werandcountry.pl weranda.pl
  • W podróży

Marcowe narty tuż za polską granicą. Tam nadal trwa sezon zimowy

autor: Martin Pavlik

Marzec to często jeden z najlepszych momentów na narty. Dni są już dłuższe, na stokach jest mniej ludzi niż w środku sezonu, a w wyżej położonych ośrodkach śnieg nadal utrzymuje się w dobrym stanie. Jednym z miejsc, gdzie sezon narciarski trwa także na przełomie zimy i wiosny, jest Štrbské Pleso w Tatrach Wysokich.

Tegoroczna zima była dla narciarzy bardzo udana. W wielu regionach spadło sporo śniegu, a przez długi czas utrzymywały się temperatury poniżej zera. Dzięki temu nawet pod koniec sezonu w wyżej położonych ośrodkach nadal można liczyć na dobre warunki na stokach.

Jednym z takich miejsc jest Štrbské Pleso, jeden z najbardziej znanych kurortów w słowackiej części Tatr. Położenie na wysokości ponad 1300 metrów nad poziomem morza sprawia, że śnieg utrzymuje się tu dłużej niż w wielu innych ośrodkach. Do tego dochodzą dobrze przygotowane trasy, widok na tatrzańskie szczyty i charakterystyczne jezioro, wokół którego skupia się życie całej miejscowości. W marcu można tu wciąż spokojnie jeździć na nartach, a przy okazji korzystać z dłuższych, słonecznych dni.

Hotel nad zamarzniętym jeziorem Štrbské Pleso w zimowym krajobrazie
Hotele i apartamenty wokół jeziora należą do najbardziej rozpoznawalnych miejsc noclegowych w tej części Tatr.

Stoki na końcówkę sezonu

Štrbské Pleso należy do najwyżej położonych ośrodków narciarskich w słowackiej części Tatr. Dolna stacja kolei znajduje się na wysokości 1351 m n.p.m., a górna część terenu narciarskiego sięga 1840 metrów nad poziomem morza. W praktyce oznacza to jedno – sezon trwa tu zwykle dłużej niż w wielu innych ośrodkach w regionie.

Teren narciarski jest przejrzysty i dobrze przygotowany. Trasy mają głównie średni poziom trudności, dlatego dobrze odnajdują się tu zarówno osoby jeżdżące rekreacyjnie, jak i rodziny z dziećmi. Stoki są szerokie, a ich układ sprawia, że narciarze rozkładają się na całym obszarze ośrodka, dzięki czemu nawet w popularnych terminach nie odczuwa się tłoku tak bardzo jak w wielu innych stacjach.

W ostatnim czasie ważną inwestycją była nowa ośmioosobowa kolej krzesełkowa na Medvedią Kopę, wyprodukowana przez firmę Leitner i zaprojektowana we współpracy z Porsche Design. Nowa kolej znacząco przyspieszyła transport narciarzy z dolnej stacji do górnej części ośrodka i poprawiła przepustowość całej infrastruktury.

Ośrodek znany jest również z bardzo dobrze przygotowanych tras biegowych, które należą do najlepszych w Tatrach. Wiele z nich prowadzi w otoczeniu wysokogórskiego krajobrazu, z widokiem na tatrzańskie szczyty i charakterystyczne jezioro Štrbské Pleso, wokół którego skupia się życie całej miejscowości.

Wellness Hotel Borovica w Tatrach Wysokich zimą z widokiem na ośnieżone szczyty Tatr
Hotel Borovica położony jest wśród tatrzańskich lasów, kilka minut spacerem od centrum Štrbskiego Plesa.

Kurort nad jeziorem

Tym, co wyróżnia to miejsce na tle wielu innych ośrodków narciarskich w Tatrach, jest jego układ. Centrum miejscowości skupia się wokół górskiego jeziora, które od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych widoków w tej części gór. Wokół brzegu prowadzi szeroka promenada spacerowa, a przy niej stoją hotele, restauracje i kawiarnie. Zimą jezioro zwykle zamarza, a tafla lodu i otaczające ją ośnieżone szczyty tworzą jeden z najbardziej charakterystycznych krajobrazów Tatr.

Miejscowość od dawna funkcjonuje nie tylko jako ośrodek narciarski, ale także jako górski kurort o charakterze uzdrowiskowym. Wysokość ponad 1300 metrów nad poziomem morza sprawia, że powietrze jest tu czyste i chłodne, dlatego już przed laty przyjeżdżali tu sportowcy przygotowujący się do zawodów oraz osoby szukające odpoczynku w górskim klimacie. Do dziś można spotkać tu zawodników różnych dyscyplin, którzy przyjeżdżają na zgrupowania treningowe.

