werandcountry.pl weranda.pl
  • Dzieje się

Nocny Market wraca. Nowy sezon na dawnych peronach Warszawy Głównej

autor: Agnieszka Kaszuba

8 maja na dawnych peronach Warszawy Głównej zaczął się nowy sezon Nocnego Marketu. Po 10 latach jedno z najbardziej rozpoznawalnych letnich miejsc w Warszawie zmienia formułę i chce być już nie tylko adresem na street food, ale pełnoprawną miejską przestrzenią spotkań.

Nocny Market przez lata był jednym z tych miejsc, które w Warszawie nie wymagały długiego tłumaczenia. Wystarczyło rzucić: „widzimy się na Nocnym” i wiadomo było, że chodzi o dawne perony stacji Warszawa Główna, zapach jedzenia z różnych stron świata, muzykę, stoliki pod gołym niebem i ten specyficzny letni luz, którego trudno szukać w klasycznej restauracji. W sezonie 2026 Nocny wraca jednak w odmienionej formule. Nie rezygnuje ze street foodu, ale przesuwa akcent. Ma być mniej foodcourtem, bardziej miejskim hangoutem, miejscem pomiędzy domem a pracą, w którym zostaje się dłużej niż tylko na szybki posiłek.

Nowości 2026

Zmiana nie jest kosmetyczna. Organizatorzy zapowiadają nowy układ przestrzeni, wyraźniej podzielony na strefy. Zamiast dawnego foodcourtowego porządku pojawi się koncepcja małego miejskiego miasteczka. Będzie Asia TownLittle ItalyComfort FoodSweet SpotZielona Strefa Chill oraz Centralny Bar z DJ-em, który ma stać się sercem nowej odsłony Nocnego. To ważny sygnał, bo w tej formule jedzenie pozostaje punktem wyjścia, ale nie jest już jedynym powodem, żeby przyjść na perony.

Warszawie od dawna brakuje takich swobodnych „trzecich miejsc”, czyli przestrzeni pomiędzy mieszkaniem a biurem. Kawiarnię coraz częściej traktuje się jak przystanek na kawę, restaurację jak z góry zaplanowane wyjście, a bar jak finał wieczoru. Nocny próbuje wejść gdzieś pomiędzy. Można tu przyjść po pracy na drinka, zacząć weekend, spotkać znajomych, zjeść coś konkretnego, posłuchać muzyki albo po prostu usiąść bez poczucia, że trzeba od razu zamawiać pełną kolację i pilnować rezerwacji.

Taki ma być rytm tygodnia w sezonie 2026. Czwartki, od czerwca do sierpnia, mają działać jak miękkie wejście w weekend. To wieczory na drinka po pracy, nie tylko dla tych, którzy pracują w okolicznych biurowcach. Piątki i soboty pozostaną najbardziej imprezową częścią tygodnia. Można zacząć tu wieczór, zjeść, spotkać się przy barze, posłuchać DJ-a, a potem zdecydować, czy zostaje się na miejscu, czy idzie dalej w miasto. Niedziele mają być spokojniejsze, bardziej rodzinne, dobre na późny obiad, deser i zamknięcie weekendu bez pośpiechu.

– Nocny Market był pierwszym tego typu konceptem w Warszawie i po dziesięciu latach nadal pozostaje jedyny w swoim rodzaju. Tak jak zmienia się miasto, zmieniamy się też my, dziś jeszcze mocniej skupiamy się na doświadczeniu i tym, co dzieje się między ludźmi. Nie odchodzimy od jedzenia, wciąż mamy najlepszy street food w kraju, ale Nocny to już bardziej klimat niż koncept. Chcemy uciec od skojarzeń z foodcourtami i pokazać, że o wyjątkowości miejsca decydują przede wszystkim ludzie i wspólne chwile. Dlatego odpowiedź na pytanie: gdzie się widzimy? jest prosta: widzimy się na Nocnym – mówi Katarzyna Dziedzic, współzałożycielka Nocnego Marketu.

Zobacz nasze materiały wideo

Nocny Market na dawnych peronach Warszawy Głównej z gośćmi siedzącymi przy stolikach, stoiskami gastronomicznymi i kolorowymi światłami pod zadaszeniem.
Nocny Market wraca na dawne perony Warszawy Głównej w nowej formule. W sezonie 2026 ma być nie tylko miejscem na street food, ale też letnią przestrzenią spotkań, muzyki i miejskiego odpoczynku.

