werandcountry.pl weranda.pl
  • Dzieje się

Cisza, światło i puste wnętrza. Łukasz Stokłosa w Zamku Królewskim

autor: Agnieszka Kaszuba

Nie ma tu bohaterów ani wielkich scen historycznych. Są wnętrza, światło i czas, który jakby na chwilę się zatrzymał. Wystawa Łukasz Stokłosa. Lśnienie w Zamku Królewskim w Warszawie wchodzi w dyskretny dialog z malarstwem Jana Matejki i z samym miejscem, w którym historia od dawna funkcjonuje już bardziej jako pamięć niż opowieść.

Wystawa Łukasz Stokłosa. Lśnienie pokazywana w Zamek Królewski w Warszawie od 16 stycznia do 27 września 2026 roku nie próbuje na nowo opowiadać dziejów ani ich interpretować. Punkt ciężkości został przesunięty gdzie indziej, na same przestrzenie, które przez wieki były sceną władzy, ceremoniału i polityki, a dziś funkcjonują jako muzealne wnętrza.

Obrazy Łukasza Stokłosy są pozbawione postaci. To niemal fotograficzne kadry historycznych rezydencji, takich jak Ca’ Rezzonico w Wenecji, Charlottenburg w Berlinie, Fontainebleau, Wersal, Łazienki Królewskie czy Zamek Królewski w Warszawie. Artysta pokazuje je w stanie zawieszenia: ciche, puste, wyjęte z codziennego rytmu. Dawna funkcja tych miejsc jest obecna jedynie pośrednio, w architekturze, świetle i skali przestrzeni.

Zielona sala Zamku Królewskiego w Warszawie z obrazami Łukasza Stokłosy ustawionymi obok monumentalnego obrazu historycznego, parkiet z jasnego drewna i klasyczne oświetlenie.
Fragment wystawy Łukasz Stokłosa. Lśnienie w Zamku Królewskim w Warszawie. Współczesne malarstwo zostało wprowadzone bezpośrednio w historyczne wnętrza, tworząc spokojny dialog z XIX-wiecznym malarstwem Jana Matejki.

Dialog z Matejką bez patosu

Istotnym kontekstem wystawy jest sąsiedztwo XIX-wiecznego malarstwa historycznego Jan Matejko. Jego obrazy, pełne narracji, symboli i dramatycznych scen, od lat budują sposób myślenia o historii w Zamku Królewskim. Stokłosa proponuje zupełnie inną perspektywę. Zamiast opowieści — cisza. Zamiast bohaterów — puste wnętrza.

Bezpośrednim impulsem do powstania ekspozycji były prace konserwatorskie nad Kazaniem Piotra Skargi, które czasowo opuściło ekspozycję. Pusta przestrzeń po obrazie stała się nie tylko fizycznym miejscem prezentacji, ale też czytelnym komentarzem do zmieniających się sposobów mówienia o historii. W tym zestawieniu zamek przestaje być jedynie tłem dla dzieł, a zaczyna pełnić rolę równorzędnego uczestnika wystawy.

Obrazy wśród zamkowych apartamentów

Na wystawę składa się 29 prac rozmieszczonych w wybranych wnętrzach na trasie zwiedzania Zamku Królewskiego, między innymi w Pokojach Matejkowskich, Gabinecie Stanisława Augusta oraz Pokoju Audiencjonalnym. Obrazy nie tworzą odrębnej galerii. Są wkomponowane w historyczne apartamenty w taki sposób, że widz natrafia na nie w trakcie zwiedzania, bez wyraźnej granicy między ekspozycją stałą a współczesnym komentarzem.

Ten zabieg zmienia tempo oglądania zamku. Zmusza do zatrzymania się w miejscach, które zwykle traktowane są jako część większej narracji. U Stokłosy to właśnie one stają się głównym tematem.

Kim jest Łukasz Stokłosa

Łukasz Stokłosa urodził się w 1986 roku i jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Ma na koncie kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce oraz za granicą. Jego prace znajdują się w kolekcjach Zamku Królewskiego na Wawelu oraz Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie. W swojej twórczości konsekwentnie skupia się na architekturze, świetle i statusie historycznych przestrzeni we współczesnym świecie.

Informacje praktyczne

Wystawę Łukasz Stokłosa. Lśnienie można oglądać w Zamku Królewskim w Warszawie od 16 stycznia do 27 września 2026 roku. Prace zostały rozmieszczone w wybranych wnętrzach na trasie zwiedzania zamku i są dostępne w ramach standardowego biletu wstępu. Ekspozycja funkcjonuje w bezpośrednim sąsiedztwie stałej prezentacji malarstwa historycznego, co sprawia, że oglądanie jej jest integralną częścią wizyty w zamku