- Dzieje się
- Europa
Donovaly stawiają na rowery. Na Słowacji otwarto nowy bikepark
Donovaly chcą przestać być miejscem odwiedzanym głównie zimą. W słowackim kurorcie otwarto Riders Park Donovaly, nowy bikepark z trasami dla początkujących i bardziej doświadczonych rowerzystów, który ma być początkiem znacznie większej rowerowej inwestycji.
Turystyka rowerowa przeżywa w Europie wyraźny rozwój. Kolejne górskie regiony inwestują w trasy, wypożyczalnie i infrastrukturę działającą także poza sezonem zimowym. To sposób na przyciągnięcie gości przez większą część roku, ale również odpowiedź na coraz mniej przewidywalne zimy.
Dobrym przykładem takiej zmiany są słowackie Donovaly, położone między Niżnymi Tatrami a Wielką Fatrą. Miejscowość przez lata kojarzyła się przede wszystkim z rodzinnym ośrodkiem narciarskim PARK SNOW Donovaly. Teraz chce być rozpoznawalna również jako kierunek dla rowerzystów. W ostatni weekend czerwca oficjalnie otwarto tu Riders Park Donovaly.
Zobacz nasze materiały wideo
Z ośrodka narciarskiego w całoroczny kurort
Nowy bikepark powstał na terenie znanym dotąd głównie z zimowych atrakcji. Trasy zaprojektowano zarówno dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z kolarstwem górskim, jak i dla bardziej doświadczonych rowerzystów. Założeniem projektu było stworzenie miejsca dostępnego dla rodzin, dzieci i osób jeżdżących rekreacyjnie, ale jednocześnie na tyle zróżnicowanego, by nie nudziły się tu osoby mające już większe doświadczenie.
Przy realizacji kompleksu Słowacy skorzystali z wiedzy i doświadczenia Bike Republic Sölden, jednego z najbardziej rozpoznawalnych ośrodków rowerowych w Alpach. Widać to zarówno w sposobie prowadzenia tras, jak i w konstrukcji zakrętów, band oraz drewnianych elementów. Całość ma przypominać nowoczesne alpejskie bikeparki, choć została zbudowana na znacznie mniejszym terenie.
Ważnym elementem projektu jest możliwość dalszego rozwoju. Riders Park Donovaly nie został pomyślany jako pojedyncza atrakcja, lecz jako początek większej zmiany w funkcjonowaniu całego ośrodka. Zimą nadal mają tu dominować narciarze, ale latem coraz większe znaczenie będą mieli rowerzyści, rodziny i osoby szukające aktywnego wypoczynku w górach.
Ttrasy dla początkujących i zaawansowanych
Obecnie rowerzyści mają do dyspozycji około 10 kilometrów tras o zróżnicowanym poziomie trudności. Najłatwiejsze są oznaczone kolorem zielonym i przeznaczone przede wszystkim dla osób początkujących oraz dzieci. Trasy niebieskie pozwalają nabrać większej płynności i pewności, a czerwone wymagają już lepszej techniki i większego doświadczenia.
Większość tras to tak zwane flow traile, czyli jednokierunkowe ścieżki prowadzone po odpowiednio ukształtowanym terenie. Znajdują się na nich wyprofilowane zakręty, muldy, niewielkie skoki i łagodne zjazdy. Nie chodzi jednak wyłącznie o szybkość. Dobrze zaprojektowany flow trail pozwala jechać płynnie, przewidywać kolejne elementy trasy i stopniowo doskonalić technikę.
To ważne szczególnie dla osób, które pierwszy raz trafiają do bikeparku. Trasy nie są przygotowane wyłącznie dla zawodników ani miłośników ekstremalnej jazdy. Można zacząć od najłatwiejszych odcinków, oswoić się z zakrętami i nierównościami, a dopiero później przejść na bardziej wymagające warianty.
Choć wyciąg krzesełkowy ma około 700 metrów długości, trasy poprowadzono w taki sposób, że sprawiają wrażenie znacznie dłuższych. Zakręty i zmiany kierunku pozwoliły dobrze wykorzystać stosunkowo niewielki obszar. Duże znaczenie ma także jakość nawierzchni, dzięki której jazda jest płynna i nie wymaga ciągłego omijania kamieni czy głębokich kolein.