Nowe smaki na Nocnym Markecie 2026

W nowym sezonie organizatorzy zapowiadają rekordową liczbę kulinarnych premier. To dobra wiadomość dla tych, którzy przychodzili tu regularnie i po kilku sezonach znali już swoje ulubione stoiska na pamięć. W 2026 roku pojawią się koncepty przygotowane specjalnie na ten sezon, między innymi legendarne bian biangi z KBaru, premium zapiekanki w nowym wydaniu, lewantyński grill prowadzony przez restauracyjnych szefów kuchni oraz birria tacos od Papito, zwycięzców ubiegłorocznego plebiscytu Nocnych Kotów.

Na dawnych peronach pojawią się też goście spoza Warszawy. Do stolicy przyjadą między innymi corn dogi, świeże owoce morza i gorące ciasteczka. Włoski Strajk wróci z nowym konceptem serów smażonych nad węglem, ale nie zabraknie też klasyki, która przez lata dobrze pasowała do kolejowego klimatu Nocnego. Na perony wraca pizza. Sezon otworzy Ahaan, a inauguracyjny grill ma być zapowiedzią lata z dymem, ogniem i intensywnymi smakami.

Wracają również dobrze znani ulubieńcy publiczności: Reuben, Sakamoto-ya i Kumo to Yaki. Przez cały sezon pojawi się także 19 Nocnych Gości, czyli rotacyjnych rezydentów z różnych części Polski. Co tydzień będą serwować nowe smaki i okazjonalne menu. Dzięki temu Nocny ma działać nie tylko jako miejsce jednorazowego wyjścia, ale jako adres, do którego można wracać regularnie, bo za każdym razem dzieje się coś innego.

Goście Nocnego Marketu siedzący przy kolorowych stolikach pod wiaduktem na dawnych peronach Warszawy Głównej.
Dawne perony Warszawy Głównej od lat mają swój charakter. Industrialne tło, kolorowe stoliki i luźna atmosfera sprawiają, że Nocny Market działa bardziej jak letnie miejsce spotkań niż klasyczny targ jedzeniowy.

Drugi Peron: kino, targi i letnie wydarzenia

Jedną z najważniejszych części nowej odsłony będzie Drugi Peron, czyli zadaszona przestrzeń targowa i eventowa. To miejsce ma mocno wykorzystać industrialny charakter dawnych peronów, z surowym tłem, graffiti i atmosferą tymczasowego miasta, które co roku budzi się na kilka miesięcy.

W programie sezonu 2026 zapowiedziano kino plenerowe oraz tematyczne targi lifestylowe. Będzie rękodzieło, plakat, moda, biżuteria, sztuka i kawa. To kierunek, który dobrze pasuje do nowej ambicji Nocnego. Nie chodzi wyłącznie o to, żeby kupić jedzenie i znaleźć wolny stolik. Chodzi o wieczór, który można ułożyć bez sztywnego planu: najpierw coś zjeść, potem zajrzeć na targ, zostać na film, przejść do baru albo po prostu posiedzieć ze znajomymi w zielonej strefie.

Fot. materiały prasowe

W ciągu sezonu każde stoisko ma przygotowywać specjalne dania inspirowane wybranymi regionami świata. W planach są między innymi Tokyo NightsLittle Hanoi / Big SaigonKoreatown i Weekend Meksykański. Organizatorzy zapowiadają, że nie będą to wyłącznie weekendy kulinarne. Obok jedzenia mają pojawić się też elementy kultury danego miejsca: japońskie i koreańskie kosmetyki, meksykańska impreza z mariachi, usługi kosmetyczne, tematyczne kino letnie, a nawet akcenty motoryzacyjne.

To właśnie w tych weekendach najlepiej widać, w którą stronę zmierza Nocny. Jedzenie pozostaje ważne, ale ma być częścią większego doświadczenia. Warszawskie lato coraz mocniej opiera się na takich miejscach: półotwartych, luźnych, sezonowych, trochę gastronomicznych, trochę kulturalnych, trochę towarzyskich. Nocny ma w tym układzie przewagę miejsca z historią. Dawne perony Warszawy Głównej nie są neutralnym placem pod food trucki. Mają własny charakter, dobrze znany adres i miejski mit, który przez ostatnią dekadę zdążył się już zbudować.

Informacje praktyczne

Nocny Market działa od 8 maja 2026 roku na dawnych peronach stacji Warszawa Główna. Sezon potrwa do 20 września 2026 roku. W maju i wrześniu Nocny będzie działał od piątku do niedzieli. W piątki i soboty w godzinach 17:00–1:00, a w niedziele od 16:00 do 23:00. Od czerwca do sierpnia do grafiku dołączą także czwartki, w godzinach 17:00–24:00.