reklama
  • W podróży
  • Polska

Ferie 2018 w na Mazowszu i Lubelszczyźnie

autor: Angelika Zdankiewicz-Staniszkis

Warszawa i okolice

Na biegówkach

Jeśli tylko dopisze pogoda (czytaj: spadnie śnieg), wokół Warszawy znajdzie się całkiem sporo ciekawych tras na biegówki. Najwięcej jest ich w Puszczy Kampinoskiej, gdzie można sunąć na nartach po wszystkich szlakach pieszych, które w sumie liczą ponad 300 km. 

fot. Shutterstock

W Choszczówce na terenie gminy Jabłonna, w restauracji Dziki Zakątek, działa Klub Dziki, który popularyzuje narty biegowe. Na miejscu jest wypożyczalnia i miejsce na ognisko, a nawet możliwość zorganizowania kuligu. Po tej stronie Wisły można pobiegać również w lasach nieporęckich i w Zalesiu Górnym (trasy są ustalane co roku z nadleśnictwem Chojnów), a także nad Zalewem Zegrzyńskim na wałach przeciwpowodziowych po wschodniej stronie, wokół Falenicy oraz Międzylesia w Mazowieckim Parku Krajobrazowym (tutaj okoliczne stadniny organizują też kuligi z pochodniami i ogniskiem) oraz trasą Hipodrom koło Wesołej – to jedna z pierwszych na Mazowszu profesjonalnych tras, idealna do trenowania biegów stylem klasycznym – tory są wcześniej odpowiednio przygotowane. W samej Warszawie przyzwoity teren jest w Parku Leśnym Bródno (to prawie 90 h lasu i ok. 20 h łąk) oraz w lasach na Młocinach i Kabatach.

 

fot. Shutterstock

Na sankach

Dzieci, które kochają sanki, na pewno będą pod wrażeniem Górki Szymona w Zalesiu Dolnym koło Piaseczna.

Ta malownicza odkryta piaskowa wydma w lecie jest ogromną piaskownicą, a zimą zamienia się w oblegany stok, idealny do zjeżdżania na sankach i nartach – szczególnie dla najmłodszych, a także dla początkujących.


Na łyżwach

A co, jeśli śnieg nie dopisze? Zawsze można poślizgać się na rynku Starego Miasta – lodowisko nie jest duże, ale w malowniczym otoczeniu kolorowych kamienic. Dla lubiących prędkość i wysiłek są Tor Łyżwiarskim Stegny i Torwar. Zmarzluchom przypadnie do gustu Zimowy Narodowy, czyli sezonowe atrakcje na Stadionie Narodowym. Od listopada działają tam dwa duże lodowiska z pingwinkami i foczkami dla dzieci do nauki jazdy, można też zjeżdżać na pontonie z 11-metrowej lodowej górki, nauczyć się grać w szachy na lodzie (curling) lub poćwiczyć triki na krytym skateparku.


Lublin i okolice na nartach

Nudy nie zaznacie także na Wyżynie Lubelskiej – pofałdowany, niemal bezleśny teren, pocięty wąwozami lessowymi, to dobre miejsce na spacery, zimą spodoba się narciarzom zjazdowym i biegowym.
W okolicy jest w sumie 14 stoków, m.in. jeden w Międzyrzecu Podlaskim, Kumowa Dolina koło Chełmna, Batorz, Bobliwo i Globus Ski w Lublinie; mają od ok. 200 m do ponad pół kilometra długości. Przy każdym
z wyciągów można wypożyczyć potrzebne narty lub snowboard.


Stoki w okolicach Kazimierza Dolnego

Malowniczo położone są stoki w Krainie Lessowych Wąwozów – w Kazimierzu Dolnym, Parchatce, Celejowie oraz – największy – w Rąblowie. Z górnej stacji w Kazimierzu Dolnym, oddalonej tylko o kilometr od zabytkowego kazimierskiego rynku, można podziwiać jeden z ładniejszych widoków na dolinę królowej polskich rzek, czyli Małopolski Przełom Wisły. Wokół wspomnianych stoków wytyczane są też ślady do nart biegowych.


Biegówki w Tomaszowie Lubelskim

Najbardziej godnym polecenia miejscem dla biegających jest Siwa Dolina położona na obrzeżach Tomaszowa Lubelskiego.

Wytyczono tam sześć tras o różnym stopniu trudności. Wszystkie są szerokie, przestronne, część z nich jest oświetlona po zmroku, a najkrótsza jest nawet sztucznie dośnieżana. Pętle biegną przez leśne polany i wzgórza Roztocza Środkowego. Na narciarzy czeka kilka bardziej wymagających podbiegów i stromych zjazdów. Coś dla siebie znajdą tu też miłośnicy przyrody, bo z myślą o nich wytyczono miejsca do obserwacji ptaków, a przy odrobinie szczęścia można dostrzec przemykającą sarnę lub innego dzikiego mieszkańca lasów.

 

Kulig na Roztoczu

Dla tych, którzy od jazdy i biegania na nartach wolą mniej aktywne atrakcje, organizowane są kuligi, najczęściej w okolicach Zwierzyńca, Krasnobrodu, Suśca. Roztocze z nich słynie, bo bywają widowiskowe.

Ciąg wiekowych sań pędzi przez zaśnieżone leśne drogi aż do polany, na której odbywa się ognisko. Można zjeść pieczoną kiełbaskę, ciepły bigos i popić grzanym winem. Dla najmłodszych organizowane są zjazdy z górek na workach z sianem, konkursy na najpiękniejszego bałwana i bitwy na kule śnieżne.

 

fot. Shutterstock
reklama
reklama

Zostań z nami

Bądź na bieżąco