Wyciągi, pumptrack i atrakcje dla dzieci
Korzystanie z tras ułatwia wyciąg krzesełkowy oraz wyciągi orczykowe wyposażone w specjalne uchwyty do transportu rowerów. Dzięki temu po zakończeniu zjazdu nie trzeba samodzielnie pokonywać podjazdu. Rozwiązania zastosowane w Donovalach mają być proste również dla osób, które wcześniej nie korzystały z wyciągów z rowerem.
Dla najmłodszych przygotowano taśmy transportowe podobne do tych, które zimą pomagają dzieciom wjeżdżać na łagodne stoki. W kompleksie działa także strefa szkoleniowa, w której można ćwiczyć podstawowe manewry, balans i pokonywanie niewielkich przeszkód. To dobre miejsce przed pierwszym wyjazdem na właściwą trasę.
Na miejscu znajduje się profesjonalny betonowy pumptrack oraz mniejszy pumptrack przeznaczony dla dzieci i osób początkujących. Pumptrack pozwala rozpędzać rower poprzez odpowiednią pracę ciała, bez intensywnego pedałowania. Jest nie tylko atrakcją, ale również miejscem do nauki techniki, która później przydaje się na górskich trasach.
Pomyślano także o osobach, które nie jeżdżą na rowerach. Mogą skorzystać między innymi z dużej huśtawki. W planach znajduje się również ustawienie dmuchanego zamku, który według zapowiedzi ma być największą tego typu konstrukcją w Europie Środkowej. Dzięki temu bikepark ma przyciągać nie tylko grupy rowerzystów, ale także rodziny, w których nie wszyscy chcą spędzać cały dzień na trasach.
Donovaly mogą zainteresować również osoby korzystające z rowerów elektrycznych. Powrót z dolnej części tras na ich początek zajmuje kilka minut i prowadzi łagodną drogą wzdłuż stoku. W przypadku e-bike’a taki podjazd nie powinien stanowić większego problemu, dlatego część tras można pokonywać także bez korzystania z wyciągu.
Bikepark może być jedynie częścią dłuższej wycieczki. W okolicy znajduje się rozbudowana sieć dróg, szlaków i tras rowerowych prowadzących przez górski krajobraz. Można więc połączyć jazdę po przygotowanych flow trailach z bardziej turystyczną trasą po okolicy.
To rozwiązanie dla osób, które nie chcą przez cały dzień powtarzać tych samych zjazdów. Rano mogą korzystać z bikeparku, a później ruszyć na wycieczkę w stronę okolicznych dolin i miejscowości. Donovaly mają także rozwiniętą bazę gastronomiczną i noclegową, co ułatwia zaplanowanie kilkudniowego pobytu.
Ile kosztuje karnet do Riders Park Donovaly?
Całodzienny karnet do Riders Park Donovaly kosztuje 32 euro. Od poniedziałku do czwartku jego cena jest niższa i wynosi 26 euro. E-bike pass kosztuje 10 euro.
Donovaly mogą być pomysłem zarówno na jednodniową wycieczkę, jak i na dłuższy weekend. Na miejscu działa rozbudowana baza noclegowa i gastronomiczna, a sam bikepark można połączyć z wycieczkami po okolicy. Atutem jest również położenie między Niżnymi Tatrami a Wielką Fatrą oraz spokojniejsza atmosfera niż w największych alpejskich ośrodkach.
Jeszcze więcej tras
Obecne 10 kilometrów tras to dopiero pierwszy etap inwestycji. W ciągu najbliższych trzech lat kompleks ma się powiększyć o kolejne 20 kilometrów. Plany obejmują także wykorzystanie kolejki gondolowej Nova Hoľa, znajdującej się po przeciwnej stronie doliny.
Rozbudowa pozwoliłaby połączyć różne części ośrodka i stworzyć znacznie bardziej rozbudowaną sieć tras. Riders Park Donovaly mógłby wówczas konkurować z większymi ośrodkami w Austrii, Czechach i innych częściach Słowacji. Duże znaczenie będzie miało jednak nie tylko zwiększenie liczby kilometrów, ale także utrzymanie jakości nawierzchni i infrastruktury.
Jeżeli zapowiadane plany zostaną zrealizowane, Donovaly mogą stać się jednym z ważniejszych centrów turystyki rowerowej w Europie Środkowej. Już teraz widać, że miejscowość nie chce ograniczać się do roli zimowego kurortu. Nowy bikepark ma przyciągać gości od wiosny do jesieni i wydłużyć sezon turystyczny.
Fot. J. Kliszcz
