• W hotelu
  • Hotele i spa

Hotel + narty na ferie 2018

autor: Angelika Zdankiewicz-Staniszkis | 8 grudnia 2017

W tym sezonie życzymy sobie dużo śniegu, bo ruszamy na podbój polskich stoków. Podpowiadamy, gdzie się zatrzymać i gdzie szusować na nartach, deskach, co kto lubi.


Bieszczady, Ustrzyki Dolne

Hotel Arłamów

Widok na Góry Słonne i Pogórze Przemyskie, a przy dobrej pogodzie na panoramę Bieszczad Wysokich

W hotelu: atrakcji jest tu tak dużo (podobnie jak pokoi), że będąc nawet wiele razy, poznajecie to miejsce od nowa. Strefa spa & wellness mieści się aż na trzech poziomach – dla gości przygotowano m.in. basen wewnątrz i na zewnątrz, brodzik dla dzieci, saunę, łaźnię i jacuzzi, groty lodowe i solne, tepidarium, a do tego gabinety zabiegowe z widokiem na góry. W dwóch restauracjach spróbujecie m.in. tradycyjnych przysmaków, takich jak bundz, comber z daniela, filet z sarny i zupa leśna z grzybami.

Na stoku: hotel ma własny kompleks, który jest dostępny dla wszystkich. Pierwsza trasa (400 m) jest mało wymagająca, idealna do nauki jazdy, druga (500 m) – przeznaczona dla tych, którzy pierwsze kroki na nartach czy desce mają już za sobą. Trzecia (700 m) to łącznik między wyciągami, jednak wprowadza na stok miłe urozmaicenie. Dużą zaletą jest bliskość hotelu i to, że zbocze, po którym szusujecie jest od południowo-zachodniej strony – podczas ładnej pogody między zjazdami można cieszyć się słońcem.


Jura Krakowsko-Częstochowska, Podzamcze 

Poziom 511

W sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej, na terenie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd

W hotelu: jedna ze skał dosłownie wrosła w budynek, widać ją we wnętrzach spa i restauracji. Wystrój podporządkowano surowości tego naturalnego materiału, dominują: szkło, metal i dębowe drewno. Hotel dzieli się na dwie części: nowoczesną i tradycyjną. Pokoje w tej pierwszej są przestronne, wysokie i jasne. Tradycyjna część hotelu jest bardziej kameralna. Goście mogą korzystać z 20-metrowego basenu (jest też mniejszy dla dzieci), jacuzzi, łaźni parowych, sauny. W strefie spa zabiegi polecane także dla panów i kobiet w ciąży oraz w okresie karmienia.

Na stoku: góry nie są wysokie, ale doskonałe do szlifowania umiejętności. W okolicy działa kilka wyciągów – polecamy te, do których z hotelu dotrzemy samochodem w ciągu kwadransa: Morsko – wyciąg malowniczo położony u podnóża skały z ruinami zamku, trasa główna dla średnio zaawansowanych ma ok. 400 m, są też nartostrada leśna, ośla łączka i stok dla maluchów; Cisowa to najnowszy i największy stok w Jurze, do dyspozycji są dwie trasy: czerwona (500 m) i niebieska (750 m); Smoleń – polecany szczególnie do nauki jazdy, dwie trasy (280 i 420 m) nie wymagają dużych umiejętności.


Podhale, Zakopane 

Aries Hotel & Spa 

W centrum Zakopanego, z widokiem na panoramę gór

W hotelu: w wyremontowanych wnętrzach dawnego Domu Turysty przeplatają się style zakopiański i alpejski. Mozaikowe tapety i ręcznie zdobione sufity dekorują pokoje. Winda stylizowana na stary kufer podróżny wywołuje uśmiech za każdym razem, gdy się do niej wsiada. Wyjątkową atrakcją hotelu jest basen termalny oraz dwa zewnętrzne jacuzzi. W pięknie zdobionej restauracji Halka podhalańskie smaki łączą się z nowoczesnością. Zjemy tu m.in. doskonałe policzki wołowe z topinamburem i porto czy carpaccio z jagnięciny z pudrem z oscypka i rukolą.

Na stoku: początkujący i dzieci naukę mogą zacząć pod Nosalem, gdzie znajduje się pięć łatwych i szerokich niebieskich tras (sam Nosal jest dość wymagający). Świeżo zdobyte umiejętności warto podszkolić na Polanie Szymoszkowej – stacja ma dwie trasy z malowniczym widokiem na Tatry (360 m dla początkujących i 1291 m dla zaawansowanych), na obie wjedziemy kolejką linową. Stoki na Harendzie zadowolą zaś każdego niezależnie od umiejętności – do dyspozycji jest w sumie aż sześć tras: trzy niebieskie, czerwona, czerwono-niebieska i – najtrudniejsza – czarna.


