reklama
  • W hotelu
  • Hotele i spa

Hotel W drzewach w Nałęczowie

autor: Weronika Kowalkowska

Syn, dom i drzewo – czy taki zestaw coś Wam mówi? Jakub i Małgorzata Fraszkowie skompletowali go w dość nietypowy sposób i przerobili na jeden z najbardziej niesamowitych pensjonatów w Polsce.  

Na początku były drzewa. Sosny, graby i jodły na pięknej działce w okolicach Nałęczowa. Potem zjawił się syn, a z nim wspomnienia o własnych, dziecięcych marzeniach. A dokładnie o domku wysoko pośród gałęzi. O tajemniczej kryjówce, w której można unosić się nad codziennością, bliżej nieba i ptaków. Poszukiwania inspiracji do budowy takiego cuda przyniosły niespodziewane odkrycie – w całej Europie powstają nadrzewne siedziby przeznaczone nie tylko dla dzieci, ale i dla rodzin: piękne, przestronne, wyposażone we wszelkie nowoczesne udogodnienia. Okazuje się, że czterdziecha na karku nie oznacza, że pozostało nam już tylko stąpać twardo po ziemi i zazdrośnie patrzeć na śmigające wśród gałęzi potomstwo!

Ten prosty wniosek doprowadził Małgorzatę i Jakuba tam, gdzie znajdują się dziś – do hotelu W Drzewach. Trzy oryginalne domki wzięły swoje nazwy od drzew, do których są przytulone: Grab z tarasem na dachu, dwupoziomowa Sosna i zawieszona cztery metry nad ziemią Jodła.
 

Proste bryły, duże okna, eleganckie łazienki z prysznicami i… lornetka do podglądania ptasich sąsiadów. Śniadanie znajdziemy co rano w piknikowym koszyku pod drzwiami do apartamentu. O 17.00 można wpaść do gospodarzy na kawę i świeże, domowe ciasto. Cena za pobyt obejmuje m.in. poranne ptasie koncerty i wizyty ciekawskich wiewiórek niemogących się nadziwić, że te dziwne, naziemne stworzenia wreszcie poszły po rozum do głowy i zamieszkały wśród liści. Telewizor byłby tu bardzo nie na miejscu. Za to można wybierać: rundka w chińczyka, lektura na tarasie,  podglądanie buszujących w okolicy dzików. Albo, jeśli jakimś cudem znudzi się nam siedzenie na drzewie, całodzienna enowycieczka zakończona degustacją win czy wspinaczka jeszcze wyżej, na czubki drzew (pod okiem instruktora i z profesjonalnym sprzętem) i oglądanie świata z zupełnie nowej perspektywy.

Warto jednak zaplanować wyprawę ze znacznym wyprzedzeniem. Hotel W Drzewach jest maleńki i bardzo popularny, więc rezerwacja na czerwiec robiona w styczniu to w jego przypadku norma.
 

Za to można wybierać: rundka w chińczyka, lektura na tarasie,  podglądanie buszujących w okolicy dzików. Albo, jeśli jakimś cudem znudzi się nam siedzenie na drzewie, całodzienna enowycieczka zakończona degustacją win czy wspinaczka jeszcze wyżej, na czubki drzew (pod okiem instruktora i z profesjonalnym sprzętem) i oglądanie świata z zupełnie nowej perspektywy.

Warto jednak zaplanować wyprawę ze znacznym wyprzedzeniem. Hotel W Drzewach jest maleńki i bardzo popularny, więc rezerwacja na czerwiec robiona w styczniu to w jego przypadku norma.
 


Hotel w drzewach: jak robią to inni

LES CABANES DE LA ROMANINGUE, Bordeaux, Francja: to 5 domków na różnych wysokościach. Styl: raczej rustykalny, drewno, liny i strzechy. Do części domków dotrzemy wyłącznie… wspinając się. O tym, jak to zrobić w bezpieczny sposób, poinformuje nas specjalista. Na szczęście w dwóch niżej położonych lokalach (3 metry, reszta 8-9 metrów) można zamieszkać nawet z małymi dziećmi. W pozostałych limit wiekowy wynosi 12+. Domki na drzewach znajdziemy także w wersji B&B (bed and breakfast), czyli rodzinnych pensjonatów (szczególnie popularne w Wielkiej Brytanii). www.cabanes.laromaningue.fr/en/

Les Cabanes de la Roamningue

CASTLE COTTAGE: bardzo eleganckie wnętrze z dorodnymi pniami na środku sypialni, balkonem z huśtawkami, widokiem na jeziorko i las, luksusowym wyposażeniem. Albo Harptree Court (www.harptreecourt.co.uk) – hotelik w XVIII-wiecznym pałacyku oferujący noclegi w luksusowych pokojach, równie elegancko urządzonej… jurcie oraz w całorocznym domku na drzewie. Tu możemy się zadekować nawet na całą zimę - w komplecie wyposażona kuchnia oraz dostęp do Wi-Fi. www.castlecottage.info

Z kolei słynny szwedzki TREEHOTEL to wykwintny kąsek dla miłośników nowoczesnej architektury. Czego tam (wysoko na drzewach) nie ma! Mieszkalny sześcian, który dzięki lustrzanym ścianom „znika” wśród liści, domek do złudzenia przypominający ptasie gniazdo albo zawieszone między pniami UFO, które wydaje się gotowe do odlotu… W takim miejscu naprawdę bardzo łatwo zapomnieć o przyziemnych kłopotach. www.treehotel.se 

TreeHotel

Kontakt

Hotel W Drzewach
Nałęczów
ul. Klonowa 2
www.wdrzewach.pl
reklama

Lokalizacja

reklama

Zostań z nami

Bądź na bieżąco