werandcountry.pl weranda.pl astromagia.pl
  • Dzieje się

Halloween w JuraParku Solec 2026. Zaginiony autobus, nawiedzony szpital i ścieżka strachu

autor: Agnieszka Kaszuba
Obserwuj nas w Google

Ponad 10 ton dyń, dinozaury i tajemnica autobusu, który zniknął bez śladu. W dniach 30–31 października JuraPark w Solcu Kujawskim zaprasza na Halloween. Za dnia będzie rodzinnie i kolorowo, ale po zmroku zrobi się naprawdę upiornie.

W Solcu Kujawskim, między Bydgoszczą a Toruniem, prehistoryczne gady zyskały niecodzienne towarzystwo. Wśród dinozaurów pojawiły się kościotrupy, upiorne postacie i tysiące dyń, których łączna masa przekracza 10 ton. Po zapadnięciu zmroku park zmienia się w scenerię rodem z horroru. Nie brakuje dziwnych odgłosów, niespodziewanych spotkań i miejsc, do których nie każdy odważy się wejść.

To już piąta edycja Halloween w JuraParku, ale tym razem organizatorzy postawili na coś więcej niż efektowne dekoracje. Przygotowali historię tajemniczego zaginięcia autobusu linii 66, której uczestnicy stają się częścią. Ostatnia okazja, żeby ją poznać, nadarzy się 30 i 31 października.

Troje dzieci w halloweenowych przebraniach pozuje z zielonym dinozaurem w pelerynie wśród dyń i jesiennych dekoracji.
Halloween w JuraParku ma również łagodniejsze oblicze. W ciągu dnia królują kolorowe przebrania, dyniowe dekoracje i rodzinna zabawa w towarzystwie dinozaurów.

Autobus, który nigdy nie dotarł do celu

Rok 1956. W okolicach Solca Kujawskiego znika autobus wraz ze wszystkimi pasażerami. Nikt nie wie, dokąd pojechał ani co stało się z podróżnymi. Tak zaczyna się fikcyjna historia, wokół której zbudowano tegoroczną Ścieżkę Strachu.

Zanim uczestnicy wyruszą w las, poznają opowieść o zaginięciu z ust kierowcy. Później sami muszą zmierzyć się z jej bohaterami. Trasa prowadzi przez ciemne leśne zakamarki, gdzie zza drzew wyłaniają się aktorzy w przerażających kostiumach. Niektórzy tylko obserwują przechodniów, inni podążają ich śladem, a czasem ruszają za nimi biegiem.

Przejście całej Ścieżki Strachu zajmuje ponad 35 minut. Uczestnicy wchodzą na nią niewielkimi grupami, co pozwala aktorom budować napięcie i sprawia, że każda wyprawa wygląda nieco inaczej. Nie jest to więc zwykły spacer wśród halloweenowych dekoracji, ale inscenizowany horror, w którym trudno przewidzieć kolejną scenę.

Nawiedzony szpital zamiast muzeum

Wyjście z lasu wcale nie oznacza końca emocji. Jednym z najważniejszych punktów programu jest Muzeum Ziemi, które na czas Halloween zamieniono w opuszczony, nawiedzony szpital.

W muzealnych wnętrzach pojawiły się mroczne dekoracje, niepokojące dźwięki i aktorzy odgrywający postacie związane z historią zaginionego autobusu. Zamknięta przestrzeń, półmrok i niespodziewane spotkania mają potęgować wrażenie uczestniczenia w horrorze.

To zupełnie inne doświadczenie niż leśna trasa. Tam przynajmniej można zobaczyć, co znajduje się kilka metrów przed nami. W nawiedzonym szpitalu nawet otwarcie kolejnych drzwi może wymagać odwagi. Dla osób, które wolą oglądać horror, niż w nim uczestniczyć, przygotowano również mroczną salę projekcyjną.

Mroczna postać z czerwonymi świecącymi oczami trzyma balony i latarnię podczas nocnego wydarzenia Halloween w JuraParku.
Na Ścieżce Strachu nigdy nie wiadomo, kto pojawi się za kolejnym zakrętem. Aktorzy, mroczna scenografia i gra świateł sprawiają, że zwykły spacer zamienia się w przygodę dla osób o mocnych nerwach.

Dziesięć ton dyń i Halloween dla najmłodszych

Na szczęście JuraPark ma także drugie, zdecydowanie łagodniejsze oblicze. W ciągu dnia dinozaury, kolorowe dynie i halloweenowe dekoracje tworzą scenerię rodzinnej zabawy. Można spacerować po parku, robić zdjęcia wśród jesiennych aranżacji i spotykać sympatyczne, choć nieco upiorne postacie.

Dla dzieci przygotowano pokazy iluzjonistów, animacje i konkursy. Na placu zabaw czekają Strefa Kościotrupów i Gigantyczny Pająk, a podczas warsztatów najmłodsi mogą wykonać własne halloweenowe maski lub pomalować gipsowe dynie. Niektóre zajęcia są dodatkowo płatne.

Warto też przyjechać w przebraniu. Organizatorzy zaplanowali konkurs na najciekawszy halloweenowy kostium, a zwycięzcy mogą liczyć na nagrody. Jesienną przemianę przeszła również gastronomia. Strefa jedzenia nawiązuje do meksykańskiego Día de los Muertos, czyli Święta Zmarłych, a w menu znalazły się sezonowe przekąski i dyniowe słodkości.

Informacje praktyczne

Ostatnie dwa dni tegorocznego Halloween w JuraParku przypadają na piątek 30 i sobotę 31 października 2026 roku. Park będzie czynny od godz. 12.00 do 21.00, a Ścieżka Strachu rozpocznie się o godz. 17.00. Rodziny z małymi dziećmi powinny wybrać wcześniejsze godziny zwiedzania. Wieczorna część wydarzenia jest przeznaczona dla osób szukających mocniejszych wrażeń.

Bilety można kupić przez internet lub w kasach parku, jednak liczba wejściówek jest ograniczona. Organizator wprowadził również system numerków na Ścieżkę Strachu. Zamiast stać w długiej kolejce, można korzystać z innych atrakcji i obserwować na ekranie, kiedy nadejdzie pora wejścia.

JuraPark znajduje się na terenie Puszczy Bydgoskiej, około 20 minut jazdy samochodem od Bydgoszczy i 30 minut od Torunia. Można też dojechać pociągiem do Solca Kujawskiego, a stamtąd dojść do parku w kilka minut. Pasażerowie POLREGIO mogą otrzymać specjalne upominki po okazaniu biletu kolejowego.

Fot. materiały prasowe