Dolny Śląsk, Szczyrk 

Pałac Kamieniec

Nieopodal Narodowego Parku Gór Stołowych, w zaciszu Kotliny Kłodzkiej

W hotelu: to jeden z najpiękniej odrestaurowanych pałaców w tym rejonie. Zabudowania z VIII wieku odnowiono w bardzo eleganckim, prostym stylu gustawiańskim. Z pokoi roztacza się cudny widok na kotlinę i przypałacowy ogród. Panuje tu kameralny, rodzinny wręcz klimat. Długie, jesienne i zimowe wieczory polecamy spędzić na czytaniu książek z pałacowego księgozbioru lub rozerwać się przy jednej z dostępnych historycznych gier. Warto spróbować pałacowej kuchni, szczególnie przepysznej pieczonej kaczki.

Na stoku: w okolicy są jedne z najlepszych tras zjazdowych w Polsce. W Zieleńcu, dzięki mikroklimatowi zbliżonemu do alpejskiego, śnieg utrzymuje się przez prawie pół roku – narciarze mogą korzystać tu aż z 30 wyciągów. Czarna Góra oferuje 9 wyciągów i długie (do 1600 m) trasy z dużą ilością wzniesień. Położony na północno-zachodnich stokach Trojaka ośrodek Lądek-Zdrój to trzy nowoczesne wyciągi z dwiema niebieskimi i jedną czerwoną trasą, na których różnica poziomów pomiędzy początkiem a końcem wynosi aż 120 m.


Dolny Śląsk, Kłodzko 

Hotel Klimczok Resort & Spa 

U stóp góry Klimczok, w sercu Beskidu Śląskiego

W hotelu: Przestronne pokoje i apartamenty pomieszczą nawet 5-osobowe rodziny. Spa z 9 gabinetami, baseny z saunami i rzeką wypływającą na zewnątrz. Dla dzieci place zabaw, siłownie, kręgielnia, figlopark. Zimą organizowane jest narciarskie przedszkole. A o godz. 13 zawsze na maluchy czeka ciepła zupa (nie ominą ich też lodowe happy hours). Menu restauracyjne jest różnorodne, może być dopasowane pod kątem dietetycznych potrzeb.

Na stoku: kilka kroków dzieli gości hotelu od stacji Beskid Sport Arena, która rusza w tym roku z trzema trasami narciarskimi o łącznej długości 2,4 km. Sztandarową jest niebieska z 50-metrowym tunelem do bezkolizyjnego przejazdu na inną trasę. Natomiast stacja Czyrna-Solisko skupia aż 13 tras narciarskich dostosowanych do różnych poziomów umiejętności. Czarna Bieńkuła i czerwona Golgota posiadają homologację FIS.


Dolny Śląsk, Świeradów Zdrój

Biały kamień Hotel & Medi-spa

W otulinie góry Biały Kamień, otoczony izerskimi lasami

W hotelu: kompleks trzy- i czterogwiazdkowy położony jest bardzo efektownie, bo na wzgórzu. Najbardziej oryginalnym apartamentem jest ten inspirowany ostatnimi przygodami Jamesa Bonda. Z kolei pokoje rodzinne są przestronne, przez ogromne okno na całej ścianie doskonale widać okolicę. Atrakcją hotelu jest strefa spa – do dyspozycji gości są basen z widokiem na góry, sauny, jacuzzi solankowe, komora solna oraz igloo z kruszonym lodem. Na życzenie hotel organizuje dojazd do okolicznych wyciągów.

Na stoku: zaledwie 3 km od hotelu znajduje się Ski & Sun, stacja położona na północnym zboczu Stogu Izerskiego. To jedna z najdłuższych (2,5 km) i najlepiej oświetlonych nartostrad w kraju. Warto jednak wiedzieć, że w dół prowadzi tylko jedna droga. Jej większa część jest stosunkowo łatwa, ale są odcinki trudniejsze, które dla początkujących mogą okazać się nie lada wyzwaniem. Na terenie ośrodka jest profesjonalny snowpark z osobnym wyciągiem orczykowym. Przy górnej stacji zaczyna się trasa biegowa, skąd można ruszyć na nartach nawet do Jakuszyc.

Zostań z nami

Bądź na bieżąco