścia na wiosenne wędrówki w Parku Przyrody Paneveggio – Pale di San Martino. W niższych partiach parku szlaki otwierają się już wiosną i prowadzą przez rozległe lasy oraz polany z widokiem na dolomickie szczyty.

W tej części Trentino łatwo zauważyć, jak bardzo życie regionu związane jest z górami. Wiosną miejscowość jest spokojniejsza niż latem czy zimą, a wiele osób przyjeżdża tu właśnie po to, żeby spędzić kilka dni w otoczeniu Dolomitów, spacerując po dolinach i powoli wracając do aktywności po zimie.