W sezonie zimowym życie koncentruje się głównie wokół stoków, ale po południu i wieczorem wiele osób przenosi się w okolice jeziora. Spacer dookoła jego brzegów zajmuje około pół godziny i jest jedną z najprostszych atrakcji, z których korzystają zarówno narciarze, jak i osoby przyjeżdżające tu tylko na kilka dni odpoczynku. Po drodze mijamy kawiarnie, niewielkie sklepy z pamiątkami i restauracje, z których część oferuje widok na panoramę Tatr.

Marzec to moment, kiedy atmosfera w miejscowości wyraźnie się zmienia. Na stokach wciąż można jeździć na nartach, ale w ciągu dnia pojawia się więcej słońca, a temperatury stają się łagodniejsze. Dzięki temu wiele osób łączy narciarstwo z dłuższymi spacerami, wizytą w hotelowym wellness albo kolacją w jednej z restauracji w centrum kurortu. Właśnie wtedy to miejsce pokazuje swój spokojniejszy, bardziej wypoczynkowy charakter.

Nowoczesny apartament w Tatrach z salonem, aneksem kuchennym i kamiennym kominkiem
Nowoczesne apartamenty w resortach w okolicy Štrbskiego Plesa są urządzone w stylu łączącym drewno, kamień i proste, funkcjonalne formy.

Gdzie nocować? 

W tej części Tatr noclegi koncentrują się głównie wokół jeziora i stacji kolejki. Obok małych pensjonatów działa też kilka większych hoteli i apartamentów, które przyciągają narciarzy zimą, a turystów pieszych latem. W marcu ceny bywają już trochę niższe niż w środku sezonu, dlatego wiele osób wybiera właśnie ten moment na kilkudniowy wyjazd.

Jednym z bardziej znanych hoteli jest 4-gwiazdkowy Wellness Hotel Borovica. To czterogwiazdkowy obiekt położony nieco na uboczu, w spokojniejszej części miejscowości, blisko lasu i kilka minut spacerem od centrum. Hotel ma charakter klasycznego górskiego resortu z rozbudowaną strefą relaksu. Goście korzystają z dużego centrum wellness z basenem pływackim, jacuzzi i kilkoma saunami, a także z zabiegów i masaży. Pokoje są przestronne, część z nich ma widok na Tatry. Po dniu na nartach wiele osób spędza czas w strefie spa albo w hotelowym barze. Ceny zależą od terminu, ale zwykle zaczynają się od około 200–300 euro za pokój za noc w sezonie zimowym.

Bardziej centralną lokalizację ma Hotel Ovruč, który jest głównym budynkiem resortu APLEND. To stosunkowo nowoczesny obiekt z apartamentami wyposażonymi w kuchnie, ekspresy do kawy i pełne zaplecze dla dłuższych pobytów. Dużym plusem jest położenie, bo hotel znajduje się kilka kroków od stacji Tatrzańskiej Kolei Elektrycznej i około dziesięciu minut spacerem od jeziora. W budynku działa recepcja przez całą dobę, jest też niewielka strefa wellness oraz restauracja Koliba Kamzík, gdzie serwowane są śniadania i kolacje.  Ceny są zwykle trochę niższe niż w hotelach czterogwiazdkowych i zaczynają się od około 150–200 euro za noc, w zależności od standardu apartamentu.

Trzecią opcją jest APLEND Monte Móry, budynek z apartamentami położony niedaleko centrum. Ma bardziej kameralny charakter i przyciąga osoby, które wolą niezależny pobyt. Apartamenty mają aneksy kuchenne, łazienki i przestrzeń dzienną, a część z nich także balkony z widokiem na góry.  W budynku działa niewielka kawiarnia oraz wieża widokowa, z której można oglądać panoramę Tatr. Goście mogą też korzystać z części usług w pobliskim hotelu Ovruč, w tym ze strefy wellness czy restauracji. To rozwiązanie często wybierają osoby przyjeżdżające na kilka dni nart lub dłuższy pobyt w górach.

W praktyce wszystkie te miejsca znajdują się w niewielkiej odległości od siebie, dlatego niezależnie od wybranego noclegu do stoków czy nad jezioro można dojść spacerem w kilkanaście minut. Właśnie dlatego wiele osób traktuje tę miejscowość jako wygodną bazę do narciarskich wyjazdów w Tatrach.

Fot. materiały prasowe